Na topie

Ray-tracing w grach - wydajność w Battlefield V po poprawkach

Autor:

Szef strefy Komputery

więcej artykułów ze strefy:
Komputery

Czy na karcie graficznej NVIDIA GeForce RTX 2080 (bez Ti) da się komfortowo pograć w Battlefield V z włączonym ray-tracingiem?

  • Ray-tracing w grach - wydajność w Battlefield V po poprawkach | zdjęcie 1
Ocena redakcji

5

super

 

A A

O ray-tracingu w grach rozprawiano od dawna, ale dopiero teraz - dzięki nowym kartom graficznym NVIDIA Turing - stało się to rzeczywistością. O nowościach wdrożonych w kartach GeForce RTX możecie przeczytać w naszej publikacji NVIDIA Turing - co przynosi nowa architektura kart GeForce RTX?

Jeśli chodzi o testy wydajnościowe modeli GeForce RTX - te również możecie znaleźć na naszych łamach:

Pierwszą grą z opcją DXR (czyli właśnie ray-tracingiem) stał się Battlefield V, ale droga do wprowadzenia nowych opcji graficznych nie była prosta. Na początku gra w ogóle pozbawiona była opcji DXR, którą wprowadzono z nieco później. Trudno tu obwiniać wyłącznie NVIDIĘ, bowiem i Microsoft dołożył do tego opóźnienia swoje trzy grosze. Na starcie okazało się jednak, że premiera nowej technologii w tej grze była zdecydowanie przedwczesna - producent nie ustrzegł się wielu niedociągnięć, a włączenie ray-tracingu wiązało się z poważnym spadkiem szybkości działania gry.


Wydajność DXR PRZED wprowadzeniem poprawek (pierwsza wersja)

Przypomnijmy, że pierwsza wersja DXR w Battlefield V w rozdzielczości 2560 x 1440, i ustawieniach ultra (DirectX 12), działała z następującą wydajnością:

  • bez DXR - średnio 70-100 klatek na sekundę
  • DXR ultra - średnio 20-40 klatek na sekundę

Spadek wydajności po włączeniu DXR był olbrzymi. Technologia zaliczyła oczywisty falstart, bowiem okazało się, że wiele rzeczy nie działa tu prawidłowo. Jakość DXR można było regulować, ale jedynie ustawienia niskie i ultra działały prawidłowo. Ponadto szybko wyszło na jaw, że latające liście powodują znaczne spadki wydajności w przypadku DXR, co w ogóle nie powinno mieć miejsca. Jakby tego było mało, również opcje Chromatic Aberration, Film Grain, Vignette i Lens Distortion powodowały problemy. W internecie rozległ się ryk protestu graczy, który był zdecydowanie głośniejszy w przypadku osób, które zdążyły już zainwestować w karty RTX (bo jak pamiętamy ray-tracing jest dostępny wyłącznie na tych kartach graficznych).

Poprawki, poprawki...

Zarówno EA i NVIDIA musiały tu zdecydowanie zadziałać i... stała się światłość - szybko opracowano i udostępniono odpowiednie poprawki. A było ich trochę: ulepszono stabilność działania gry po włączeniu DXR, wydajność implementacji śledzenia promieni (również na liście i roślinność), poprawiono jakość przez wykorzystanie danych z bufora ramki, usunięto nieaktywną geometrię i naprawiono ustawienia średnie DXR. Wedle NVIDII wprowadzone poprawki pozwalają na:

  • osiągnięcie ponad 60 klatek na sekundę w rozdzielczości QHD (2560 x 1440) na karcie GeForce RTX 2080 Ti (DXR poziom ultra)
  • osiągnięcie ponad 60 klatek na sekundę rozdzielczości QHD (2560 x 1400) na karcie GeForce RTX 2080 (DXR poziom średni)
  • osiągnięcie ponad 60 klatek na sekundę w rozdzielczości FHD (1920 x 1080) na karcie GeForce RTX 2070 (DXR poziom średni)

Pora na sprawdzenie jak rzeczywiście poprawki wpłynęły na wydajność - wykorzystaliśmy dokładnie ten sam etapy gry (jak i oczywiście platformę sprzętową) co w przypadku pierwszych testów DXR.

