Na topie

Test telewizora LG 55EA970V

Autor:
Tomasz Chmielewski

więcej artykułów ze strefy:
Telewizory

Kategoria: RTV Telewizory Tematyka: Full HD Testy TV Producenci: LG

55EA970V to przedstawiciel najtańszej linii telewizorów OLED firmy LG. Producent obiecuje niesamowity skok jakości obrazu, ale czy rzeczywiście tak jest?

  • Test telewizora LG 55EA970V | zdjęcie 1
  • Test telewizora LG 55EA970V | zdjęcie 2
  • Test telewizora LG 55EA970V | zdjęcie 3
  • Test telewizora LG 55EA970V | zdjęcie 4

100%

Ocena benchmark.pl

 

Plusy

Rewelacyjna czerń i kontrast, świetne odwzorowanie barw.

Minusy

Niemożność powieszenia telewizora na ścianie, wysoka cena.


A A

W LG 55EA970V zastosowano nie tradycyjny wyświetlacz transmisyjny (jak np. w telewizorach LCD), lecz wyświetlacz emisyjny, w którym światło generują diody organiczne – stąd nazwa OLED (ang. organic light-emitting diode).

Najważniejsze cechy telewizora:

przekątna 55 cali
rozdzielczość statyczna 1920 x 1080 px
rodzaj wyświetlacza OLED
cena w dniu testów ok. 9999 zł
rocznik 2014
istotne technologie Wi-Fi Miracast, MHL, NFC, WiDi
istotne złącza 3x HDMI, optyczne, słuchawkowe
  pełna specyfikacja telewizora

Zaskoczyło nas, że telewizor w ogóle nie wymaga montażu – wystarczy po prostu wyjąć go z pudełka. Ze względu na swoją konstrukcję nie pozwala on na powieszenie na ścianie (no chyba że na specjalnej płytkiej półce). Stylizacja telewizora jest nowoczesna, modna (zakrzywiony ekran) i atrakcyjna. Akrylowa podstawa nie pozwala niestety na obracanie telewizora na boki, choć jest to potrzebne jedynie w celu redukcji odblasków w jasnych pomieszczeniach, bowiem kąty widzenia są doprawdy rewelacyjne (w pionie dużo lepsze nawet niż w plazmach).

Błędy odwzorowania skali szarości
Błędy odwzorowania skali szarości (delta E) przed (zielony) i po (niebieski) kalibracji.

Głównym atutem testowanego OLED-a jest czerń i wynikający z niej kontrast – pod tym względem nawet zagorzali zwolennicy plazm nie będą rozczarowani. W trybie Ekspert1 zmierzyliśmy jasność czerni rzędu 0,001 cd/m2 oraz kontrast ANSI 91950:1, ale trudno uznać te wyniki za wiarygodne bowiem wykraczają one poza zakres pomiarowy naszego kolorymetru. Zgodnie z oczekiwaniami, spadek kontrastu pod kątem był praktycznie niezauważalny, choć dało się dostrzec lekkie zielone zabarwienie bieli. Pewne problemy zauważyliśmy na starszych filmach, których masteringu dokonano na monitorach kineskopowych, które nie miały tak głębokiej czerni jak testowany OLED. Otóż pomimo kalibracji gammy telewizora, na starszych materiałach gradacja bardzo ciemnych szarości pozostawiała trochę do życzenia ze względu na gubienie się ciemnych szczegółów. Pomimo tego, filmy przygotowane według nowszych standardów (gamma 2,4) wypadły rewelacyjnie. Ogólnie rzecz biorąc, pod względem kontrastu i głębi czerni LG 55EA970V to całkowicie nowa jakość.

Błędy odwzorowania barw
Błędy odwzorowania barw (delta E) przed (zielony) i po (niebieski) kalibracji.

Odwzorowanie kolorów w ustawieniach fabrycznych było bardzo dobre, ze średnią deltą E (CIEDE94) równą 2,6. Po kalibracji było jeszcze lepiej i błąd spadł do 0,7 (!). Z kolei jakość odwzorowania ruchu była na pograniczu klasy średniej i wyższej. Rozdzielczość dynamiczna była trudna do określenia i wyniosła maksymalnie 900 linii, choć migotanie i zniekształcenia ruchomych linii były dobrze widoczne. W trybie Użytkownika krawędzie ruchomych obiektów zostały powielone dwukrotnie, ale smużenie było znikome.

Funkcje multimedialno-internetowe były dobre, a interfejs użytkownika niemal taki sam jak w większości telewizorów LG z roku 2013. Telewizor działał sprawnie i w dodatku znacznie szybciej niż nowe modele z systemem webOS. 55EA970V bezproblemowo współpracował z naszą redakcyjną klawiaturą Microsoft All-In-One, która znacznie ułatwiała obsługę przeglądarki internetowej, czy wyszukiwanie materiałów w YouTube'ie.

