Rośliny antysmogowe, a badania NASA Ciekawostki

Rośliny antysmogowe, a badania NASA

opublikowano przez Marcin Jaskólski w dniu 2019-10-30

W sklepach możemy się natknąć na tak zwane rośliny antysmogowe, a ich sprzedawcy często podpierają się badaniami NASA. Czy faktycznie rośliny doniczkowe mogą nam pomóc w walce ze smogiem?

Nie bez powodu w licznych filmach (i grach) science fiction możemy zobaczyć jak na pokładach statków kosmicznych, czy też w bazach założonych na innych ciałach niebieskich, astronauci zakładają całe ogrody, które oczywiście mają zapewnić usuwanie z powietrza szkodliwych substancji, jak i produkcję tlenu. NASA (jak i inne agencje) od dawna zajmuje się problemem uzdatniania powietrza za pomocą roślin. Czy jednak mogą on nam pomóc w walce ze smogiem w warunkach domowych? Przy okazji pozwolimy sobie polecić nasze zestawienie polecanych oczyszczaczy powietrza.

Rośliny „antysmogowe” - fakty i mity

Zainteresowanie "roślinami antysmogowymi certyfikowanymi przez NASA" zaczęło się od wygrzebania raportu z 1989 roku dotyczącego projektu NASA Clean Air Study. Raport w języku angielskim o tytule "Interior Landscape Plants for Indoor Air Pollution", który oczywiście dotyczy możliwości oczyszczania powietrza przez rośliny, można pobrać z zasobów online NASA. Badania zostały później rozszerzone na kolejne rośliny przez Billa Volvertona - dyrektora projektu Clean Air Study.

Jakie popularne rośliny doniczkowe dobrze sobie radzą z usuwaniem szkodliwych substancji?

Między innymi: dracena obrzeżona (Dracaena marginata), epipremnum złociste (Epipremnum aureum), anturium andreego (Anthurium andraeanum), skrzydłokwiat (Spathiphyllum), chryzantema wielokwiatowa (Chrysanthemum morifolium), palma bambusowa (Chamaedorea seifrzii), figowiec benjamina (Ficus benjamina), daktylowiec niski (Phoenix roebelenii), nefrolepis wyniosły (Nephrolepis exaltata), zielistka (Chloropythum comosum), bluszcz pospolity (Hedera helix), sansevieria gwinejska (Sansevieria trifasciata), czy rapis wyniosły (Rhapis excelsa). Większość z nich bez problemu kupimy w sklepach ogrodniczych.

Bluszcz pospolity świetnie radzi sobie z benzolem
Bluszcz pospolity (hedera helix) świetnie radzi sobie z oczyszczaniem powietrza z benzolu

Jakie szkodliwe substancje usuwają rośliny doniczkowe?

Między innymi te z farb, rozpuszczalników,  lakierów, dezodorantów czy perfum. Wiele z nich może znajdować się w sprzętach domowych jak meblach, wykładzinach, czy dywanach. Dodatkowo pochłaniają dwutlenek węgla, poprawiają nawilżenie powietrza i produkują tlen (niektóre nawet w nocy, jak sansewieria – zwana również Wężownicą, czy Językiem Teściowej).

A konkretnie?

Amoniak, trójchloroetylen, benzol, formaldehyd, toluen i ksyleny – oczywiście każda z roślin oczyszcza powietrze inaczej. Na przykład paprotki znakomicie radzą sobie z usuwaniem formaldehydów i ksylenów, a rapis wyniosły z amoniakiem.

Czy rośliny są tak samo skuteczne przez cały rok?

Nie, najbardziej skuteczne są w okresie wegetacji. 

W jaki sposób rośliny wiążą szkodliwe substancje?

Przede wszystkim przez system korzenny, ale równie istotna jest działalność mikroorganizmów w glebie. Im lepszy dostęp powietrza do gleby, tym skuteczniejsze oczyszczanie. Dlatego też NASA testowała takie rozwiązanie, dodatkowo z obecnością aktywnego węgla.

Projekt NASA pozwalający skutecznie usuwać toksyny za pomocą roślin
Źródło: NASA

Nie da się więc ukryć, że stosowane powszechnie w domach plastikowe doniczki mocno ograniczają przepływ powietrza przez glebę, a więc możliwości oczyszczające roślin.

Ok, a jakie są główne składniki smogu?

Rodzajów smogu jest wiele, ale generalnie są to pyły zawieszone (PM), których usuwania rośliny nie potrafią zapewnić. Tutaj potrzebne są filtry (np. w oczyszczaczach powietrza).

Czyli użycie nazwy „rośliny antysmogowe” jest nadużyciem?

Tak. Rośliny usuwają wiele szkodliwych substancji, ale nie zniwelują smogu, który dostaje się do domu. Równocześnie jednak mogą usuwać np. benzen, który może być jednym ze składników smogu.

Moons of Madness - rośliny
Sansevieria (i inne roślinki) w marsjańskiej bazie w grze Moons Of Madness

Mimo wszystko trochę roślin nie zaszkodzi, ale kompletnie się na nich nie znam. Jakie rośliny są najmniej kłopotliwe i wymagające w hodowli?

Z mojego doświadczenia wynika, że sansewieria, draceny, palma bambusowa, epipremnum czy aglaonema. Wiele zależy od warunków panujących w domu (wilgotność powietrza, nasłonecznienie czy temperatura). Różne rośliny mają różne wymagania. Należy się też liczyć z chorobami roślin czy insektami (np. ziemiórki – muszki przypominające owocówki).

Ale chwila – czy część z tych roślin nie jest toksyczna?

Jak najbardziej, ale nie w takim rozumieniu jak np. barszcz Sosnowskiego. Trujący jest na przykład (bardzo popularny) skrzydłokwiat, czy chryzantema. Jednak wystarczy umieścić je poza zasięgiem zwierząt domowych czy małych dzieci, które mogą zechcieć włożyć je do paszczy.

Rośliny doniczkowe w domu
Stanowisko pracy godne astronauty ;-)

Jaka ilość roślin zapewni skuteczne oczyszczanie w warunkach domowych?

Precyzyjna odpowiedź nie jest możliwa. NASA przeprowadzała testy w specyficznych warunkach - mówi się jednak o co najmniej jednej roślinie na 9 metrów kwadratowych. Generalnie - im więcej, tym lepiej.

Źródło: NASA, informacja własna. Zdjęcie tytułowe pochodzi ze strony Uniwersytetu Arizona i przedstawia projekt księżycowej komory szklarniowej.

 

Warto również zobaczyć:

marketplace

Komentarze

6
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Akurat w poniedziałek zainstalowałem sporą roślinkę (45 cm) , od razu poprawia samopoczucie. Rośliny są w mieszkaniu potrzebne, z samą elektroniką wytrzymać trudno nawet w najczyszych warunkach.
  • avatar
    ja to mam sporo chwastów w domu. w tym akwarium które robi jednocześnie za oczyszczacz i nawilżacz :) jest bez przykrycia.
  • avatar
    Aż mnie natchnąłeś żeby policzyć ile mam roślin w domu i wyszło, że 61. Znaczna część jest antysmogowa, ale po otwarciu okna zimą w centrum miasta, raczej nie są w stanie "przerobić" tego co wlatuje do środka.
    Zaloguj się
  • avatar
    A to info, ze dzieci "moga zechciec wlozyc je do paszczy" to tez zrodlo NASA, czy moze informacja wlasna ?
    Zaloguj się