Głośniki

Podsumowanie

z dnia 2009-02-27

Podsumowując modele T20 i T40 to całkiem ciekawa alternatywa. Nie pozbawione wad (choćby poświata wokół regulatora natężenia dźwięku) ale z równie dużą ilością zalet. Brzmienie jest  bardzo czyste i ciepłe. Momentami zdumiewająca głębia i przestrzeń, ale czasem brakuje im siły przebicia. Możemy mówić tu o dwóch wizerunkach tych modeli: cichych i małych głośnikach głównie do zastosowań biurowych na co składa się jednak dobry zestaw 2.0 z ciekawą analitycznością, dobrze ustawioną sceną i dobrą reprodukcją dźwięku.

T3 to bardzo interesujący model. Zaskoczył mnie jakością brzmienia i charakterem niskich tonów. Elastyczność tego zestawu pozwala cieszyć się różnymi gatunkami muzyki, także spisuje się dobrze podczas odtwarzania filmów czy grania w gry. Niewielkie satelitki o zaskakującej skuteczności i bardzo ciekawy głośnik niskotonowy to interesujący zestaw. Niestety zarówno w przypadku modeli T20 , T40 jak i T3 należą one do grupy nietanich głośników.

W przypadku nowych modeli T20 i T40 uważam, że są to bardzo ciekawe głośniki jednak mój zachwyt nad nimi jest dość umiarkowany. Zakładając stosunek ceny do jakości wypadają one słabo. Wszystkie trzy modele jakościowo są dobrymi głośnikami, jednak w tej cenie wybór dobrych głośników jest ogromny. Na Wasze opinie na ten temat czekam w komentarzach.

Moja ocena GigaWorks T20 II:
 
Jakość brzmienia:
dobra
Przestrzenność:
dobra
Jakość wykonania:
super
Ergonomia:
dobra
*Ogólna ocena:
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: do 370 zł
* w tym cena
 

Moja ocena GigaWorks T40 II:
 
Jakość brzmienia:
dobra
Przestrzenność:
super
Jakość wykonania:
super
Ergonomia:
dobra
*Ogólna ocena:
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: do 570 zł
* w tym cena  

Moja ocena GigaWorks T3:
 
Jakość brzmienia:
super
Przestrzenność:
dobra
Jakość wykonania:
super
Ergonomia:
dobra
*Ogólna ocena:
Orientacyjna cena w dniu publikacji testu: do 930 zł
* w tym cena  

Podziękowania dla firmy Creative za udostępnienie głośników do testów

marketplace

Komentarze

74
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    smiesza mnie te opinie wszystkich tych fachowcow, ktorzy (jak mi sie wydaje) pretenduja do bycia tzw. audiofilami. jada sobie po tych glosniczkach jak tylko moga udowadniajac sam juz nie wiem co. otoz drodzy "audiofile" jak dla mnie dyskwalifikacja dla prawdziwego audiofila jest sluchanie muzyki przez komputer. tak sobie mysle, ze prawdziwy audiofil do posluchania dobrej muzy, nie skorzysta z najlepszych mp3, czy nawet bezstratnych formatow, ale skorzysta z normalnej plyty audio w normalnym zestawie, nie potrzebny do tego bedzie mu komputer. i pewnie tak samo skrytykuje sprzet na ktorym sluchacie muzyki :) bo dobry sprzet musi kosztowac. to takie bledne kolo
    panowie krytykanci zauwazcie,ze sa ludzie, ktorzy nie maja duzo miejsca i takie kolumny to az nadto. ja sie wlasnie do takich ludzi zaliczam. mam naprawde malo miejsca, a potrzebuje w miare przyzwoitych glosnikow do komputera i jak dla mnie t20 II sa wlasnie stworzone. troche sie interesowalem tym wszystkim i jak dla mnie w tej cenie i w tych rozmiarach lepszych nie znajde i szczerze mowiac mam w glebokim powazaniu te wszystkie rozwazania odnosnie mini- czy mikrowiez, wzmacniaczy, sraczy, etc. bo zwyczajnie nie mam na to miejsca
  • avatar
    aktualne ceny sa horrre.
    Kupilem t40 za ok 250 i IMO mniej wiecej tyle sa warte.
    A graja naprawde milo.
    Zaloguj się
  • avatar
    ceny dwóch pierwszych zestawów to żart.
    Zaloguj się
  • avatar
    "osobą bardziej wymagającym" nadal nie odpowiada poziom korekty :-) może to dlatego, że nie może być "nie tanio".
    Zaloguj się
  • avatar
    co w tych pierdziawkach za chore pieniadze jest takiego legendarnego?
    Zaloguj się
  • avatar
    LOL !

