Na topie

Jakość zdjęć i filmów, podsumowanie

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Smartfony

A A

Jakość zdjęć - porównanie siedmiu smartfonów

  • aparat tylny szerokokątny: 12 Mpx (1,4 µm/px), sensor 1/2,55 cala, f/1,7, kąt widzenia 77 stopni, Dual Pixel, AF, RAW (DNG), nagrywanie filmów 4K UHD, stabilizacja optyczna
  • aparat tylny "zoom 2x": 12 Mpx (1,0 µm/px), sensor 1/3,6 cala, f/2,4, kąt widzenia 45 stopni, AF, nagrywanie filmów 4K UHD, stabilizacja optyczna
  • aparat przedni: 8 Mpx, sensor 1/3,6 cala, f/1,7, kąt widzenia 80 stopni, AF, szerokokątne selfie
  • inne cechy: mocna (jasna) dioda doświetlająca, tryb zmniejszonej głębi ostrości (rozmyte tło), HDR, tryb Pro (ustawienia ręczne), rozpoznawanie twarzy, hyperlapse, panorama, nagrywanie w zwolnionym tempie (240 kl./s 720p)

Galaxy Note 8 - aparat tylny

Galaxy Note 8 to smartfon z najwyższej ligi. Powinno to dotyczyć również aparatu. Sprawdźmy zatem czy tak jest w rzeczywistości. Oto przykładowe zdjęcia i porównania do innych smartfonów.

Oba aparaty tylne Samsunga mają 12 Mpx, ale wykorzystują inne sensory i inne obiektywy. Jeden z nich jest klasyczny, szerokokątny, a drugi w najprostszych słowach przybliża obraz dwukrotnie (zoom 2x). 

Oto jak różnica wygląda w praktyce:

Zoom 2x
Zdjęcie standardowe

Zoom optyczny 2x - Note 8 vs Xiaomi Mi 6 vs OnePlus 5


Samsung Galaxy Note 8 - zoom optyczny 2x


Xiaomi Mi 6 - zoom optyczny 2x


OnePlus 5 - zoom optyczny 2x

Powyższe porównanie trzech smartfonów pokazuje różnice w jakości zdjęć z aparatu "tele". Najlepiej z tej trójki wypadł Galaxy Note 8, na drugim miejscu uplasował się Xiaomi Mi 6, który jest o ponad połowę tańszy od Samsunga, a daleko za nimi OnePlus 5 (jego zoom spisał się zdecydowanie najgorzej).

Okej, teraz pora na aparaty podstawowe (szerokokątne) z wszystkich siedmiu smartfonów: 

  • Samsung Galaxy Note 8
  • Xiaomi Mi 6
  • OnePlus 5
  • Google Pixel
  • Sony Xperia XZ1
  • Honor 9
  • HTC U11


Samsung Galaxy Note 8


Xiaomi Mi 6


OnePlus 5


Google Pixel


Sony Xperia XZ1


Honor 9


HTC U11

W powyższym pojedynku najciekawsze jest porównanie trzech modeli: Samsung Galaxy Note 8 vs Google Pixel vs HTC U11. Każdy z tych smartfonów prezentuje wysoką jakość, ale wszystkie różnią się od siebie pewnymi detalami.

Najlepszą jakość kolorów, naturalny balans bieli i najlepszą reprodukcję koloru zielonego zdecydowanie oferuje Google Pixel.

Pod względem szczegółowości wszystkie trzy wypadają dobrze. Wpatrując się w subtelne różnice (przy powiększeniu 1:1) stwierdziłem, że najlepiej wypada HTC U11, tuż za nim (z minimalną stratą) plasuje się Google Pixel, a trzeci jest Note 8.

