Na topie

Loewe CONNECT 55 UHD - test

Autor:
Tomasz Chmielewski

więcej artykułów ze strefy:
Telewizory

Kategoria: RTV Telewizory Tematyka: 4K Jaki TV Testy TV Ultra HD Producenci: Loewe

Connect to seria TV firmy Loewe plasująca się pomiędzy najbardziej przystępną Art, a flagową Reference. 55 UHD to obecnie największy telewizor z serii Connect.

  • Loewe CONNECT 55 UHD - test | zdjęcie 1

80%

Ocena benchmark.pl

 

Plusy

Niezły kontrast,
świetny tryb 3D,
bardzo dobry dźwięk,
nowoczesna stylistyka,
wspaniałe materiały i wykończenie,
szeroka gama akcesoriów

Minusy

Odwzorowanie bieli i niektórych kolorów,
brak zaawansowanych opcji kalibracyjnych,
cena.


A A

Telewizory Loewe słyną z nowoczesnej stylistyki oraz świetnego wykonania i wykończenia, a Connect 55 UHD podtrzymuje tę chlubną tradycję. Telewizor przyjechał do testu w wykończeniu „cappucino”, czyli miał jasnobrązowy dół i boczną ramkę. Głośniki przykryte są materiałem dostępnym w kilku kolorach (zmiana pokrycia głośników ma także wpływ na boczną ramkę), a z dostępnych kolorów mnie osobiście najbardziej podobał się jasnoniebieski.

W pudełku telewizora nie znajdziemy żadnej podstawy, lecz zestaw do montażu naściennego. Za dopłatą dostępna jest podstawa podłogowa lub stołowa podstawa krzyżakowa, która kosztuje około 1300 zł. Taką właśnie podstawę zamówiłem do testowanego egzemplarza i przyjechała ona osobno. A cóż to była za podstawa! Dwa niezwykle grube i solidne metalowe pręty zespawane ze sobą i wykończone z najwyższą jakością i starannością w chromie – po prostu rewelacja.

Takiej podstawy próżno szukać u flagowców rywali, np. w Samsungach SUHD (tam jest metalowy rdzeń pokryty tworzywem sztucznym). W podstawie Loewe nie ma żadnych plastików, czy taniej blachy pokrytej tworzywem, a rozwiązania konkurencyjnych wydają się przy Loewe po prostu tandetną zabawką. Choć za cenę krzyżakowej podstawy do Loewe możemy kupić mały telewizor, jeżeli ktoś oczekuje jakości przez wielkie „J” to nie będzie zawiedziony.

Loewe Connect 55 UHD - test

W Loewe Connect 55 UHD zastosowano 55-calowy wyświetlacz ciekłokrystaliczny (LCD) podświetlony diodami LED. Ekran ma rozdzielczość UHD, czyli 3840 x 2160 pikseli.

Najważniejsze cechy telewizora:

przekątna 55 cali
rozdzielczość statyczna 3840 x 2160 px
rodzaj wyświetlacza LCD
cena w dniu testów ok. 14999 zł
rocznik 2015
istotne technologie HDMI, DLNA, WiFi
istotne złącza 4x HDMI, 3x USB
  pełna specyfikacja telewizora

Gniazda boczne (2xHDMI, w tym HDMI4 UHD, 2xUSB 2.0) ukryte są pod uchylnymi plastikowymi drzwiczkami. Jeżeli z nich nie korzystamy, zamknięcie drzwiczek sprawia, że telewizor wygląda z tyłu jednolicie i po prostu atrakcyjnie. Pozostałe gniazda (2xHDMI, USB 3.0, antenowe) dostępne są z tyłu pod zdejmowaną klapką. Jeżeli powiesimy telewizor na ścianie na stałym, nieuchylnym wieszaku to będzie problem z dostępem do gniazd, dlatego zalecam wieszak uchylny.