Wkróce możecie liczyć również na testy na platformie Core i9 9900K + RTX 2080 Ti - chwilowo uległy zatrzymaniu z powodu konieczności reainstalacji Windows na tym komputerze, który to za nic nie chce się zaktualizować do wersji 1809 (sith happens jak powiedziałby Qui-Gon Jinn).


Wydajność DXR PO wprowadzeniu poprawek (aktualna wersja)

Podsumowanie szybkości działania gry na powyższym materiale wideo:

1920 x 1080, ultra (DirectX 12)

  • bez DXR - średnio 100-130 klatek na sekundę
  • DXR low - średnio 60-80 klatek na sekundę
  • DXR ultra - średnio 50-70 klatek na sekundę

2560 x 1440, ultra (DirectX 12)

  • bez DXR - średnio 80-100 klatek na sekundę
  • DXR low - średnio 50-60 klatek na sekundę
  • DXR ultra - średnio 40-50 klatek na sekundę

NVIDIA dotrzymała słowa i faktycznie widać olbrzymią poprawę sytuacji przy użyciu DXR. Oczywiście wciąż należy się liczyć z dużym spadkiem wydajności, ale jest on teraz "zaledwie" dwukrotny, a nie trzykrotny jak w przypadku pierwszej implementacji. Jeśli chcecie zobaczyć i posłuchać co o poprawkach mają do powiedzenia sami deweloperzy, to zapraszamy do poniższego materiału wideo.

Korzystając z okazji, że w platformie testowej znajdował się o procesor o naprawdę sporej ilości rdzeni, sprawdziliśmy również jak silnik Battlefielda radzi sobie z wykorzystaniem CPU. Oczywiście DXR działa z wykorzystaniem RT Cores, które stanowią integralną część GPU. Gwoli wyjaśnienia również trzeba dodać, że DXR jest dostępny wyłącznie w trybie DirectX 12.


Obciążenie CPU - DirectX 11


Obciążenie CPU - DirectX 12 bez DXR


Obciążenie CPU - DirectX 12 z DXR

Pomiędzy trybami DX11 i DX12 nie ma tak spektakularnych różnic jak choćby w Shadow Of The Tomb Raider, chociaż DX12 wydaje się nieco lepiej korzystać z mocy procesora.

Pierwsze koty za płoty

Doczekaliśmy się więc pierwszej gry z poprawną implementacją DXR. Można oczywiście narzekać, że w ferworze szybkiej walki efekty są mało widoczne, ich włączenie mocno wpływa na wydajność, a konieczność zakupu drogich kart RTX bez których ta technologia nie zadziała, to już w ogóle gwóźdź do trumny. Faktem jest jednak, że ulepszone odbicia naprawdę cieszą oko i że to dopiero pierwszy krok w implementacji śledzenia promieni słonecznych w grach.

Pozostaje nam czekać na kolejnych zawodników z obsługą DXR, jak choćby wspomniany Shadow of The Tomb Raider, czy też nowe Metro, które to miejmy nadzieję wycisną z tej technologii jeszcze więcej. Trzymamy kciuki, abyśmy nie musieli na nie czekać zbyt długo, bo szkoda by rdzenie RT w nowych kartach GeForce leżały i się nudziły...

Odsłon: 8677 Skomentuj artykuł
Komentarze

46

Udostępnij
  1. bleblebleble
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2018-12-17 20:58

    "Trzeba pamiętać, że obecne i prawdopodobnie także przyszłe konsole korzystają z układów graficznych od AMD.

    A to oznacza brak wsparcia dla technologii śledzenia promieni.