Różnice są jednak bardzo, bardzo subtelne i od razu warto dodać, że HTC U11 oferuje nieco słabsze odszumianie, więc w niektórych miejscach szumy i drobne artefakty cyfrowe nieco psują obraz. Note ma z kolei najmocniejsze odszumianie, które sprawdza się doskonale na dużych gładkich powierzchniach, ale w oddali, na drobnych elementach takich jak liście i trawa spisuje się dość słabo, bo usuwa szczegóły. Na czwarte miejsce moim zdaniem zasługuje OnePlus 5.

Note 8

Rozczarowała mnie natomiast Xperia XZ1, która wcale nie wypadła najgorzej, ale Sony jak na producenta sensorów powinien świecić przykładem idealnej optymalizacji obrazu. Tymczasem inni robią to lepiej. Znacznie lepiej.

W skrócie: z trzech najlepszych smartfonów z tego porównania moim wyborem byłby Google Pixel. Jego aparat oferuje bardzo szczegółowy obraz, dobrze wyważone odszumianie i najbardziej naturalne kolory.

Zdjęcia w trybie HDR


Samsung Galaxy Note 8


Xiaomi Mi 6


OnePlus 5


Google Pixel


Sony Xperia XZ1


Honor 9


HTC U11

W porównaniu zdjęć HDR największą uwagę trzeba przywiązać do dwóch elementów: szczegółowości i jakości kolorów. Pod względem detali moim zdaniem żaden smartfon nie wypadł równie dobrze jak w zwykłym trybie (bez HDR), ale jeśli miałbym wskazać zwycięzcę, to wybrałbym HTC U11, a tuż za nim Google Pixel.

Xperia XZ1 pod względem szczegółowości wypadła nieźle, ale zdecydowanie gorsza ocena należy jej się za słabą jakość kolorów. Zdjęcia z Galaxy Note 8 wyglądają świetnie w pomniejszeniu, ale jeśli już porównujemy szczegółowość, to trzeba to robić na pełnym powiększeniu, a tutaj Note jest w tyle za HTC U11 i Google Pixel.

Porównanie zdjęć z aparatów przednich


Samsung Galaxy Note 8 - zdjęcie z aparatu przedniego


Xiaomi Mi 6 - zdjęcie z aparatu przedniego


OnePlus 5 - zdjęcie z aparatu przedniego


Google Pixel - zdjęcie z aparatu przedniego


Sony Xperia XZ1 - zdjęcie z aparatu przedniego


Honor 9 - zdjęcie z aparatu przedniego


HTC U11 - zdjęcie z aparatu przedniego

Selfiki właściwie z każdego smartfona wypadły nieźle. Moim zdaniem najlepiej wyglądają z HTC U11, Xperii XZ1 i Xiaomi Mi 6. Aparaty przednie w pozostałych smartfonach generowały nieco mniej ostry obraz. Note 8 wypadł bardzo dobrze pod względem kolorów.

Galaxy Note 8 - aparat przedni

Inne zdjęcia

Galaxy Note 8 może też zapisywać zdjęcia z efektem małej głębi ostrości. W aplikacji aparatu trzeba w tym celu włączyć funkcję Live Focus. W dodatku można ją połączyć z kolejną funkcją Dual Capture, by wykonywać jednocześnie zdjęcia z małą i dużą głębią ostrości.


Galaxy Note 8 - zdjęcie z efektem małej głębi ostrości


Galaxy Note 8 - zdjęcia z aparatu tylnego


Galaxy Note 8 - zdjęcia z aparatu tylnego

Filmy 4K UHD - porównanie


Samsung Galaxy Note 8


Xiaomi Mi 6


OnePlus 5


Google Pixel


Sony Xperia XZ1


Honor 9


HTC U11

W filmach 4K UHD wygrywa Samsung Galaxy Note 8. Obraz w jego nagraniach jest żywy, kontrastowy, szczegółowy i dobrze stabilizowany. Na drugim miejscu umieściłbym HTC U11 (który miał najnaturalniejsze kolory), a na trzecim smartfona Google Pixel.

