Mobile

Zdjęcia, filmy, podsumowanie

z dnia 2016-10-07

myPhone Luna II  aparat

Jakość zdjęć

Nie tak dawno przeczytać mogliście na naszych łamach recenzję myPhone X PRO. To model z nieco wyższej półki, który oferuje aparat 21 Mpix. Na papierze wypada zatem świetnie, niestety potwierdziło się, że sama rozdzielczość nie musi zapewniać dobrych efektów. Kilka innych elementów, w tym słabo zoptymalizowane oprogramowanie sensora powodują, że jakość zdjęć z myPhone X PRO wypada średnio.

myPhone Luna II może pochwalić się aparatem 13 Mpix i w jego przypadku również nie można mówić o szczególnie zaawansowanej konstrukcji. Zauważalnie niższa cena zmusza jednak do nieco łagodniejszej oceny.

myPhone Luna II aparat interfejs

Jak widać, interfejs jest tu bardzo prosty, nie należy oczekiwać jakichkolwiek zaskakujących funkcji, ponieważ producent ograniczył się do minimum. Przy maksymalnych ustawieniach rozmiar zdjęć sięga 4160 x 3120 pikseli.

Poniżej zobaczyć możecie przykładowe fotografie wykonane w różnych warunkach atmosferycznych i tym samym przy różnym oświetleniu.

myPhone Luna II aparat głównymyPhone Luna II aparat główny

myPhone Luna II aparat głównymyPhone Luna II aparat główny

myPhone Luna II aparat głównymyPhone Luna II aparat główny

W przywoływanym modelu myPhone X PRO całkiem dobrze wypadała jakość zdjęć z przedniego aparatu. W myPhone Luna II jest z tym gorzej, aparat 5 Mpix pozwala wykonywać zdjęcia o maksymalnej wielkości 2560 x 1920 pikseli, które niestety nie zachwycają.

myPhone Luna II aparat przednimyPhone Luna II aparat przedni

Jakość filmów

Tylna kamera myPhone Luna II pozwala na rejestrowanie wideo w jakości Full HD przy 30 klatkach na sekundę. Podobnie jak w przypadku zdjęć, efekty nie są idealne, ale zadowalające. Na luksusy w stylu optycznej stabilizacji obrazu oczywiście nie ma co liczyć.

W przypadku przedniej kamery ograniczenie jest spore, ponieważ wideo ma rozdzielczość maksymalnie 640x480 pikseli.


 

Podsumowanie

myPhone Luna II nie jest smartfonem bez wad. Po kilkunastu dniach z nim spędzonych znaleźć można kilka, ta najpoważniejsza związana jest z obudową, która błyskawicznie traci pierwotny, ładny trzeba przyznać wygląd. Dawno nie spotkałem się z obudową tak podatną na zarysowania.

Zdecydowanie lepiej jest jednak od frontu, gdzie mamy do czynienia z bardzo dużym i dobrze wypadającym ekranem. Jeśli sympatyzujecie z największymi smartfonami to przy przekątnej 5,7" rozczarowani raczej nie będziecie, a z racji rozdzielczości Full HD liczyć można przy tym na w pełni zadowalającą szczegółowość obrazu.

Bardzo pozytywnie wypada tutaj również system operacyjny. Niemal czysty Android 6.0 działa bardzo płynnie, jak na taką a nie inną cenę smartfona trudno mieć co do tej kwestii jakiekolwiek zastrzeżenia. Z pewnością podobać może się również obecność dwóch niezależnych slotów na karty SIM.

Kto powinien się zatem zainteresować modelem myPhone Luna II? Każdy szukający dość taniego smartfona z dużym ekranem, który służyć będzie do podstawowych zastosowań i nie zawiedzie wtedy płynnością działania.

  • dobry ekran Full HD
  • niemal czysty i płynnie działający Android 6.0
  • akceptowalna jakość zdjęć z głównego aparatu
  • sprawnie działający GPS
  • obsługa dwóch kart SIM
  • miejsce dla karty microSD...

 

  • ...ale tylko do 32 GB
  • słaba jakość zdjęć i filmów z przedniej kamery
  • bardzo podatna na zarysowania obudowa
  • długi czas ładowania baterii
marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Szrot! Za 700 z hakiem mamy Moto g 3gen LTE z 2GB/32, jeżeli chodzi o NOWY ze sklepu lub nawet teraz Xiaomi :D
  • avatar
    Loguję się do serwisu pierwszy raz od kilku lat żeby skomentować ten artykuł. Kupiłem kiedyś za 700zł Myphone Lune w biedronce. Telefon zrobił na mnie dobre pierwsze wrażenie, ale z każdym dniem traciłem do niego cierpliwość. Po pół roku miałem ochotę tą patelnię po prostu rozbić. Wydajność spadła diametralnie, na ekranie zaczęły wyłazić coraz to nowsze prześwietlenia, jakość rozmów i zasięg pozostawiał wiele do życzenia. Nigdy więcej telefonów tej marki ani innych tanich zamienników udających porządny sprzęt.
    I ta recenzja uwydatnia właśnie jakość tego telefonu. Jeżeli obudowa jest aż tak podatna na zarysowania, to boję się co jest w środku.
    Od roku posiadam huawei p8, noszę go bez etui i telefon ciągle wygląda jak nowy. I to jest jakość.
  • avatar
    Widzę że producenci smartfonów zaczynają ścigać sie który da więcej RAMu, lepsze to niż wyścig na piksele w aparacie.
  • avatar
    Ktoś widzę testuje telefony u mnie w mieście. Most we Włocławku, Hotel Młyn, Park Sienkiewicza, Zgłowiączka, plac na Południu...
  • avatar
    A propos narzekania na obudowę - nigdy przenigdy nie zrozumiem idei naklejania folii na telefon. Nowy czysty ekran od razu kastruje się kawałkiem plastiku tak jakby małe niewidoczne ryski miały w czymkolwiek przeszkadzać.
    Zaloguj się
    -3