    W czasach gdy gry powstają przede wszystkim na konsole, to dosyć istotny fakt."

    https://antyweb.pl/geforce-rtx-nvidia-ray-tracing-brak-gier/


    Konsole jak zwykle 10 lat za PC.

    Skomentuj

    1. pablo11
      Oceń komentarz:

      -4    

      Opublikowano: 2018-12-17 21:34

      Pewnie za 2 lata nawet Nvidia zapomni o rdzeniach Tensor dla Raytrackingu.

      Skomentuj

      1. ncc1701
        Oceń komentarz:

        7    

        Opublikowano: 2018-12-17 22:11

        LoL - RayTracing to najwieksza rewolucja w grafice od czasu ukladu 3dfx - ciekawe dlaczego ludziom tak trudno to zrozumiec...

        WSZYSTKO co do tej pory było widoczne na ekranach w grach było jedynie mniej lub bardziej dokładnym PRZYBLIŻENIEM rzeczywistego obrazu. Przybliżeniem - bo było realizowane za pomocą przeróżnych sztuczek i funkcji kart graficznych/directx które miały kosztem małego zapotrzebowania na moc obliczeniową imotować rzeczywiste warunki. Najczęściej efekt był zależny od czasu poświęconęgo teksturom i efektom w czasie produkcji, odpowiedniemu przygotowaniu tych tekstur (czesto kilku wersji, zależnie od warunków oświetlenia) itp.

        Oczywiście od czasu 3dfx/a minęło "parę" lat i grafika w niektórych grach jest naprawdę blisko "rzeczywistości". Trzeba to sobie uświadomić - brakuję naprawdę niewiele - tyle że często te brakujące elementy - wymagają właśnie sporych mocy obliczeniowych. Własnie jak odbicia światła, cienie, niektóre shadery itd. Dzieki Ray Tracingowi będzie można wprowadzić te brakujące efekty - a w przyszłości zapewne zastąpić tradycyjne (dotychczas) techniki renderingu właśnie Ray Tracingiem.

        Może nie w tym roku i nie w następnym, ale założę się że ci, którzy traktują Ray Tracing jak kolejny niewiele znaczący "ficzer", który zagnie w "pomroce dziejów" - bardzo się zdziwią...

        Skomentuj

        1. BILInek
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2018-12-17 22:50

          Wspaniala to ty bierz ten RT a ja pogram w te sztuczne sztuczki w 120 fps pozdro.

          Skomentuj

          1. Yamaraj6
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-12-17 23:40

            Nie wiem jak można być tak ograniczonym, pierwsza iteracja w Battlefieldzie powodowała 3 krotny spadek klatek, po miesiącu poprawek klatki spadają o tylko 2 krotnie, a ray traycing został dodany do BFa na szybko. Jakby gra był stworzona od podstaw z myślą o raytraycingu wyniki byłby na 100% inne. Do tej technologii wyszedł dopiero hardware ale software jeszcze nie jest zoptymalizowany i do końca do niej dostosowany, ale bez wątpienia wszystko pójdzie w tę stronę, bo jak kolega wyżej wspomniał, niektórych efektów nie da się osiągnąć bez RT.

            Skomentuj

          2. owatanka
            Oceń komentarz:

            6    

            Opublikowano: 2018-12-18 01:43

            To nie sa poprawki a optymalizacja a wraz z optymalizacja zmniejsza sie ilosc i jakosc efektow tak aby animacja byla plynniejsza...

            Zminany:
            Ograniczono ilosc odbic swiatla od kolejnych obiektow
            Zmniejszono zasieg generowania odbic
            Zmniejszono rozdzielczosc odbic na dalszych odleglosciach
            Wprowadzono priorytet odbic
            Zmniejszono rozdzielczosc odbic na mniej waznych elementach
            Ujednolicono tekstury , zamiast generowac odbicia dla kazdego elementu osobno "sciana , okno , drzwi" jeden efekt jest generowany dla calej formacji.