Podsumowanie

Bądźmy realistami. Jeśli szukacie "po prostu smartfona", to w zasadzie powinniście ograniczyć się do przedziału cenowego 1000-1500 zł. Znajdziecie tam urządzenia które spełnią większość waszych oczekiwań, a przy okazji nie wydacie bajońskich sum.

ale...

Patrząc na ciągle rosnącą popularność smartfonów flagowych można założyć, że spora grupa osób nie chce mieć "po prostu smartfona". Mogą i chcą wydać znacznie więcej, ale w zamian oczekują czegoś idealnie pasującego do wysokich wymagań. Czegoś z najwyższej półki.

I w tym momencie na scenę wkracza Galaxy Note 8 - najlepszy i najbardziej dojrzały smartfon w historii firmy Samsung.

Galaxy Note 8 - tył obudowy

Bardzo duży, ale dzięki wąskim ramkom całkiem poręczny i bardzo atrakcyjny. Wyposażony w wydajny procesor, dużo pamięci RAM i bardzo dobre aparaty ze stabilizacją optyczną.

W dodatku spisuje się pozytywnie pod względem czasu pracy na baterii. Jest wodoszczelny, ma ładowanie bezprzewodowe i genialne piórko, bardzo przydatne w czasie tworzenia notatek i obsługi zaawansowanych funkcji. 

Jego wyświetlacz AMOLED imponuje szczegółowością, kontrastem, nasyceniem kolorów i jasnością. Note 8 ma aktywny dual SIM, działa szybko i z całą pewnością otrzyma aktualizację do Androida 8.0 Oreo. To absolutna elita wśród tegorocznych smartfonów - co do tego nie mam żadnych wątpliwości.

Ocena końcowa:

  • wodoszczelna obudowa (IP68)
  • duży, bardzo jasny i szczegółowy wyświetlacz AMOLED z HDR10
  • dual SIM (aktywny, slot hybrydowy)
  • szybkie ładowanie akumulatora (bezprzewodowe i przewodowe)
  • bardzo dobry, podwójny aparat tylny (szerokokątny i zoom x2)
  • stabilizacja optyczna w obu aparatach tylnych
  • wąskie ramki wokół wyświetlacza (wygodne trzymanie)
  • aktywne piórko chowane w obudowie
  • dobra jakość dźwięku z wyjścia słuchawkowego (3,5 mm)
  • skaner tęczówek oczu i skaner linii papilarnych
  • wydajny procesor i dużo pamięci RAM (6 GB)
  • szybkie i płynne działanie systemu Android
  • akceptowalny czas pracy na baterii
  • niewielkie zużycie energii w trybie czuwania
     
  • słaba lokalizacja czytnika linii papilarnych (trudno dosięgnąć palcem)
  • przeciętne działanie skanera tęczówki oka w ostrym świetle słonecznym
  • jakość głośnika poniżej oczekiwań

Super ProduktSuper WydajnośćSuper Design

94%

Odsłon: 38040 Skomentuj artykuł
Komentarze

25

Udostępnij

Smartfony w marketplace

  1. PeterMac
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-09-15 10:42

    Aparat wcale nie jest taki dobry, tak samo jak ten w Galaxy S8, algorytmy wyostrzające strasznie ingerują w zdjęcia i widać to dobrze na fotkach. Po prostu dla kogoś wymagającego bedzie to widoczne zawsze.

    Skomentuj

    1. SirMichael
      Oceń komentarz:

      5    

      Opublikowano: 2017-09-15 11:13

      jak ktoś jest wymagający to kupuję porządny aparat :)

      Skomentuj

    2. BrumBrumBrum
      Oceń komentarz:

      -5    

      Opublikowano: 2017-09-15 12:30

      ten smartfon ma bardzo dużą baterię i bardzo silny procesor. czy jest jakaś aplikacja na zimę abym tym smartfonem mógł sobie ręce ogrzać?