    kupiłem t20 za 129 zł 7 miesięcy temu.
    te głośniki mają dobry dźwięk (zwlaszcza muzyka) i świetnie nadają się np do sypialni czy lapka ale
    ZA ŻADNE SKARBY ŚWIATA NIE KUPIŁBYM ICH PO OBECNYCH CENACH
    a przynajmniej nie tych z komputronika.
    Zaloguj się
  • avatar
    jak zobaczyłem to pierwszą fotke z artykułu to pomyślalem że w końcu creative wydał dobry zestaw 5.1 :)

    szkoda...
    Zaloguj się
  • avatar
    Moze mi ktos powiedziec po co ktos produkuje a inny kupuje takie male pierdziawki komputerowe?
    Przeciez za ok 200-300zl mozna kupic uzywany wzmacniacz stereo (albo nawet amplituner) niezlej firmy (yamaha, technics, etc) a do tego za 500zl NOWE kolumny, np podstawkowe Tannoy'e. Taki zestaw zagra o niebo lepiej niz jakis plastikowy Creative...
    Zaloguj się
  • avatar
    SLAM to nic innego jak klasyczne rozwiązanie z membraną bierną. W tym przypadku zgodnie ze sztuką: dwoma membranami biernymi na jeden "klasyczny" głośnik. Po co wymyślać takie dziwaczne nazwy na coś co od dziesięcioleci nazywane jest membraną bierną (passive radiator)? Dla marketingu zrobi sie wszystko. Tylko czekać jak mleko będzie nazywane "substancją pochodzenia zwierzęcego o niesamowitych właściwościach odżywczych" - SUZoNWO !
    Zaloguj się
  • avatar
    plastik, mala moc, slaba reprodukcja, cena z dupy.
  • avatar
    Miałem wątpliwą przyjemność obcować z modelem T40 II, gdyż znajomy sobie takie sprawił 3 miesiące temu, i jedyne co mogę napisać, to to, że wyglądają fajnie, ale grają bardzo słabo.. Nie wiem, być może za bardzo przywykłem do brzmienia mojego Onkyo 325, który mam podpięty pod kompa. W T40 brakuje basu, a gdy podkręcimy bas na max, to przy ok. 60% mocy głośniki zaczynają charczeć, a przy ok.75 mówiąc kolokwialnie po prostu pierdzą. Strach pomyśleć co zostanie z membran po na przykład dwóch latach użytkowania.. A ich cena to tragifarsa.

    P.S. "średniotonowy – niskotonowy - średniotonowy." Poprawcie to.
  • avatar
    Czy naprawdę wiekszość ludzi mierzy jakość dźwięku ilością basu? :/
    W T40 nie podobało mnie się absolutnie nic, dopóki nie spojrzałem na cenę(200 z kawałkiem - tyle dał za nie znajomy ;)). Za taką kasę były to niezłe kolumienki do komputera, niemniej tony średnie są zbyt odchudzone i daje to zabawny efekt ;)