            Skomentuj

          3. Marek1981
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-12-18 08:54

            Oj panie chyba nie wiesz co piszesz. Software jest od kilkunastu lat... a to co daje NV to tylko jakiś urywek RT.

            Skomentuj

          4. ncc1701
            Oceń komentarz:

            4    

            Opublikowano: 2018-12-18 11:20

            Tyle ze ten software liczy jedna klatke w kilkadziesiat minut do kilku godzin.

            Oczywiscie ze to co daje nVidia to poczatek czy "namiastka". Od czegos trzeba zaczac. Od odbic czy cieni na przyklad.

            Skomentuj

        2. BariGT
          Oceń komentarz:

          -2    

          Opublikowano: 2018-12-18 08:02

          tak tak. Physix tez mialo byc rewolucja i wyrzucac z laczków. Ktos o tym jeszcze pamiéta? Absolutnie zaporowe ceny RTX stawiaja RT na pólce "ciekawostka". Wg STEAMu ilu graczy ma 2080/Ti? 0.01%? . Czekamy na RTX3080 i odpowiedz AMD.

          Skomentuj

          1. rlistek
            Oceń komentarz:

            1    

            Opublikowano: 2018-12-18 14:32

            No i widzisz ignorancie, nawet nie masz pojęcia, że Physics albo inne które jest niczym innym jak rozwinięciem Physicsa masz obecnie zaimplementowane w większości gier, tylko kod został już dawno otworzony. Dokładnie tak samo będzie z RT za kilka lat.

            No i widzisz, choćby ja mam RTX2080 więc możesz się teraz chwalić, że "znasz" kogoś z tej 0.01%, lmao.

            Skomentuj

          2. BariGT
            Oceń komentarz:

            -1    

            Opublikowano: 2018-12-18 18:29

            Widzisz kolego "bystrzacha" nawet nie zrozumiales mojego komentarza. Kazdy posiadacz GF widzi instalacje sterowników Physix i jest ono wspierane przez kazdá gre. Jednak aby tak sie stalo otworzono kod i obliczenia physix mogla wykonywac w sumie kazda karta. I teraz sedno mojego komentarza: W obecnej sytuacji absurdalnych cen wspieranych urzádzen i kulejácej/braku implementacji pozostaja tylko leszcze podobne do ciebie, które próbuja robic z RT jakis hype. Myslé, ze dotarlo.

            Skomentuj

          3. rlistek
            Oceń komentarz:

            -3    

            Opublikowano: 2018-12-18 23:53

            Myślę, że masz po prostu ból tyłka, że ja i inni mają kartę na którą ty sobie pozwolić nie możesz.
            Spoko, poczekasz sobie kilka lat to w końcu też kiedyś ten RT zobaczysz. Dokładnie tak samo jak z PhysXem. Ja za te kilka lat będę się już bawił kolejną nowością.

            Skomentuj

          4. r_e_s_e_t
            Oceń komentarz:

            2    

            Opublikowano: 2018-12-19 12:08

            Physx cierpi na tragiczne implementacje i stał się synonimem totalnej tandety. Juz po kilku sekundach można rozpoznać tę księżycowo-gumową pseudo-fizykę i tkaniny o grubości 3cm. Lepiej wygladały demka Ageia sprzed dekady niż najnowsze implementacje.

            Skomentuj

        3. AlexPL
          Oceń komentarz:

          -7    

          Opublikowano: 2018-12-18 09:43

          Tak samo wieszczyli przy grafice 3D. No przełom panie, PRZEŁOM. I co?

          Skomentuj

          1. ncc1701
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-12-18 11:23

            Zwykle "dolegliwosci wieku dzieciecego". Po prostu technika nie rozwinela sie jeszcze na tyle, zeby w wygodny sposob zapewnic trojwymiarowy obraz.