      Skomentuj

      1. mr_rzeznik
        Oceń komentarz:

        -3    

        Opublikowano: 2017-09-15 14:03

        Proszę bardzo, na każdym rdzeniu:
        while (true) {
        //jakieś obliczenia, np. liczenie liczb pierwszych
        }
        + jakieś operacje graficzne na GPU

        Zrób sobie i będzie grzał jak piec ;)

        Skomentuj

  2. ncc1701
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-09-15 11:06

    W minusach powinny byc jeszcze zaokraglone brzegi - bo to jest wada pod kazdym wzgledem - znieksztalca obraz oraz utrudnia korzystanie z rysika.

    Skomentuj

    1. Franz
      Oceń komentarz:

      0    

      Opublikowano: 2017-09-15 15:47

      Pełna zgoda - bezsensowne są te zagięte ekrany.

      Poza tym biorąc pod uwagę proporcje i zagięcia to on nie jest praktycznie nic większy od ekranów 5,5".

      Skomentuj Historia edycji

  3. damianox89
    Oceń komentarz:

    4    

    Opublikowano: 2017-09-15 11:38

    Cena nie jest minusem? :D

    Skomentuj

    1. Tomasz Duda
      Oceń komentarz:

      3    

      Opublikowano: 2017-09-15 13:37

      To zależy ile ktoś ma wolnej kasy. Dla osób, które zarabiają pięciocyfrowe kwoty co miesiąc cena nie jest wadą. Dla osób zarabiających poniżej średniej krajowej nawet o połowę niższa cena będzie za wysoka.

      Jeśli pytasz o moją opinię, to owszem - dla mnie cena jest absurdalna. Nie kupiłem w swoim życiu żadnego smartfona za więcej niz 2000 zł. :)

      Skomentuj

      1. Franz
        Oceń komentarz:

        3    

        Opublikowano: 2017-09-15 15:43

        Ale oceniając, czy cena jest wadą czy nie to fakt czy kogoś stać, czy nie jest bez znaczenia.

        To raczej kwestia oceny, czy cena jest odpowiednia do jakości i funkcjonalności tego co za nią dostajemy.

        Czy w porównaniu do konkurencji jest atrakcyjna, czy nie.

        I w końcu, czy cena jest wynikiem tego, że producent zastosował jakieś innowacyjne i generalnie topowe podzespoły, których wdrożenie i produkcja sporo kosztuje i dlatego nie może być taniej, czy też szaleje ze swoją marżą wciskając nam za pomocą działań marketingowych coś przeciętnego w nieprzeciętnej cenie.

        Skomentuj

        1. Tomasz Duda
          Oceń komentarz:

          2    

          Opublikowano: 2017-09-15 18:11

          Bardzo rozsądzny komentarz. Zgadzam się.

          Skomentuj

      2. ahael
        Oceń komentarz:

        0    

        Opublikowano: 2017-09-20 12:36

        Panie Tomaszu, strona nr. 2:"System z nakładką TouchWiz...". To jest Samsung Experience, ma Pan to w info o systemie z dodatkiem wersji. Samsung wprowadził tą nakładkę wraz z Android Nougat :).

        Skomentuj

  4. BrumBrumBrum
    Oceń komentarz:

    -4    

    Opublikowano: 2017-09-15 12:14

    ha ha ha i skisłem, tak drogi telefon i ma pseudo dual sim cyt "Na górze obudowy znajdziemy uszczelnioną szufladkę dla dwóch kart nano SIM (dual SIM). Drugą kartę SIM można zastąpić kartą pamięci microSD". czyli kolejna głupawa słuchawka w którą się nie da po prostu włożyć 3ch kart, czyli 2x sim plus microSD. trzeba znowu drugą kartę SIM rozwalać, i naklejać razem ze stykami na microSD aby uzyskać taki efekt. wtedy tacka trochę ciasno wchodzi, ale działa przynajmniej w ejtamfonach. totalna lipa i to za taką kasę. dziękuję postoję.