    T3 nie słuchałem, ale wiele się po nich nie spodziewam.
    Zaloguj się
  • avatar
    No niektórzy tak niestety.
  • avatar
    Potrafią narobić niezłego hałasu - taki fragment zdania mi utkwił w pamięci (w artykule).
    I dla mnie, podkreślam tylko dla mnie to najlepsze podsumowanie w/w produktów "wydających dźwięki"
    Od lat do dźwięku z PC używam wieży Hi-Fi i podpiętego pod wejście uniwersalne PC, a ostanio po przeniesieniu PC, zestawu Sony STR-DB940. Paru sąsiadów kupowało różne komputerowe grajki )od 50 do ponad 1.5 k zł) i sorry nie moja bajka. Uszy mam jedne (sztuk dwie) są nie wymienialne i nie chcę ich kaleczyć ;P
    A z ekonomicznego punktu widzenia - zamiast jakiś patentów 2, lub 2.1 wolałabym jakąś używaną wieżę stereo dobrej firmy (200 - 300 złociszy).
    Dźwięk zostawia lata świetlne z tyłu dźwięk różniastych piszczałek PC. A dla fanów 5.1 (n.p.) Za 1600 zł można kupić amplituner (hdmi) + odtwarzacz DVD też do HD i komplet głośników. Taki zestawik zagra tak jak żaden do PC. a mamy dodatkowo kino domowe, radio, wzmacniacz i można do tego dokupić decka + CD. No i w pokoju nie ma 15 głośników.
    mamy piękny i w pełnym paśmie dźwięk. A jak komuś bass musi dudnieć i urywać wątrobę subik aktywny i wnętrzności wpadają w rezonans (wiele osób uznaje tylko taki bass - ja nie)
    Ale to tylko moje własne nawyki do dźwięku z najwyższej półki (dźwięku nie sprzętu - nie jestem audiofilką, co najwyżej melomanką ;P słucham muzy nie sprzętu)
    A iżeby nie było niejasności nie mam nic wspólnego z przemysłem muzycznym, czy handlem sprzętem audio.
    Zaloguj się
  • avatar
    Tak się zastanawiam... ZAWSZE, kiedy na jakimkolwiek portalu pojawi sie recenzja głośników komputerowych, to schodzą sie ludzie, którzy za wszelką cenę chcą udowodnić, że takie głośniczki to syf i profanacja. Czy to działa też w drugą strone? Czy pod recenzją jakiegoś zestawu audio pojawiają się komputerowcy i wybrzydzają, że te kolumny to wielkie szafy, że trzeba do nich drogie kable, że wymagają pomieszczenia z akustyką, no i w końcu czemu kilka desek i głośniczków kosztuje tyle kasiory?? :)
    Zaloguj się
  • avatar
    A czemu nie było testów na muzyce?
    Zaloguj się
  • avatar
    Za T3 wołają na komputroniku 920zł... To ja już zostanę przy swoich Logitechach Z-3e :P mój subik też ma membranę bierną :P
  • avatar
    hmmm ceny wziete z kosmosu t20 jakies poltora roku temu kupilem za 160 zl
    niestety po miesiacu glosniczek w ktorym sa pokretla zaczal trzeszczec i harczec
    wymienilem glosniczki na gwarancji na nowe i z 2 zestawem bylo to samo
    wiec jakie one legendarne... jak dla mnie zwykly niedopracowany badziew...
    Zaloguj się
  • avatar
    Podsumowując ostatni zestaw to żart za taka cene paranoja!!!
  • avatar
    recenzja OK!
    ale produkt.. beznadzieja.. za cene tych T40 można kupić Logitech Z-2300 ktory pewnie z łatwością poradziłby sobie z tym SLAM`owym 50 Wattowym subikiem :P
    A wiem co mowie bo szukałem i przetestowałem kilka zestawów głośnikow komuterowych (włacznie z zestawem BOSE 3.2.1 oraz amplitunerami Yamahy i Tannoyami +sub Pioneera :) ale to juz inna klasa)
    ogolnie zestawik BOSE niszczy wszystko z czym było porównywany. Sprzęt troche egzotyczny ale kupiłem i uzywałem w szwecji no i tutaj go przywiozłem :)
  • avatar
    recenzja OK!
    ale produkt.. beznadzieja.. za cene tych T40 można kupić Logitech Z-2300 ktory pewnie z łatwością poradziłby sobie z tym SLAM`owym 50 Wattowym subikiem :P
    A wiem co mowie bo szukałem i przetestowałem kilka zestawów głośnikow komuterowych (włacznie z zestawem BOSE 3.2.1 oraz amplitunerami Yamahy i Tannoyami +sub Pioneera :) ale to juz inna klasa)
    ogolnie zestawik BOSE niszczy wszystko z czym było porównywany. Sprzęt troche egzotyczny ale kupiłem i uzywałem w szwecji no i tutaj go przywiozłem :)
  • avatar
    Fiono. Pokaż mi proszę w ktorym miejscu napisałem cos w stylu: nie ma różnicy w jakości dzwięku pomiędzy zestawem audio a zestawem komputerowym. To oczywiste, że te zestawy najczęściej dzieli przepaść pod względem jakości dzwięku, tylko mi kompletnie nie o to chodziło.
    Jednak jeśli nadal nie rozumiesz o czym piszę, to już nie wiem jak mam to wyjaśnić...
  • avatar
    nie jestem audiofilem, ale nawet gdybym nim był to za głośniki 2.1 creative'a nie dałbym nigdy 900zł, za taką kasę można mieć znacznie lepsze głośniki...
    Zaloguj się
  • avatar
    za cenę T40 można kupić Logitech'a Z-2300 z certyfikatem THX, gdzie sub ma 120W a satelitki każda po 40W
    Zaloguj się
  • avatar
    kupilem sobie T40 jakis czas temu i musze przyznac ze sa to super glosniki.. zajmuja male miejsca, a jak na takie malenstwa maja naprawde fajny basik i super dzwiek !