            Ale tak samo jak slyszymy dwojgiem uszu - tak samo patrzymy dwojgiem oczu. Nie ma absolutnie zadnego powodu, zeby ograniczac sie do plaskiej powierzchni monitora...

            Skomentuj

          2. r_e_s_e_t
            Oceń komentarz:

            0    

            Opublikowano: 2018-12-19 12:04

            Metoda projekcji ma się nijak do technik symulacji. Porównanie skrajnie ignoranckie.

            Skomentuj

      2. r_e_s_e_t
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-12-19 11:59

        Rdzenie RT nVidii zostały bardzo gorąco przyjęte w sektorze profesionalnym i nawet jak żadna gra nigdy nie będzie miała obsługi RT, to RT i tak ma się świetnie i pozostanie w GPU. Gracze i tak technologicznie dostają tylko to, co spadnie z profesionalnego stołu i kiedy ekipa profesionalna już się nasyci. Gracze są na szarym końcu łańcucha pokarmowego.

        Skomentuj

    2. darek79r19
      Oceń komentarz:

      -3    

      Opublikowano: 2018-12-17 22:01

      W nowych konsolach będzie RT, ale od AMD.

      Skomentuj

      1. bleblebleble
        Oceń komentarz:

        6    

        Opublikowano: 2018-12-17 22:22

        W nowych konsolach w 2030 r.

        Skomentuj

    3. Eyesofthesouth
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-12-28 20:31

      tyle ze taki God of War wygląda o niebo lepiej niz ten zakichany BF z tym całym srajtracingiem....taki tam istotny fakt

      Skomentuj

  2. RockyBalboa
    Oceń komentarz:

    -7    

    Opublikowano: 2018-12-17 23:11

    Dinozaury nie potrafią zaakceptować nowej technologii jaką jest ray tracing dla nich jest to nowość której sie boją bo burzy ona całkowicie ich maleńki magiczny prechistoryczny świat w którym się chowają.
    Dlatego świat należy do ssaków,odważnych i przących do przodu mężów stanu a nie do tych zatrzymanych w epoce kamienia łupanego kręcącym się w 30 kl/s.
    RT to technologia przyszłości i nawet suche majtki na dnie morza nie powstrzymają machiny postępu.Nvidiia podjeła decyzje wypuszczając nową technologię że nadszedł czas udeżyć w czynu stal i wprowadzić w końcu 21 wiek na arenie gier komputerowych.

    Skomentuj Historia edycji

    1. booli
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-18 08:44

      Ty chyba nie rozumiesz tego, co piszesz, tak samo, jak tego, co mowia dinozaury. Kiedy nVidia wchodzila na rynek i wprowadzala nowa technologie jak T&L to przepasc graficzno-wydajnosciowa byla miazga vs 3dfx, Matrox i ATi. Pare lat pozniej, wprowadzila shadery - kolejna bomba i kolejny sukces , ale to byly sukcesy na starcie (lub zaraz po wypuszczeniu kolejnych sterownikow), dzis mamy marketing, mamy hype na RT, ludzie maja karty w komputerach, a wydajnosc lezy i kwiczy (co to za super technologia, ktora cofa pc gaming o 8 lat do epoki FHD, 60fps, bo wszystko wyzej wymaga maszyny za jakies kosmiczne pieniadze - nawet te 15-18 lat temu sprzet nie byl tak kosmicznie drogi jak dzis), a gier laczna liczba = 1.

      Skomentuj

      1. ncc1701
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2018-12-18 11:14

        Dlatego, ze najlatwiejsze bylo zrobienie tego co zrobil 3dfx - to chyba normalne. Kolejne "ulepszenia" czy "przyblizenia" grafiki do rzeczywistosci - jak wspomniane T&L wymagaly silniejszych procesorow. Shadery - kolejny krok - tez nie bylyby mozliwe na starym 3dfx. Itd.

        Tyle ze - jak wspomnialem - to wszystko przyblizenia. Ray Tracing m asledzic promienie i odzwierciedlac ich rzeczywisty przebieg - to wymaga ogromnych mocy obliczeniowych. Ale spokojnie.