    Skomentuj

  5. hideo
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2017-09-15 14:14

    iPhone X jest ładniejszy

    Skomentuj

  6. Extisy
    Oceń komentarz:

    2    

    Opublikowano: 2017-09-15 15:22

    W ankiecie zaznaczyłem odpowiedź "obiektywnie słaby", a w komentarzu tym postaram się wyjaśnić tego powód.
    Odnoszę wrażenie, że w obecnych czasach mało jest osób, które (podobnie jak ja) zwracają uwagę na takie kwestie jak żywotność urządzenia, jego awaryjność w trakcie eksploatacji oraz wsparcie techniczne ze strony producenta. Czynniki te w ogólnym rozrachunku są według mnie równie ważne, co możliwości danego urządzenia, jego specyfikacja, wygląd, cena itd. oczywiście jeżeli bierzemy pod uwagę dłuższą perspektywę czasową niż okres do premiery kolejnego urządzenia danego producenta. Ciężko jest nie zgodzić się, że tegoroczne flagowe urządzenia od Samsunga prezentują się bardzo dobrze na tle konkurencji zarówno pod względem estetycznym (choć to kwesta gustu) oraz praktycznym. Żywię natomiast poważne obawy (wynikające z autopsji) co do wspomnianej przeze mnie wcześniej żywotności urządzenia, która jest według mnie często za krótka, wręcz skandaliczna jak na urządzenia klasy "premium", będące dziełem tego producenta. Przez blisko 2 lata byłem posiadaczem ówczesnego flagowca - Samsunga Note 4. Do czasu, gdy pojawiła się pierwsza aktualizacja wszystko na tym urządzeniu działało bez zarzutu, a później? Im dalej w las, tym ciemniej. Z każdą aktualizacją było coraz gorzej, aż w końcu telefon ten przestał nadawać się do użytku (częste restarty urządzenia, przegrzewanie się, co raz krótszy czas pracy na baterii). Oczywiście ta degradacja następowała stopniowo, po każdej aktualizacji. Przesiadłem się na iPhona 6s (którego posiadaczem jestem już od ponad 6 miesięcy) i jak na razie nie borykam się z podobnymi problemami. Smartfon od sadownika nie traci na wydajności po kolejnych aktualizacjach, zachowując swoją wysoką responsywność mimo faktu, że model ten od ponad już 2 lat nie jest flagowcem! Mam nadzieję, że tak pozostanie po aktualizacji do iOS 11, która rzekomo ma pojawić się 19 września. Pożyjemy zobaczymy. Mój kolega miał podobne problemy ze swoim Samsungiem S7. Na początku wszystko ładnie, pięknie, również do czasu, gdy zaczęły się pojawiać aktualizacje systemowe. Smartfon zaczął zachowywać się coraz toporniej. Kumpel po roku nie wytrzymaj i przesiadł się na iPhona 7. Jak na razie jest zadowolony. Podobną historię przechodziła moja siostra z Samsungiem S5... Ciekawostką jest, że aktualizacje, które w największym stopniu przyczyniały się do spadku wydajności pojawiały się tuż przed premierą nowych urządzeń. Czyżby był to przypadek? Mam co do tego wątpli

    Skomentuj

    1. Tomasz Duda
      Oceń komentarz:

      4    

      Opublikowano: 2017-09-15 19:57

      Tak, jeśli spojrzeć na skalę ogólną, to dotyczy to całej elektroniki i nie tylko. Coś analogicznego można napisać choćby o samochodach, telewizorach i sprzecie AGD.

      Hasło "kiedyś było lepiej" jest powszenie znane, choć tylko cześciowo prawdziwe. Producenci własciwie wszystkiego nakręcają rynek tak, by ludzie kupowali, sprzęt się psuł, a potem ludzie kupowali nowy model. W przyszłości się to nie zmieni.

