Na topie

Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

Kategoria: Mobile Smartfony Tematyka: fotografia smartfonowa Producenci: Motorola

Testujemy najwyżej pozycjonowany model smartfona z rodziny Moto G7. Model dla mobilnego fotografa, ale i miłośnika muzyki.

  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 1
  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 2
  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 3
  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 4
  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 5
  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 6
  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 7
  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 8
  • Motorola G7 Plus - dobry smartfon, ale są wydajniejsze | zdjęcie 9

84%

Ocena benchmark.pl

 

Plusy

- wysoka jakość wykonania,
- komfortowe użytkowanie systemu Android 9,
- rozbudowane gesty Moto,
- bardzo dobry dźwięk,
- niezły ekran, choć mógłby być lepszy,
- bardzo szybka ładowarka w zestawie,
- stabilizacja optyczna w aparacie,
- wideo 4K w przedniej kamerze,
- bardzo dobre zdjęcia w dobrym oświetleniu,
- dobre zdjęcia w innych warunkach.

Minusy

- stopień naładowania akumulatora trzeba kontrolować,
- w takiej cenie dostaniemy dużo wyższą wydajność,
- wideo czasem przeostrzone.


A A

W moje ręce trafił niedawno smartfon Moto G7 Plus czyli najwyżej pozycjonowany model z serii G7. Słowo najwyżej możemy tu rozumieć na kilka sposobów. Jest on w całej serii najdroższy, a cena 1399 złotych plasuje go w średnim segmencie. Ma tez najwydajniejszy chipset, ale jak się przekonamy moc obliczeniowa nie jest tutaj elementem nad którym należy się dłużej pochylać.

Liczba dwa ma w przypadku Moto G7 Plus także znaczenie. Dwa (przedni i tylny) aparaty pozwalają filmować w rozdzielczości 4K. Dostępne są dwa typy stabilizacji obrazu w trybie wideo (optyczny i elektroniczny), mamy dwa sposoby na biometryczną identyfikację użytkownika (czytnik linii papilarnych lub rozpoznawanie twarzy), port typu C jest zgodny z USB 2.0, w obudowie znalazły się dwa głośniki dla dźwięku stereo, a ładowanie odbywa się około dwóch razy szybciej niż w większości smartfonów.

Cena 1399 złotych to dziś kwota w której możemy liczyć na bardzo wydajny chipset, lecz Motorola zdecydowała się nie szaleć pod tym względem. Nazwa Snapdragon 636 sama mówi za siebie. Oznacza to także, że Moto G7 Plus jeśli chce zyskać nasze uznanie musi porządnie wyróżnić się na innych polach funkcjonalności. Zobaczmy jak jest w praktyce.

Wygląd Moto G7 Plus

Motorola G7 Plus nie zaskoczyła ogólną bryłą podobną jak rok temu z charakterystycznym wystającym okrągłym modułem podwójnego aparatu na tylnej ściance, który ma pewną właściwość. Jego krawędź jest wyczuwalna przez co szanse na zabrudzenie przypadkiem obiektywów niewielkie.

Moto G7 Plus góra odblaski
Moto G7 Plus ekran odblaski

W porównaniu z G6 Plus są jednak zmiany - całość jest bardziej prostokątna (mniejsze zaokrąglenia na krawędziach). Ekran zajmuje większą powierzchnię przedniej ścianki, czytnik przeniesiono na tył obudowy, a na dolnej krawędzi oprócz portu USB typu C i złącza słuchawkowego pojawił się też głośnik (drugi zajmuje miejsce słuchawki).

Słuchawka jest umieszczona na samej krawędzi obudowy gdyż tym razem Motorola zdecydowała się umieścić przedni aparat we wcięciu w kształcie kropli. Pozostawia ono sporo miejsca na ikony powiadomień.

W smartfon zastosowano warstwę hydrofobową, podobnie jak we wcześniejszych generacjach, co oznacza że możemy liczyć na komfortowe korzystanie w obliczu niewielkich opadów i odporność na zachlapanie. Nie liczmy jednak na żadną normę IP. Aż tak odporna nowa Motorola to nie jest, choć używałem jej w ulewie i przetrwała. Przednią i tylną ściankę smartfona pokryto szkłem Gorilla Glass 3. Obudowa jest dość podatna na zabrudzenie, ale też czyści się (ekran) łatwiej niż w modelach poprzedniej generacji (subiektywne wrażenie).