Z wyjątkiem nie tak szczegółowych wysokich tonów, dźwięk był niemal identyczny jak w 55EA980V. Ze względu na nieco wycofany środek, warto włączyć opcję „Czysty głos” aby poprawić zrozumiałość dialogów. Pomimo ogólnie niezłej skali i potęgi brzmienia (jak na telewizor), wymagający użytkownicy i tak będą musieli się postarać o dobre głośniki zewnętrzne.

Wyniki testów

Najlepszy tryb obrazu: Ekspert1

55 calowy LG 55EA970V porównujemy z wyższym modelem 55EA980V tego samego producenta. Więcej informacji na temat procedury testowej znajdziesz na stronie Jak testujemy TV.

Czerń i kontrast

Jasność czerni cd/m2, mniej = lepiej

LG 55EA970V 0,001
LG 55EA980V 0,002

 

Kontrast ANSI więcej = lepiej

LG 55EA970V 91950
LG 55EA980V 44330

 

Kontrast ON/OFF więcej = lepiej

LG 55EA970V 262830
LG 55EA980V 157100

 

Gamma 10 IRE

LG 55EA970V 2,19
LG 55EA980V 2,15

 

Kolory i szarości

Temperatura barwowa (100 IRE, w Kelvinach)

LG 55EA970V 6080
LG 55EA980V 5970

 

Średni błąd odwzorowania barw (CIEDE94)

LG 55EA970V 2,60
LG 55EA980V 2,90

Odwzorowanie ruchu

Upłynnianie ruchu: tak

Rozdzielczość dynamiczna skala 5 punktowa, więcej = lepiej

LG 55EA970V 4
LG 55EA980V 4

 

Input lag

Opóźnienie sygnału 51,1 (ms)

 

Ocena z testów TV ­LG 55EA970V

  • rewelacyjna czerń i kontrast,
  • niewielka degradacja kolorów pod kątem (zarówno w poziomie jak i pionie),
  • bardzo dobre odwzorowanie kolorów w ustawieniach fabrycznych,
  • stabilny, pozbawiony migotania obraz w trybie 2D i 3D,
  • świetna głębia i szczegółowość obrazu dzięki wyeliminowaniu typowych wad telewizorów LCD jak niejednolita czerń, efekt brudnego ekranu czy pionowe pasy (występujące przy obserwowaniu obrazu poruszającego się w poziomie),
  • odwzorowanie ruchu na pograniczu średniej i wyższej klasy (ale zobacz poniżej),
  • bardzo dobre możliwości kalibracyjne (balans bieli, pełny CMS),
  • znakomite usuwanie przeplotu,
  • niski poziom szumów w torze wizji,
  • duża liczba odtwarzanych formatów plików wideo z USB,
  • szybkie działanie telewizora i menu (zwłaszcza w porównaniu do webOS-a),
  • akceptowalne, całkiem potężne brzmienie (ale zobacz poniżej),
  • nowoczesna stylizacja obudowy,
  • wykończenie i materiały dobrej jakości,
  • wygodny pilot z akcelerometrem.

LG 55EA970V

  • brak możliwości powieszenia telewizora na ścianie,
  • najlepsze plazmy i elcedeki mają mimo wszystko jeszcze lepsze odwzorowanie ruchu,
  • niewłaściwa charakterystyka jasności, zwłaszcza w jasnych szarościach (>60IRE),
  • zmienność charakterystyki jasności w zależności od zawartości jasnych elementów w obrazie,
  • drobne problemy z jednolitością bieli pod kątem,
  • pewne problemy z gradacją ciemnych odcieni szarości przy oglądaniu starszych filmów,
  • tryb 3D z dwukrotnie niższą rozdzielczością pionową,
  • stosunkowo duże opóźnienie (input lag), choć nadal poniżej progu grywalności,
  • mniej aplikacji internetowych niż u lidera rynku,
  • brak systemu webOS (dla zwolenników tego rozwiązania),
  • dźwięk o wycofanym środku pogarsza zrozumiałość dialogów i nie jest tak szczegółowy jak w 55EA980V,
  • dyskusyjna estetyka akrylowej, nieobrotowej podstawy telewizora
  • brak tradycyjnego pilota może być pewnym problemem np. dla osób starszych.