      Temat na długą dyskusję. ;)

      Skomentuj

      1. Extisy
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-09-15 22:07

        Masz sporo racji, aczkolwiek uważam, że pomiędzy niektórymi producentami jest wręcz rażąca różnica pomiędzy trwałością oferowanych przez nich produktów. Dla przykładu weźmy na tapetę serię smartfonów Galaxy od Samsunga, oraz iPhone od Apple-a. Znam sporo osób, które są w posiadaniu iPhone i z ręką na sercu mogę przyznać, że ani razu nie słyszałem, aby któraś z nich narzekała na spadek komfortu korzystania z owych urządzeń powstałych w wyniku aktualizacji systemu, a jeżeli jakieś komplikacje się pojawiały, to zazwyczaj bardzo szybko i sprawnie wszelkie błędy były niwelowane (za co ich sobie cenię). Natomiast u Samsunga wygląda to zgoła inaczej. Po felernej aktualizacji użytkownicy najczęściej są zostawiani na pastwę losu. Całe szczęście, że do takowych przykrych sytuacji dochodzi tuż przed premierą nowych urządzeń :) W najgorszym przypadku biedy konsumencik pójdzie do sklepu po nowe urządzenie i ma spokój na najbliższy rok.
        Wiele można apple-owi zarzucić, ale w kwestii obsługi klienta pozostali producenci do pięt jankesom nie dorastają. Znam osobiście pewnego gościa, który od momentu premiery iPhona 4s w naszym kraju korzysta z niego do tej pory (a warto zaznaczyć, że premiera ta miała miejsce już prawie 6 lat temu) a telefon sprawuje się nadal bardzo dobrze (mając za sobą wiele aktualizacji). Dla mnie jest to nie do pomyślenia, aby podoba sytuacja mogła się wydarzyć ze sprzętem od Samsunga.
        Nie wiem natomiast, jak wygląda sytuacja u pozostałych producentów, ale słyszałem, że pod tym względem u nich również jest nieciekawie.
        Zastanawiam się jedynie, czy ta różnica, na którą zwracam w tym poście uwagę wynika z chciwości producentów, którzy celowo podejmują wypominane przeze mnie kroki, aby zwiększyć popyt na nowe urządzenia, czy wynika to bardziej z faktu, iż Android z natury nie jest systemem idealnym? Słyszałem opinie, iż właśnie Android ma to do siebie, że jest bardzo toporny jeżeli chodzi o jego optymalizację. Na ten temat się już nie wypowiem, ponieważ się nie znam :) Może ktoś będzie miał więcej do powiedzenia na temat różnic pomiędzy tymi systemami w kontekście programowania?
        P.S. z góry zaznaczam, że nie jestem żadnym "fanboyem" apple-a. Nie mam żadnego interesu w tym, aby wygłaszać swoje opinie ślepo kierując się jedynie emocjami. Staram się jedynie jak najbardziej obiektywnie opisywać moje obserwacje.

        Skomentuj

        1. edvinoxic
          Oceń komentarz:

          0    

          Opublikowano: 2017-10-04 18:41

          nie wiem...., siedze na samsungu s3 mini dotychczas no problem... zona z corka na s6 no problem...
          Przepraszam za literki - taka klawiatura... :)

          Skomentuj

    2. figer
      Oceń komentarz:

      -1    

      Opublikowano: 2017-09-15 20:59

      Zawsze zamiast wyrzucać sprawny telefon na śmietnik - można sobie wgrać soft z XDA i telefon ma drugie życie - sprawniejsze wręcz niż za nowości.