        Wystarczy spojrzec na pierwsza czesc Toy Story - kiedy film powstawal (1995) 1 klatka renderowano w czasie 45 minut do nawet 30 godzin (w 1500x1000 okolo).
        Dzisiaj taka grafike masz w PS4 w Kingdom Hearts w 4K i 30fps w czasie rzeczywistym.

        Niestety - kazdy kolejny "ficzer" jaki chcemy obecnie dodac do grafiki aby zblizyc ja do rzeczywistosci kosztuje olbrzymie ilosci mocy obliczeniowej. To nie jest zla wola producentow. Odbicia, cienie, ambient light itp itd. - w wiekszosci to wszystko bylo udawane sztuczkami. Ray Tracing to szansa, aby wygladalo to tak jak w rzeczywistosci - a ze wymaga nowych kart - coz....

        Skomentuj

        1. r_e_s_e_t
          Oceń komentarz:

          1    

          Opublikowano: 2018-12-19 12:15

          Nareszczie ktoś rozgarnięty.

          Skomentuj

        2. owatanka
          Oceń komentarz:

          -1    

          Opublikowano: 2018-12-24 17:48

          Panie Enterprise chcesz pan realistycznej grafiki a tymczasem najpopularniejsza gra to fortnite wiec sam widzisz jak wyglada zapotrzebowanie na rynku gier a z drugiej strony takie firmy jak blizzard maja gdzies komputery pc i laduja sie w gry mobilne jak tak dalej pojdzie to i w 2050 roku raytracking nie bedzie ogolnie dostepny.

          "Co pan gadasz raytracking to rewolucja"

          Tak rewolucja mogla by wygladac gdyby tylko karty graficzne z najnizszego segmentu otrzymaly rdzenie RT tyle ze nie dostana a nawet najmocniejsze i najdrozsze karty graficzne rtx titan za 13000zl maja nadal problem z utrzymaniem 60fps w fullHD toc to jest kpina i trolowanie klientow.
          Technika raytrackingu i jej algorytmy istnieja juz ponad 30 lat i nawet z dedykowanymi jednostkami obliczeniowymi wydajnosc lezy i kwiczy to chyba az abyt dobitnie pokazuje ze rynek nadal nie jest gotowy na tego typu rozwiazania.

          Skomentuj

        3. maaaad
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-12-30 21:31

          Raytracing to też (w stosunku do rzeczywistości) ograniczenia i uproszczenia. I tak, chodzi mi tu o soft, który renderuje jeden obraz kilkadziesiąt minut. W rzeczywistości cała ta technologia to spore ułatwienie dla twórców gier - będą mieli mniej roboty z przygotowaniem warstwy graficznej (odpadnie chociażby robota z "wypalaniem" mapy świateł).

          Skomentuj

        4. Niepiskoj
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-12-31 17:48

          "To nie jest zla wola producentow. Odbicia, cienie, ambient light itp itd. - w wiekszosci to wszystko bylo udawane sztuczkami. Ray Tracing to szansa, aby wygladalo to tak jak w rzeczywistosci - a ze wymaga nowych kart - coz...."

          Zła wola nie, to pazera. Trzeba poczekać do momentu aż technologi pozwoli stworzyć odpowiednio wydajne karty za normalne pieniądze. W międzyczasie korzystając nadal z tych sztuczek... a tu mamy mega drogie karty, które jak się okazuje do tego się nie nadają, i trzeba właśnie wracać częściowo do wspomnianych sztuczek (optymalizacja) żeby można było nadal udawać że ma się odpowiednio wydajny produkt.

          Skomentuj

    2. BariGT
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-19 03:54

      Do jakiejs partii sie chlopie zapisz i bédziesz im przemówoienia pisal :D

      Skomentuj

      1. r_e_s_e_t
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-12-19 12:19

        Tylko, że gość ma całkowitą rację.