Werdykt

  • główna zaleta: rewelacyjna czerń i kontrast
  • główna wada: brak możliwości powieszenia telewizora na ścianie

LG 55EA970V to telewizor przełomowy, którego czerń jest poza zasięgiem jakichkolwiek plazm, ni mówiąc o elcedekach. Mimo że urządzenie ma szereg mankamentów, to jakość obrazu, a zwłaszcza kombinacja niesamowitego kontrastu i wiernie oddanych barw, robi doprawdy duże wrażenie. Tym, co nam szczególnie przypadło do gustu w testowanym OLED-zie był brak typowych wad występujących w telewizorach plazmowych i LCD, zwłaszcza migotania obrazu, niejednolitej czerni, czy dokuczliwego efektu brudnego ekranu. Model 55EA970V gorąco polecamy wszystkim miłośnikom kina domowego, a w szczególności tym, którzy nie zdążyli zakupić ostatnich telewizorów plazmowych.

Powinny Cię zainteresować także:

Odsłon: 27918 Skomentuj artykuł
Komentarze

21

Udostępnij
  1. Ragnar Lothbrok
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2015-01-02 17:31

    No cena niezła :P jeszcze kilka lat i będzie gites :D

    Skomentuj

      1. gostek2012
        Oceń komentarz:

        2    

        Opublikowano: 2015-01-03 12:43

        LG to złom a serwis to tragedia.

        Skomentuj

    1. znik70
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2015-01-08 12:19

      tylko po co komu 55" pudło? w domu sensowny max przy wąskich ramkach to 42" .

      Skomentuj

      1. figer
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2015-01-10 17:19

        - no jak siedzisz 50 cm od telewizora, to faktycznie, większy ci nie jest potrzebny...

        Skomentuj

      2. czarodziej1968
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2015-01-19 14:58

        Świat idzie do przodu, kiedyś 32 cale to był potwór, dziś 55 cali to już standard. Osobiście mam 55 cali, oglądam z 2m, a jak włączam 3D to się nawet przybliżam. Następny TV będzie większy, ale na dobry film to i tak do kina idę.

        Skomentuj

  2. barwniak
    Oceń komentarz:

    -6    

    Opublikowano: 2015-01-02 17:39

    A smart TV muli tak samo jak w reszcie telewizorów Samsunga? Też dają dwa piloty? :)
    W 2015 maja dać Tizen, zobaczymy. Do tych wodotrysków, to będą musieli dołożyć jeszcze Snapdragona 810 :)
    Mimo wszystko jeśli ktoś kupuje TV dla ekranu, nie na rok czy dwa, tylko na 10 lat, to powinien wejść raczej w 4K.
    2015 to szybki start 4k w tym youtube V9, niestety nie na tym TV.

    Skomentuj

    1. Dark Devill
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2015-01-02 23:46

      Taaaa... Szczególnie zważywszy na fakt, że to LG a nie Samsung...

      Skomentuj

      1. barwniak
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2015-01-03 09:41

        Nie ma znaczenia, każdy wbudowany TV Smart muli, że szok. LG Web OS nie gorzej jak w Samsungach. Tak jak wszyscy czekają co pokaże Tizen u Samsunga, tak wszyscy czekają na WebOS 2.0 u LG. W obu przypadkach przydało by się aby wsadzili tam flash min 100MB/s, 4GB Ram-u i Snapdragon 810, lub coś równie szybkiego.
        Zresztą jak LG chce aby na ich telewizorach 4K korzystając ze wbudowanego w Smart TV uruchamiać youtube 4K, to musi dać coś naprawdę szybkiego.

        Skomentuj

        1. Sniko
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2015-01-03 22:22

          No niestety, ale coś w tym jest..., nie wiem jak w dzisiejszych topach, ale tak w dwu czy jednorocznych średniakach smart ma daleko do komfortowej obsługi...

          Skomentuj

          1. czarodziej1968
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2015-01-05 19:32

            Klient kupił na gwiazdkę TV, duży Samsung na oko 50 cali, chyba jakiś tańszy bo w promocji. Chciał, żeby mu zarobić kabel od routera do TV. Podłączyłem kablarstwo, włączam tego potwora i od razu klawisz SmartTV. Wchodzę w przeglądarkę a tu komunikat "TV nie gotowy, spróbuj później". Wchodzę w ustawienia sieci, sprawdzam wszystko ok. To jeszcze raz na przeglądarkę i znów ten sam komunikat, no to jeszcze raz w ustawienia, sprawdzam połączenie z netem, komunikat, że jest. Sprawdzam IP, maskę i bramę... wszystko ok. No to jeszcze raz na przeglądarkę... zaskoczyło. Bez przesady grubo ponad minuta zanim telewizor się łaskawie przygotował.
            Niech telewizory służą do wyświetlania obrazu, byle dobrze.

            Skomentuj

        2. znik70
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2015-01-08 12:21

          muszę potwierdzić. mnie irytuje że moduł 'smart' nie jest częścią wymienną w TV.