      Skomentuj

      1. Extisy
        Oceń komentarz:

        1    

        Opublikowano: 2017-09-15 22:18

        Owszem, można. Sądzę jednak, że przy cenach tych telefonów to powinien być jedynie wybór danego posiadacza, czy takowy soft chce zmieniać czy też nie. Tymczasem coraz częściej zdarza się, że jest to obowiązek, o ile nadal chce się korzystać z danego urządzenia.
        Druga sprawa, że nie każdemu się chce, oraz nie każdy potrafi w ten sposób ingerować w swoje urządzanie. Nie ma takiego obowiązku.
        Urządzenie powinno być cały czas sprawne po wyjęciu z pudełka, przynajmniej przez okres gwarancyjny. Często się jednak zdarza, że dane urządzenie wymusza wręcz, aby go zmieniono na nowszy model jeszcze przed jej zakończeniem.

        Skomentuj

  7. Cendlu
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2017-09-17 11:54

    Extisy napisałeś się, napisałeś (aś?) i tylko mnie zdenerwowałeś (aś) do tego stopnia, że aż konto założyłem, aby móc odpowiedzieć.
    Obecnie używam dwóch telefonów, tj. iPhone SE (prawie rok) i leciwego Note 3 (kupiony w październiku 2013!) i uważam, że nie ma gorszego telefonu jak ten iPhone SE!
    Note'a mam 4 lata zaciął mi się równo 3 razy! iPhone już 5, a ma niecały rok.
    Na Note nie mam żadnych problemów z wolnym działaniem po aktualizacjach (choć przyznam, że raz musiałem wrócić do ustawień fabrycznych po aktualizacji, bo usługa GPS drenowała baterię - po resecie zero problemów), iPhone tracił dźwięk w grach (Clash Royale), przycinał youTuba i generalnie denerwuje mnie na każdym kroku, ponieważ jest niepraktyczny i do bólu prosty, by nie powiedzieć prostacki!
    Albo inaczej, iPhone nie nadaje się do pracy i poważnego korzystania z telefonu, tylko do zabawy (i tu też bym polemizował - iTunes...).
    Większość potrzebnych mi w codziennej pracy informacji, jest albo ukryta, albo niedostępna. Lista połączeń kasuje się po tygodniu lub szybciej, brakuje informacji z którego numeru ktoś dzwonił lub wysyłał smsa - wysyłanie smsów do kontaktów które mają kilka numerów do siebie przypisanych, to już w ogóle jakaś porażka (nie wspominając o edycji numeru przed połączeniem, czy wklejeniu go ze schowka), a w Note mogę nawet sprawdzić kto do mnie dzwonił 3 lata temu i ile czasu trwała rozmowa, mam całą historię kontaktów z danym numerem w jednym miejscu!!!.
    Przez iPhonea musiałem prosić operatora o biling, bo klient zarzucał mi, że się z nim nie kontaktowałem, a srajfon oczywiście skasował listę połączeń.
    Podkreślę, że mam 34 lata i używałem telefonów prawie wszystkich wiodących marek. Osobiście najbardziej lubię SONY, ale niestety nie mają niczego ciekawego dla mnie w ofercie, a najmniej Samsunga czy nieistniejącego już na rynku telefonów Siemensa (moje pokolenie zawsze nazywało samsunga szajsungiem), ale o Note 3 nie powiem złego słowa. Świetny telefon.
    iPhone, to telefon dla ludzi zakompleksionych, którzy wydając kupę pieniędzy na przeciętny sprzęt chcąc poczuć się wyjątkowo, więc dla własnego komfortu psychicznego nie powiedzą złego słowa o tym telefonie.

    Aha, i jeszcze iPhone działa gorzej i wolniej po aktualizacjach - szok, niedowierzanie i zgrzytanie zębami co?