Podobnie jak w G6 Plus możemy skorzystać z dwóch kart nanoSIM, a także (jednocześnie) z karty rozszerzenia pamięci microSD. Obie karty mogą jednocześnie pracować w trybie LTE, w ustawieniach jest też opcja inteligentnego dobierania karty do połączenia na podstawie historii.

Moto G7 Plus góra sloty
Slot na karty SIM i górny mikrofon

W zestawie oprócz smartfona, ładowarki i kabelka znalazła się standardowa plastikowa osłonka, która pozwala ochronić szklaną tylną ściankę smartfona.

Komfort korzystania z Motoroli oceniam jako dobry, choć przekątna wyświetlacza (o nim poniżej) utrudnia wygodny palcami dostęp do całego ekranu (możemy zmniejszyć przestrzeń roboczą gestem). Nie zmienia to faktu, że smartfon leży on wygodnie w dłoni, ale też trzyma się go inaczej niż smartfony wyposażone w czytnik na przedniej ściance i obiektywy z boku (palec po prostu szuka czytnika i nie chce przesuwać się wyżej).

Moto G7 Plus bok przyciski głośności

Wyświetlacz

Do smartfona trafił wyświetlacz o rozdzielczości 2270 x 1080 pikseli. Ma on proporcje 19:9 co czyni ekran 6,2 cala mocno rozciągniętym w pionie (lub poziomie dla filmów). Ekran LCD wykonano w technologii LTPS IPS. 

Smartfon zapewnia wystarczająca jasność dla większości zastosowań, a kontrast pozwala na komfortowe oglądanie filmów (mamy mocne czernie jak na LCD). Nie jest to jednak wyświetlacz najwyższej klasy gdy dokonamy ogólnej oceny (świadczy o tym fakt, że zdjęcia wyglądają dużo lepiej po przegraniu do komputera). Zapewnia jednak ostry obraz, a gdy nie będziemy go porównywać z innymi smartfonami również akceptowalne odwzorowanie barw.

Moto G7 Plus ekran startowy
Moto G7 Plus ekran przeglądarka

Regulacja jasności działa w Moto G7 Plus eksponencjalnie. Czyli początkowo jasność dla oka rośnie w niewielkim stopniu, a dopiero po przekroczeniu około 60% zmiany są dostrzegalne, a jasność szybko osiąga maksymalny poziom. Podczas pracy z Moto G7 Plus zwykle nie schodziłem z jasnością poniżej 50%, gdyż już to ustawienie oznaczało dość ciemny ekran.

Dźwięk

W zestawie ze smartfonem nie dostaniemy żadnych słuchawek. Nie jest to wielki problem, cieszy za to obecność złącza słuchawkowego i podwójny głośnik wspomagany przez Dolby Audio. Dźwięk jaki wydobywa się z wnętrza Moto G7 Plus jest bardzo donośny i całkiem klarowny, choć nie każdy typ muzyki wypada najlepiej. Niemniej audio to mocna strona tego smartfona (wyróżniająca go na tle innych modeli w podobnej cenie), szczególnie gdy mamy na myśli dźwięk towarzyszący filmom. Moto G7 Plus może też posłużyć jako przenośny głośnik stereo, który da radę wypełnić dźwiękiem niewielkie pomieszczenie, a w połączeniu z dobrymi słuchawkami wydobędzie to co w nich najlepsze.

Moto G7 Plus dół złącza i głośnik
Otwory dolnego głośnika. Dolny mikrofon znajduje się na tylnej ściance ponad głośnikiem.

Moto G7 Plus góra kamera selfie i głośnik
I głośnik górny ponad wcięciem z przednią kamerą. Obok obiektywu znajdują się czujniki.

O funkcjach fotograficznych z kolei dowiecie się wszystkiego z trzeciej strony tej recenzji. Teraz pora poznać realną wydajność Moto G7 Plus.

Odsłon: 8516
Komentarze

10

Udostępnij