    Mialem wczesniej Logitecha Z-5400 i sie go pozbylem, draznila mnie ta tona kabli i wieczny balagan za kompem z tego powodu :)

    Ale fakt.. ze T40 za 570zl to juz lekki kosmos i chyba bym sie na nie juz nie skusil.
    Zaloguj się
  • avatar
    Mimo iż wielu już pisało, to jako, że jest to artykuł o temacie powiązanym z audio dorzucę swoje 3 grosze:)

    Co do T20, T40, a nawet T60 (jak je wyprodukują) wypowiadać się nie będę - no bo przecież dla potencjalnego nabywcy tych zestawów one i tak są takie ładne.. i mają podświetlany na niebiesko potencjometr, zapewne cyfrowy :].

    Wypowiem się natomiast co do ceny T3, czyli tych z takim fajnym subwooferem, który tak fajnie gra we wszystkie strony (jak by któryś nie grał). 900zł, 1000zł, no nie wiem, nawet 700zł... te ceny ustalał ktoś, kto po raz pierwszy usłyszał subwoofer i stwierdził, że jego bassy są mocniejsze niż te z głośniczka w SonyEricssonie K800i.. Mimo iż zasadniczo jestem uczulony na wszystko co jest mniejsze niż szafka nocna i co waży mniej niż 5kg to faktycznie wolałbym jakieś Z5200, albo G500 jak 5.1, ale nigdy nie wziąłbym tego.

    W ogóle subwoofery są dobre dla głuchych.. żeby mogli słuchać plecami i tyłkiem (ten kto kiedyś słuchał większego subwoofera wie co mam na myśli). 100watt, 200watt, nawet i 500watt, ale dynamika?? Słuchasz techno, dom Ci się rozwala i jest fajnie, bo wszystko się trzęsie, sąsiedzi wiedzą, że masz kasę na sprzęt i fajnie dudni (wiem bo jeszcze nie dawno sam tak spostrzegałem "muzykę"). Puścisz jakikolwiek kawałek, chociażby rock, i miast muzyki otrzymujesz niewyraźne buczenie.

    Swój subwoofer kopnąłem koledze, za pieniądze dokupiłem lepszej klasy średnio-tonówki do swych kolumn, zrobiłem zwrotnicę i jestem bardzo zadowolony..
    Zaloguj się
  • avatar
    Handluję sprzętem komputerowym od 7 lat i obserwowałem zmiany w jakości głośników firmy Creative i Logitech . Jeśli chodzi o Logitecha to jakość ich produktów jest lepsza to w Creative to nie wygląda już tak różowo . Kilka lat temu głośniki Creative niemiały w swojak klasie równego przeciwnika ale później nastąpił bardzo widoczny spadek jakości , przy prubie podkręcenia mocniej basów wufer zaczynał ostro pierdzieć a to co się wydobywało z satelitek nijak nie przystawało do tego co można było usłyszeć wcześniej . Jeśli Creative poprawiło jakość swoich produktów bardzo mnie to cieszy, możliwe że znowu zacznę je sprzedawać.
  • avatar
    Od dłuższego czasu korzystam z głośników firmy Creative bo od około 6 lat i były to zawsze głośniki typu 2.1. Przebrnąłem przez takie modele jak: SBS 350, P380, T-3100, I-TRIGUE 3220 a od dłuższego czasu używam I-TRIGUE 3400 i jestem z nich bardzo zadowolony. Satelitki spisują się dobrze a bas nie wydaje żadnych dźwięków ponad to co powinien. Ogólnie ta firma to dla mnie to synonim dobrej klasy sprzętu audio do komputera. Jeszcze nie słyszałem żadnych z w/w głośników lecz czytając opinie i testy uważam że powinny to być zestawy godne polecenia, lecz cena w tym momencie jest odrobinę odstraszająca jak dla mnie ;) jeśli chodzi o 2.1 oczywiście.
  • avatar
    Komputerowe głośniki są dobre pod warunkiem że ktoś nie ma miejsca na normlny sprzęt wzmacniacz/amplituner plus głośniki. Ja mam Logitech Z4i graja dobrze jak na komputerowe głóśniki. Obecnie używam wzmacniacz technisc SU-V900 plus głośniki RTL TDL3 (można to kupić za 1000 zł na allegro).Jak ktoś posłucha takiego zestawu a nie jest drogo to już nigdy nie spojży na komputerowe pierdziawki. Większość ludzi i tak nie słyszało w miare dobrego zestawu audio to nie ma porównania więc się zadowala sloganami z reklam że to co kupił jest synomimem jakości a że są w błędzie cieżko ich przekonać. Pozdrawiam Mirek