    Skomentuj

    1. Extisy
      Oceń komentarz:

      1    

      Opublikowano: 2017-09-17 15:19

      Nie wiem, czym się tu denerwować. Chciałem się tylko podzielić własnymi spostrzeżeniami w tym temacie, na podstawie swoich dotychczasowych doświadczeń, które wyglądają tak jak je powyżej przedstawiłem. Ze sprzętu apple-a korzystam dopiero kilka miesięcy, wiec dopuszczam taką możliwość, że jeszcze mogę zdążyć się na nim przejechać. Jak na razie, się na nim nie zawiodłem.
      Problemy Twojego pokroju ze sprzętem apple'a w moim mniemaniu należą do rzadkości, choć nie wątpię w to, że takowe występować mogą (odnoszę się w tym momencie do kwestii wydajności). Natomiast jeżeli miałbym się jeszcze raz ustosunkować do sprzętu działającego pod kontrolą Androida, to co rusz spotykam się z pytaniami ze strony posiadaczy co mogą uczynić, aby owe urządzenia działały lepiej, ponieważ pojawiają się spore problemy z wydajnością. Nierzadko pojawiają się zwłaszcza po aktualizacjach systemowych. Ze strony posiadaczy iPhone, z takimi pytaniami się nie spotykałem. Na tej podstawie mniemam, że coś musi być na rzeczy i nie dopatrywałbym się raczej chęci dowartościowania się ich posiadaczy, poprzez negację negatywnych cech urządzeń, których są właścicielami.

      Zaintrygowało mnie jedno z Twoich twierdzeń:
      "iPhone, to telefon dla ludzi zakompleksionych, którzy wydając kupę pieniędzy na przeciętny sprzęt chcąc poczuć się wyjątkowo, więc dla własnego komfortu psychicznego nie powiedzą złego słowa o tym telefonie."

      Czy możesz mi napisać, na jakiej podstawie tak twierdzisz? Równie dobrze w ten sposób można się wyrazić na temat nabywców sprzętu innych marek, które bardzo często kosztują nie wiele mniej, niż urządzenia apple, to raz.
      Druga sprawa: to czy coś jest drogie, czy nie to pojęcie względne. Przykładowo w Stanach Zjednoczonych na takiego najnowszego iPhona stać już nawet zwykłego nastolatka, który jest sobie w stanie sfinansować jego zakup z własnych kieszonkowych. Urządzenia z logo apple'a na obudowie to tam chleb powszedni, przez co ich właściciel na pewno nie może czuć się wyjątkowo.
      Po trzecie: możesz mi wierzyć, lub nie (Twoja sprawa) ale osobiście nabyłem sprzęt od apple-a z innych powodów, niż przytoczyłeś w cytowanym przeze mnie zdaniu. Tj. ciekawość alternatywnego systemu, z którego dotychczas nie miałem okazji korzystać, oraz nie przyjemne doświadczenia związane z systemem od Google-a.

      Takie generalizacje moim zdaniem nie mają sensu.

      Skomentuj

  8. mrpetero
    Oceń komentarz:

    -2    

    Opublikowano: 2017-09-24 00:13

    Wszyscy się zachwycają , zobaczycie jak ludzie zaczną odkrywać jakim note 8 jest produkcyjnym bublem ..wyświetlacz ma różową poświatę a boki obudowy są źle spasowane i przepuszczają światło z ekranu ...telefon za 4300 ....

    Skomentuj

  9. Nazir50
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-10-09 00:30

    Piękna bestia z tego note8 i świetnie w ręku leży ale ja zostaję z sgs8+ i DeX do przyszłego roku bo nic mi więcej nie potrzeba

    Skomentuj

  10. piotrn
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2017-11-28 12:16

    Dlaczego na żadnym portalu, nie można spotkać się z oceną, jak sprawuje się ekran Note 8 w okularach VR (Daydrem lub Gear), na materiałach z HDR. Można to zrobić z Netflixa.

    Skomentuj

  11. szymcio30
    Oceń komentarz:

    0    

    Opublikowano: 2018-08-12 17:57

    Czar pryska. Odpalcie film 10bit HDR w kodeku hevc. Totalna klapa wielokolorowe artefakty. Płacić tyle pieniędzy za urządzenie które nie wyświetla poprawnie filmów w HDR to skandal. Oczywiście recenzent nie śmiał o tym wspomnieć!!!

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!