W Loewe Connect 55 UHD zastosowano matrycę LCD o nieznanym mi wcześniej układzie subpikseli RGB. Choć nie wiem, kto jest jej producentem, podejrzewam, że może być nim np. CSOT.


struktura subpikseli wyświetlacza zastosowanego w Loewe Connect 55 UHD

Najważniejsze, że matryca jest typu VA, co już na starcie gwarantuje co najmniej przyzwoity kontrast. W trybie Personal zmierzyłem jasność czerni rzędu 0,045 cd/m2 oraz kontrast ANSI 2820:1. To dobry wynik, lepszy niż u takich konkurentów jak Samsung UE55JS9000 czy Panasonic TX-55CR850. W testowym egzemplarzu czerń miała lekkie przejaśnienia, które nie były bardzo dokuczliwe.

Nieskalibrowana jasność maksymalna wyniosła 255 cd/m2, a minimalna 35 cd/m2.


kontrast on/off (po lewej) i ANSI (po prawej)

W testowanym telewizorze biel była lekko ochłodzona (6718K zamiast 6500K), czyli przesunięta w stronę koloru niebieskiego. Odwzorowanie barw przez Loewe oceniłbym jako co najmniej akceptowalne, choć trochę nietypowe. Z jednej strony cztery kolory (RGYM, tj. czerwony, zielony, żółty i magenta) miały pomijalne odchylenia od normy (delta E poniżej 3), co jest doprawdy świetnym wynikiem.


błędy odwzorowania barw w ustawieniach fabrycznych

Z drugiej strony błędy odwzorowania niebieskiego i cyjanu przekraczały próg dostrzegalności. I tak niebieski (delta E = 7,3) był nieco zbyt ciemny i zbyt nasycony, ale odcień miał dobry. Choć jest to widoczne odstępstwo, w praktyce nie przeszkadzało mi to specjalnie. Gorzej było niestety z cyjanem (delta E = 9,6), który miał bardzo zmieniony odcień w stronę niebieskiego. Ww. błąd cyjanu można by poprawić na przykład przez kalibrację balansu bieli, ale telewizor niestety jej nie oferuje, podobnie jak kalibracji kolorów.


błędy odwzorowania palety szarości w ustawieniach fabrycznych

Myślę, że wprowadzenie kalibracji kolorów powinno być priorytetem dla inżynierów Loewe, dałoby bowiem kalibratorom i zaawansowanych użytkownikom możliwość poprawy jakości kolorów.

A jak wypadły w praktyce wrażenia z oglądania filmów? Muszę powiedzieć, że całkiem nieźle. Do tej pory pamiętam sceny walki z filmu „Trzy królestwa”, które zrobiły na mnie pozytywne wrażenie. Obraz był wysoce kontrastowy, a szczegóły w cieniach widoczne bezproblemowo (czego nie da się powiedzieć o OLED-ach). Kolory miały subiektywnie dobre nasycenie. O całkiem niezłej klasie Loewe świadczą nowe szczegóły, które dostrzegłem w kilku filmach, na przykład w „Prometeuszu”.

Ruch

Odwzorowanie ruchu nie jest najmocniejszą stroną tego telewizora. Rozdzielczość dynamiczna wyniosła około 550 (na 1080) linii, co jest akceptowalnym, ale nierewelacyjnym wynikiem. Może to po części tłumaczy fakt, że w ustawieniach fabrycznych obraz jest sztucznie wyostrzony (nie jakoś tragicznie, ale nieco). Na szczęście wystarczy „ostrość” ustawić na 0-2, aby powrócić do naturalności. Telewizor posiada układ kompensacji ruchu, ale przydałoby się więcej stopni upłynniania ruchu (w praktyce są trzy). Co ciekawe, zmiana opcji układu DMM nie ma wpływu na ostrość obiektów ruchomych. W sumie jakość odwzorowania ruchu oceniam na dolny zakres klasy średniej.