        Skomentuj

    3. Niepiskoj
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-31 07:59

      "Odważny i przący (leżę) do przodu(w promieniach RT) ssący mąż stanu w suchych gaciach na dnie wyschniętej sadzawki"

      Skomentuj Historia edycji

  3. eninede
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-12-18 00:54

    Roznica w trakcie gry z DXR OFF i DXR ON jest w ogole niezauwazalna przynajmniej w przypadku tak szybkiej gry jak Battlefield V.

    Skomentuj

  4. leto1987
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2018-12-18 00:57

    No dobra jest ray-tracing, problem w tym że już nie robi się dobrych klimatycznych gier.. Gry teraz mają zapewnić rozrywkę a nie jakieś głębsze emocje. Kiedyś gry były robione przez fascynatów, dla fascynatów, teraz mają być dla każdego. Są wyjątki, ale one tylko potwierdzają ten trend..
    Ray-tracing pasowałby do horroru/gry przygodowej, a nie do strzelanki multiplayer..

    Skomentuj

    1. Po1nter
      Oceń komentarz:

      -4    

      Opublikowano: 2018-12-18 08:35

      To jest niestety ale smutny fakt, wczoraj myślałem nad tym grając w RoE. Dochodząc do wniosku, że to wciąż wszystko kwestia pieniędzy. Gram w taki gry jak Roe, PUBG, Armored Warfare, wcześniej dużo w WoT czy CS:GO. I dochodzę do wniosku, że siedzę i męczę się grając w te półprodukty o wątpliwej jakości bo albo są za darmo i masy ludzi w to grają albo kosztują poniżej 100 i również wszyscy to kupują. Fortnite, LOL czy Dota mają tak wielki playerbase bo są darmowe i znalazły swój target i niszę w którą się wstrzeliły. Jednak ja jako gracz z może nie najdłuższym stażem bo około 20 letnim. Pamiętam te czasy, że co róż wychodziły gry AAA na bardzo wysokim poziomie które obecnie mogą wywołać uśmiech na twarzy ale w swoich czasach robiły furorę. A teraz w większości siedzimy w jakimś bagnie brodząc do pasa w mule. Gier AAA rocznie jest kilka część z nich jak Fallout 76 to nieporozumienie. Czasem trafią się lepsze tytuły jak Shadow of The Tomb Raider czy Assassin's Creed Odyssey. Raz na kilka lat wpadnie perełka na poziomie Wiedźmina 3. Ale z roku na rok królują gry Free To Play a Early Accessy królują na salonach jakby były nie wiadomo czym. Płacimy za to, żeby testować jakimś sierotom ich beta albo nawet alpha produkt.

      Skomentuj

      1. booli
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2018-12-18 08:59

        2 rzeczy, ktore zniszczyly gry komputerowe jakie pamietamy:

        - kasa inwestorow liczacych na szybkie zyski
        - internet umozliwiajacy wydawac gry nieskonczone lub kompletnie lezace technicznie

        Pierwsze sprowadzilo tworzenie gier do masowej produkcji tego samego badziewia w nowym opakowaniu, zabijajac przy tym te pasje autorow i miodnosc gier, ktora sie wylewala sie litrami z dawnych produkcji.

        Drugie, umozliwilo sprzedawanie czegos, co nie dziala, bo przeciez za 2 dni sie poprawi. W rzeczywistosci przed internetem - patche byly dodawane do plyt w gazetach albo roznoszowe poczta pantoflowa, a produkt wyjety z pudelka mozna bylo skonczyc od a do z bez najmniejszego problemu.

        taka dygresja starego zgreda ;)

        Skomentuj

        1. Po1nter
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2018-12-18 10:33

          No bo taka jest prawda. Dostosowujemy się do rynku i jego realiów. Ale kiedy widzę z jaką zaciekłością nowe pokolenia bronią jakości pewnych gier które totalnie na to nie zasługują to mi ręce opadają.