          Skomentuj

    2. Eskulap
      Oceń komentarz:

      2    

      Opublikowano: 2015-01-04 23:37

      Hahaha, na 10 lat? Puknij się w główkę, ja mam plazmę Panasonica około 6,5 roku, a patrząc na możliwości dzisiejszych TV wydaje się jakby minęło 20 lat. W sumie czekam na OLEDy, bo 4k to tylko bajer marketingowy, żeby nakręcać biznes.

      Skomentuj

      1. znik70
        Oceń komentarz:

        -1    

        Opublikowano: 2015-01-08 12:46

        Kiedyś TV Sony CRT kupowało się na 15 lat :) i bardzo często nie gubiły parametrów, chociaż te z prywatnego importu a nie z pewexu sprawowały się lepiej. Czemu to jest "nie do osiągnięcia" teraz przy dostępie do lepszych technologii?

        Mój ostatni TV CRT też so(R)y FD Trinitron miał 14 lat zanim go oddałem rodzince na dobicie. Oddałem sprawny. Miał jedną usterkę, jakiś "optymalizator" usunął jeden rezystor zabezpieczający tranzystor mocy który się spalił przy którymś tam włączeniu po 8 letniej eksploatacji. Naprawa 100zł. A teraz? Bardzo kosztowne jednorazówki.

        Inny przypadek, monitor CRT ViewSonic z bańką sony FD Trinitron. Sprawny do teraz, ma 17 lat. Jedyny kineskop z obniżoną emisją RTG i bardzo wysokim odświeżaniem, 1600x1200 non interlave wytrzymuje na 72Hz i kolory takie jak trzeba. Jedyna wada, zajmuje sporo miejsca, jak to CRT.

        A teraz? bardziewnej jakości LCD z szarym czarnym, marnymi kątami widzenia, postarzone sztucznie podzespoły lub celowo niektóre z nich o obniżonej trwałości, w celu wymuszenia ponownego zakupu po zepsuciu się urządzenia. Taka konstrukcja sprzętu, aby naprawa była nieekonomiczna. Za to rozwiązania typu OLED funkcjonują jako mini wyświetlacze, lub placki giganty. nie ma sensownych monitorów w tej technologii.

        Skomentuj

  3. Kropeczka
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2015-01-02 17:52

    ".....A smart TV muli tak samo jak w reszcie telewizorów Samsunga?....."

    litości.............................

    Skomentuj

  4. DaroBenchmarkPC
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-01-02 22:31

    Widziałem to cacko :D Bajera i ta czerń i w dodatku gruby na 0,5 cm

    Skomentuj

  5. gloryseeker
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2015-01-03 00:16

    To teraz poproszę bez udziwnień w stylu zaokrąglenia zmniejszającego kąt widzenia ekranu i mniejszy o 15 cali, z normalną podstawką, którą można odczepić w cenie 4k i biorę w ciemno :) W końcu czas wymienić BlackTrinitrona soniaka :)

    Skomentuj

  6. borys225
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-01-10 23:12

    Patrzę teraz na moją 51-calową tanią plazmę Samsunga i myślę że mogłaby być większa. Siedzę 3 metry od telewizora... Nie kupujcie małych telewizorków.

    Skomentuj

  7. czarodziej1968
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-01-19 15:09

    Miałem okazję chwilę popatrzyć na tego LG w MediaExpert. Leciało na nim jakieś demo firmowe producenta. Czerń rzeczywiście jest bardzo fajna. Nie wiem jak kolory, bo obraz był typowo reklamowy, taki żeby wzrok przyciągnąć, nawet jakieś plenery były na oko retuszowane żeby ładniejsze były. To co mi się nie podobało, to brak płynności obrazu (wyraźnie szarpał) no i duże zniekształcenia obrazu przy przejściach tonalnych. Nie wiem czy to wina telewizora, czy może kiepskiej jakości źródła z jakiego był puszczany obraz. W każdym razie, póki co cieszę się, że moja plasma Panasonica 55VT30 trzyma się w kupie i nie zmienię na OLED.

    Skomentuj

  8. Renovo
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-03-27 15:30

    Miałem okazję oglądać na żywo w Monachium ten tv ostatnio i prawdę mówiąc Philips 55PUS8809 sprawił na mnie lepsze wrażenie, szczególnie jeśli chodzi o jakość obrazu.

    Skomentuj

  9. tomekpaluch
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2015-06-22 12:39

    Czerń w OLEDach robi mega wrażenie. Przy dobrze wyciemnionym pomieszczeniu nie wiadomo gdzie się kończy TV :) Do tego dodałbym rewelacyjnie wyglądające 3d - pewnie dzięki bardzo dobremu kontrastowi i większej szybkości diod OLED w porównaniu do LEDów.

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!