3D

Do tworzenia obrazów 3D telewizor wykorzystuje technikę aktywną (migawkową). Jakość obrazów trójwymiarowych była doprawdy znakomita: sceny 3D miały świetną ostrość i dużą głębię, a crosstalk (zwielokrotnione kontury obiektów spowodowane mieszaniem się informacji z lewego i prawego) był w większości przypadków ledwo widoczny. Także migotanie obrazu nieodłącznie związane z techniką aktywną było niewielkie, podobnie jak migotanie zewnętrznych źródeł światła, np. stojącej obok telewizora lampy podłogowej.

Warto zaznaczyć, że w czasie testów okulary 3D dostępne były za dość słoną dopłatą w wysokości 750 zł. Podsumowując: choć 3D traci na popularności i niektórzy producenci w ogóle się z niego wycofują, to miłe, że przynajmniej takie firmy jak Loewe pozostają ostoją dobrych efektów 3D. Szczerze mówiąc nie spodziewałem się u Loewe tak dobrego wyniku w tej kategorii, a obraz 3D należał do najlepszych jakie widziałem na telewizorze z ekranem o przekątnej 55-cali.

Odtwarzacz multimediów ma bardzo ładny, minimalistyczny interfejs i, co najważniejsze, działa szybko, bowiem w przeciwieństwie do konkurencyjnych telewizorów (np. LG, Samsung) nie musi wczytywać miniatur plików wideo. Telewizor nie odtworzył żadnych plików 4K/UHD z pamięci USB, choć bez problemu odtworzył ich … ścieżkę dźwiękową (muszę przyznać, że po raz pierwszy spotykałem się z takim zjawiskiem).

Dzięki głośnikom promieniującym falę dźwiękową nie w dół, jak w większości współczesnych telewizorów, lecz do przodu, brzmienie było po prostu znakomite (jak na telewizor). Aby uzyskać najlepszy rezultat warto wyłączyć fabrycznie aktywną opcję „głośność” (loudness). Wysokie tony były szczegółowe, a bas dobrze nadążał za rytmem muzyki (przyjemnie mrucząc na „Because It’s Not Love‟ The Pippettes). Nawet bardzo wymagające arie operowe wypadły akceptowalnie.

Warto dodać, że dla melomanów mających wyższe wymagania firma Loewe przygotowała wzorniczo dopasowane głośniki zewnętrzne (jak na zdjęciu).


dodatkowe głośniki zewnętrzne dostępne za dopłatą

Wyniki testów

Najlepszy tryb obrazu: Personal

Loewe Connect 55 UHD porównujemy z Samsungiem 55JU7000 oraz LG 55UF950. Więcej informacji na temat procedury testowej znajdziesz na stronie Jak testujemy TV.

Czerń i kontrast

Jasność czerni cd/m2, mniej = lepiej

Loewe Connect 55 UHD 0,045
Samsung UE55JU7000 0,054
LG 55UF950 0,107

 

Kontrast ANSI więcej = lepiej

Loewe Connect 55 UHD 2820
Samsung UE55JU7000 1950
LG 55UF950 969

 

Kontrast ON/OFF więcej = lepiej

LG 55UF950 5731
Loewe Connect 55 UHD 2577
Samsung UE55JU7000 2041

 

Kontrast ON/OFF pod kątem 45 stopni więcej = lepiej

LG 55UF950 706
Loewe Connect 55 UHD 344
Samsung UE55JU7000 275

 

Gamma 10 IRE

Loewe Connect 55 UHD 2,23
LG 55UF950 2,23
Samsung UE55JU7000 2,16

 

Kolory i szarości

Średni błąd odwzorowania barw (CIEDE94)

Loewe Connect 55 UHD 5,7
Samsung UE55JU7000 5,0
LG 55UF950 3,1

 

Temperatura barwowa (100 IRE, w Kelvinach)

LG 55UF950 7159
Samsung UE55JU7000 6722
Loewe Connect 55 UHD 6718

 

