Gry

Historia Mistrzostw Świata cz. 2

opublikowano przez Jakub Kralka w dniu 2010-06-10

W 1966 roku Mistrzostw Świata w końcu doczekała się ojczyzna futbolu. Anglicy z mocno obniżonym ego po poprzednich turniejach musieli dać z siebie wszystko, presja kibiców była zresztą ogromna. Na szczęście doskonale sobie z nią poradzili, bo choć po drodze walczyli z Argentyną i Portugalią, w finale pokonali 4-2 bardzo mocną RFN. Tuż za podium znalazł się Związek Radziecki, który ostatecznie musiał uznać wyższość Portugalii prowadzonej przez słynnego Eusebio.

W Meksyku w 1970 roku wszystko wróciło do należytego porządku. Brazylia odzyskała miano futbolowej potęgi pewnie wygrywając z Włochami 4-1 (gola wbił także Pele, który brał udział już w swoim czwartym turnieju!). Tradycyjnie blisko sukcesu znalazł się prowadzony przez bramkostrzelnego Gerharda Müllerda RFN, ostatecznie po pokonaniu Urugwaju zadowalający się trzecim miejscem. Brazylia jako pierwsza drużyna w historii trzykrotnie zdobyła tytuł Mistrza Świata i w nagrodę otrzymała na własność ówczesne trofeum - "Złotą Nike" (którą później jej zresztą skradziono).

Na Mistrzostwach w 1974 w RFN grano już o "Puchar Świata", który zgodnie z zapowiedzią FIFA nigdy nie trafi na własność w ręcę jednej drużyny. Po raz kolejny w turnieju zatryumfowali gospodarze, pokonując w finale doskonale spisującą się Holandię z legendarnym Cryuffem w składzie. W meczu o trzecie miejsce od Brazylii lepsi okazali się Polacy. To właśnie zawodnik naszej drużyny - Grzegorz Lato - był najlepszym strzelcem całego Mundialu.

Cztery lata później zgodnie z ustaleniami Mistrzostwa zostały rozegrane w Ameryce Południowej. Gospodarzem została Argentyna, wykorzystując wynikający z tego przywilej do wygrania całego turnieju (szczęścia znów zabrakło Holendrom). Równie wspaniały jak finał był mecz o trzecie miejsce, gdzie Włosi ostatecznie ulegli Brazylii.  

Mundial w 1982 roku odbył się w Hiszpanii, a dzięki wzmożonemu zainteresowaniu mediów do dziś uważany jest za jeden z najlepszych turniejów w historii. Tym razem górą byli (trzeci raz) Włosi, a RFN znów musiał zadowolić się zaledwie drugim miejscem. Po raz drugi w historii na podium Mistrzostw Świata znaleźli się Polacy, którzy pokonali Francję. Turniej w Hiszpanii był precedensowy także z powodu zwiększonej liczby uczestników - po raz pierwszy było ich 24, a nie - jak dotychczas - 16 (lub mniej).

W roku 1986 Mistrzostwa ponownie organizował Meksyk, będąc pierwszym krajem, któremu zaszczyt ten przypadł po raz drugi. Także na tym Mundialu spopularyzowała się słynna "meksykańska fala". Turniej zdominowały kontrowersje i właśnie z powodu bramki Diego Maradony strzelonej ręką zapadł on w pamięci opinii publicznej. Argentyna uczciwie jednak po raz drugi w historii wygrała finał (przegrywali ponownie piłkarze RFN), a w meczu o trzecie miejsce Francja była lepsza od Belgii. Obok wspomnianego Argentyńczyka największą gwiazdą turnieju był Gary Lineker z Anglii, który ostatecznie został królem strzelców.

W 1990 roku Mistrzostwa znów zawędrowały do Włoch, gdzie tym razem rewanżu na Argentynie dokonał RFN, wygrywając swój trzeci Mundial w historii. Gospodarze, którzy pokonali Anglię, musieli się zadowolić dopiero trzecim miejscem na podium. Był to też ostatni turniej, na którym za zwycięstwo w fazie grupowej przyznawano nie 3, a 2 punkty.