          Skomentuj

    2. rlistek
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-18 16:09

      Bullshit. Po prostu gry robione przez tych "fascynatów" nie mają setek milionów dolarów do wydania na sam marketing, żebyś ich reklamy widział w TV, na plakatach na mieście czy żeby benchmark o nich pisał. To, że o istnieniu czegoś nie wiesz, nie znaczy, że to nie istnieje.

      Skomentuj Historia edycji

    3. maaaad
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-30 21:32

      Polać temu panu (w zależności co pije: mleka, wódki, benzyny).

      Skomentuj

  5. Lordonos
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-12-18 10:16

    Tensor nie są od ray tracingu tylko od maszynowego uczenia,
    np. DLSS skalowanie z niższej do wyższej rozdzielczości.
    Rdzenie RT są od ray tracingu tak trudno to pojąć.
    Volta ma tensory ale nie ma rdzeni RT.

    Skomentuj

  6. jeomax.co.uk
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-12-18 14:04

    Ja pierdziu. Portal technologiczny, a wy piszecie "DWUKROTNY spadek". Krotność - jak sama nazwa wskazuje - to pomnażanie, zwiększanie, wzrost !
    Spadki są w przedziale 0..1 (np. o 50%, o 75%), natomiast WZROSTY I TYLKO WZROSTY są dwukrotne, trzykrotne. Chyba, że chodzi o spadki poniżej skali - na przykład temperatura sobie może spaść o 40 stopni z dwudziestu - i wtedy mówimy o dwukrotnym spadku (w odniesieniu do zera), jak z 20 zrobi się -20. W FPSach NIE MA WARości ujemnych, stąd nie może być krotnych spadków.

    Skomentuj

    1. r_e_s_e_t
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-12-19 12:13

      Dwukrotny spadek sugeruje dzielenie wartości przez 2 zamiast mnożenia przez pół. Nie wiem co z tym tak skomplikowanego.

      Już się mocno skompromitowałeś z dyskietkami jako apogeum polskiego słowotwórstwa więc daj spokój.

      Skomentuj

  7. Chiny_X
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-12-18 15:22


    A wystarczy po prostu zrobić sprzęt do grafiki z lepszymi teksturami i złożonością modeli , a RT będzie zbędnym bublem.

    Skomentuj

    1. r_e_s_e_t
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2018-12-19 11:55

      I co to da? Raytracing jest kamieniem milowym w rozwoju 3d czasu rzeczywistego. W innych zastosowaniach gości już od dekad i nic go nie zastąpi ze zwględu na to, że potrafi zapewniać spektalny model symulacji światła i mediów, który z naukową precyzją symuluje rzeczywistość. Każdej rewolucji towarzyszą narzekania plebsu.

      Skomentuj

  8. Marucins
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-12-18 17:37

    Broń świeci się jak psu jajca.
    Co oni zrobili z tą grą?

    Skomentuj

    1. r_e_s_e_t
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2018-12-19 12:00

      Tradycyjnie kogoś poniosło z efektami.

      Skomentuj

  9. tomasztomaszewski007
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-12-27 17:04

    Pomóżcie wybrać grę dla chłopaka, założyłam listę na twojranking.pl
    głosujcie łapką w górę lub w dół dla każdej pozycji, co pozwoli uporządkować ranking
    http://twojranking.pl/zaglosuj-na-najlepsza-gre-na-playstation-4/107

    Skomentuj Historia edycji

  10. heli_plock
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-12-29 18:21

    Przestańcie, kolejne wodotryski i tyle dla "pasjonatów?" Wygląda rewelacyjnie ale czy podczas grania zwracasz na to uwagę "graczu". Patrzysz czy kuźwa zapalony płomyk odbija się od pierdyliona innych obiektów, serio, zwłaszcza podczas grania online w dynamicznym tempie, masz na to czas? LOL
    Pozdrawiam

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!