Odwzorowanie ruchu

Upłynnianie ruchu: tak

Rozdzielczość dynamiczna skala 5 punktowa, więcej = lepiej

LG 55UF950 5
Loewe Connect 55 UHD 4
Samsung UE55JU7000 4

Ocena z testów TV LOEWE CONNECT 55 UHD

  • kontrast lepszy od wielu 55-calowych rywali,
  • całkiem niezła czerń,
  • dobre odwzorowanie większości kolorów podstawowych,
  • bardzo dobra głębia i ostrość obrazów statycznych,
  • znakomity obraz w trybie 3D,
  • funkcja upłynniania ruchu (ale zobacz poniżej),
  • bardzo dobre brzmienie (jak na telewizor),
  • nowoczesna, atrakcyjna stylizacja obudowy,
  • możliwość samodzielnej wymiany elementów obudowy,
  • świetnej jakości materiały i wykończenie,
  • niezły pilot,
  • niezwykle szeroka gama akcesoriów.

LG 55EG910V - front

  • odwzorowanie niebieskiego i cyjanu mogłoby być lepsze,
  • nieco ochłodzona biel,
  • lekkie przejaśnienia czerni (w testowym egzemplarzu),
  • brak jakichkolwiek zaawansowanych opcji kalibracyjnych (balans bieli, CMS),
  • ostrość ruchu w dolnym zakresie klasy średniej,
  • fabryczna gamma nieco zbyt niska do oglądania w ciemnym pokoju,
  • brak szerokiej palety barw i HDR,
  • brak obsługi plików 4K i UHD z USB,
  • oryginalne menu wymaga przyzwyczajenia,
  • struktura menu sprawia, że obsługuje się je nieco wolniej, nawet po przyzwyczajeniu,
  • wysoka cena telewizora i akcesoriów.

Werdykt

  • główna zaleta: kontrast lepszy od wielu 55-calowych rywali,
  • główna wada: odwzorowanie bieli i niektórych kolorów

Pod względem wykonania Loewe Connect 55 UHD jest telewizorem luksusowym, a pod względem jakości obrazu urządzeniem co najmniej klasy średniej. Jego największe atuty to niezły kontrast, atrakcyjne kolory, świetna głębia i ostrość obrazu, znakomity tryb 3D, szybko działający odtwarzacz multimediów, wspaniałe materiały i wykończenie oraz bogate wyposażenie opcjonalne.

Choć to nietanie urządzenie nie ma jakichkolwiek zaawansowanych opcji kalibracyjnych, w ogólnej ocenie Loewe Connect 55 UHD jest unikalnym, niszowym telewizorem o niepowtarzalnym, nowoczesnym wyglądzie. W sam raz dla wrażliwego na wzornictwo konesera, który nie idzie za tłumem, lecz chce mieć w salonie coś zupełnie innego niż wszyscy.

Odsłon: 9285 Skomentuj artykuł
Komentarze

4

Udostępnij
  1. BluePandoraBox
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-03-09 19:01

    miałem kineskopowy Loewe 29" 16:9 i jak na tamte czasy był bardzo udanym modelem, obraz był rewelacyjny choć wykorzystano kineskop Philipsa, całość elektroniki była już na układach dyskretnych, chodził bardzo wiele lat bez żadnej awarii, aż szkoda było go wywalać ;)
    miło że kontynuują chlubne tradycje, no może poza ceną, na ten który miałem się zdecydowałem bo był tańszy od podobnego Sony za to miał więcej funkcji, między innymi dźwięk NICAM

    brak opcji kalibracji to chyba największa wada prezentowanego LCD

    Skomentuj

  2. Shiriu89
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-03-09 22:42

    Panowie, do testów należałoby dodać bardzo ważną kategorię "Input Lag"

    Skomentuj

  3. marcin1ja1
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-03-10 07:23

    Rozdzielczość dynamiczna na poziomie 550 linii to jest jakiś żart, przy tak drogim sprzęcie. Input Lag z pewnością też nie stoi na wysokim poziomie. Poziom podobny do budżetowych modeli LG i Samsunga.

    Skomentuj

  4. Snake73
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2016-03-12 21:06

    Taki drogi bo pewnie ręcznie składany. Ktoś to kupi?

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!