Na topie

USB – czym się różnią poszczególne wersje?

Autor:

więcej artykułów ze strefy:
Peryferia

Kategoria: Komputery Peryferia Monitory Tematyka: USB 3.0 USB 3.1 USB Power Delivery

USB to jeden z najpopularniejszych interfejsów, który może służyć do podłączenia urządzeń peryferyjnych, przesyłania obrazu, a nawet ładowania baterii. Jakie są różnice między jego poszczególnymi wersjami?

  • USB – czym się różnią poszczególne wersje? | zdjęcie 1
Ocena redakcji

5

super

 

A A

Interfejs USB jest z nami już od kilkudziesięciu lat - wykorzystujemy go do podłączenia urządzeń peryferyjnych, dysków zewnętrznych czy urządzeń mobilnych. Ostatnio jednak pojawiły się jego nowe wersje m.in. USB 3.1, USB 3.2, USB typ C i USB Power Delivery. Nie każdy jednak wie czym różnią się poszczególne wtyki i do czego można je wykorzystać. Przygotowaliśmy krótki poradnik, który wyjaśni najważniejsze zagadnienia i rozwieje Wasze wątpliwości.

USB 2.0 vs USB 3.0

Co prawda standard USB zadebiutował już w 1996 roku, ale jego najstarsze wersje już dawno odeszły z zapomnienie. W części komputerów nadal możemy spotkać się z portami USB 2.0 – oferują one przepustowość na poziomie 480 Mb/s (w praktyce około 48 MB/s), więc sprawdzą się w przypadku wolniejszych pendrive’ów czy podłączenia urządzeń peryferyjnych (np. myszki lub klawiatury).

Prawdziwa rewolucja nadeszła w 2008 roku za sprawą pojawienia się USB 3.0. Nowy standard nie tylko zwiększył przepustowość do 5 Gb/s (w praktyce około 500 MB/s), ale też maksymalną przesyłaną moc z 2,5 W (5V/500mA) do 4,5 W (5V/900mA). Wszystko to przy zachowaniu wstecznej kompatybilności.

Gigabyte - płyta główna USB 3.0
Porty USB 2.0 zwykle są oznaczone czarnym, a USB 3.0 niebieskim kolorem

Porty USB 3.0 znajdziemy praktycznie w każdym nowym komputerze i laptopie. Ich potencjał można wykorzystać przy wydajniejszych nośnikach danych – nie tylko pendrive’ach, ale też w przypadku dysków przenośnych, które wymagają doprowadzenia mocniejszego zasilania.

USB 3.0 vs USB 3.1

USB 3.1
Standard USB 3.1 otrzymał też nowe logo

W 2013 roku organizacja USB-IF wydała oficjalną specyfikację standardu USB 3.1, który przede wszystkim wprowadził podwojenie teoretycznej, maksymalnej prędkości przesyłu danych – z 5 Gb/s w USB 3.0 do 10 Gb/s właśnie w USB 3.1. W praktyce, ze względu na inny sposób kodowania, przepustowość ta może być nawet 2,4-krotnie wyższa – 1200 MB/s zamiast 500 MB/s. Nowy standard również zachowuje wsteczną kompatybilność.

Nowy interfejs szczególnie sprawdzi się w przypadku wydajnych nośników danych, gdzie stara magistrala po prostu okazywała się niewystarczająca - dobrym przykładem jest tutaj np. testowany przez nas dysk SanDisk Extreme 900 oferujący transfery sięgające nawet 850 MB/s.

USB 3.1 Gen 1 i USB 3.1 Gen 2

Dwa lata później ta sama organizacja zaproponowała nowy system nazewnictwa – starsze gniazdo USB 3.0 miałoby zostać przemianowane na USB 3.1 Gen 1, natomiast nowe USB 3.1 na USB 3.1 Gen 2.

MSI - USB 3.1 gen 1 i USB 3.2 gen 2
Część producentów stosuje nowy system oznaczeń USB 3.1 Gen 1/USB 3.1 Gen 2

Część producentów sprzętu zastosowała się do nowego systemu nazewnictwa, ale część pozostała przy starej nomenklaturze i dalej określa USB 3.0 jako USB 3.0, co też wprowadza małe zamieszanie (niemniej jednak obydwa systemy nazewnictwa są dobre).

Wprawdzie sama organizacja zachęca producentów do jasnego określania typu danego złącza, aczkolwiek zawsze warto się upewnić z jakim portem mamy do czynienia (nowszą wersję najłatwiej rozpoznać po przepustowości 10 Gb/s).

USB 3.1 vs USB 3.2

W 2017 roku zapowiedziano USB 3.2 - kolejną wersję interfejsu, która korzysta z połączenia wieloliniowego. Nowy standard pozwala wykorzystać dwie linie o przepustowości 5 Gb/s lub dwie linie o przepustowości 10 Gb/s (w takim przypadku maksymalna przepustowość wynosi więc już 20 Gb/s – w praktyce jest to około 2400 MB/s).

Wprawdzie na rynku jeszcze nie ma urządzeń wykorzystujących potencjał nowego standardu, ale można będzie tutaj wykorzystać obecne przewody USB typu C, które były projektowane pod starszy interfejs USB 3.1 10 Gb/s (już wtedy przewidziano obsługę rozwiązań wieloliniowych).

USB typ C

USB A i C

Wtyczka USB typ A (po lewej) i USB typ C (po prawej)

O ile w przypadku USB 2.0, USB 3.0 czy USB 3.1 mówiliśmy o interfejsie, tak USB typu C jest już typem złącza (mogącym występować zarówno w przypadku interfejsu USB 3.0, USB 3.1 i USB 3.2). Wprawdzie nowy standard nie jest fizycznie kompatybilny z wcześniejszymi złączami, ale za to zajmuje dużo mniej miejsca i jest symetryczny - nie ma więc znaczenia obrócenie wtyczki.

HTC U11
W nowszych smartfonach nie znajdziemy złącza minijack - słuchawki podłączane są za pomocą adaptera lub bezpośrednio do USB typ C (na zdjęciu HTC U11)

Nowe USB spotkamy nie tylko w komputerach, ale również w laptopach, tabletach i smartfonach - często zastępuje ono tutaj inne złącza, więc czasami konieczne jest zastosowanie odpowiedniej przejściówki.

Thunderbolt 3 - funkcjonalność
Interfejs Thunderbolt 3 korzysta ze złącza USB typ C

Przy okazji warto wspomnieć o standardzie Thunderbolt 3, który korzysta ze złącza USB typu C i oferuje przepustowość 40 Gb/s – może on służyć do podłączenia pamięci masowych, przesyłania obrazu (jest kompatybilny z DisplayPort 1.2), a w przypadku laptopów i miniaturowych komputerków pozwala również na podłączenie zewnętrznej stacji z kartą graficzną (np. ASUS XG Station 2, Razer Core lub Zotac External Graphics Dock).

USB Power Delivery

USB Power Delivery

Oprócz przepustowości, bardzo ważnym elementem specyfikacji USB jest również możliwość przesyłania zasilania. O ile standardowa wersja USB 2.0 może dostarczyć 2,5 W (5 V/500 mA), tak USB 3.x oferuje już 4,5 W (5 V/900 mA). Niestety, w przypadku niektórych urządzeń nadal jest to stanowczo za mało. Rozwiązaniem tego problemu okazał się nowy standard Power Delivery – określa on ile dane złącze USB może dostarczyć energii elektrycznej.

USB Power Delivery

Specyfikacja USB Power Delivery obejmuje pięć profili, które odpowiednio zwiększają maksymalną obciążalność złącza (maksymalnie aż do 100 W). Warto jednak zauważyć, że powyżej 10 W konieczne jest zastosowanie wytrzymalszych przewodów, a także zewnętrznego źródła zasilania dla złącza.

Interfejs USB Power Delivery sprawdzi się nie tylko do podłączenia pamięci przenośnych czy urządzeń peryferyjnych, ale też zewnętrznych monitorów lub ładowania baterii w laptopie. Ciekawym pomysłem są np. monitory z USB Power Delivery, do których można podłączyć laptopa – w takiej sytuacji wykorzystywany jest jeden przewód, który służy nie tylko do przesyłania obrazu, ale też do ładowania baterii.

Zotac ZBOX
Porty USB Battery Charging zwykle są oznaczane żółtym kolorem

Osobnym tematem są porty USB Battery Charging ze zwiększonym natężeniem prądu (zazwyczaj w żółtym kolorze, mogą one być określane jako Super Charger lub Charger+) – służą one do szybszego ładowania urządzeń mobilnych, nawet gdy komputer jest w stanie uśpienia, hibernacji czy wyłączony (bez odłączonego źródła zasilania).

USB - rodzaje wtyczek
Rodzaje wtyczek i gniazd USB (foto: CableWholesale)

Standard Przepustowość Przesyłane zasilanie Rok wprowadzenia
USB 1.0
(Low Speed)
1,5 Mb/s 2,5 W (5V/500mA) 1996
USB 1.1
(Full Speed)
12 Mb/s 2,5 W (5V/500mA) 1998
USB 2.0
(High Speed)
480 Mb/s 2,5 W (5V/500mA) 2000
USB 3.0
(Super Speed)
5 Gb/s 4,5 W (5V/900mA) 2008
USB 3.1
(Super Speed+)
10 Gb/s 4,5 W (5V/900mA) 2013
USB 3.2
(Super Speed+)
20 Gb/s 4,5 W (5V/900mA) 2017

Widać zatem, że standard USB stale się rozwija i próbuje odpowiadać na rosnące potrzeby rynku – nie tylko jeżeli chodzi o przepustowość czy możliwość przesyłania energii elektrycznej, ale też w kwestii funkcjonalności. Dostępnych standardów jest całkiem sporo, ale po zapoznaniu się z naszym poradnikiem powinniście rozumieć najważniejsze różnice między poszczególnymi typami złączy.

Odsłon: 14586 Skomentuj artykuł
Komentarze

4

Udostępnij

Peryferia w marketplace

  1. Irrlicht
    Oceń komentarz:

    -1    

    Opublikowano: 2018-03-27 02:35

    Z jednej strony fajnie że wymyślono USB – kto wie jak długo jeszcze używalibyśmy dyskietek i CD-RW do przenoszenia plików, gdyby nie pendrive na USB. Z drugiej strony zasilanie urządzeń po USB to jest trochę jakby przybijać deski wkrętami zamiast gwoźdźmi. Kamieniem, tak dla uproszczenia. USB nie zostało do tego zaprojektowane i to mocno widać. Te jakieś mityczne 100W na 12V, te szybkie i wolne kabelki do ładowarek, ta mizerna wytrzymałość micro USB (trochę do załatania kabelkami "magnetycznymi") ...

    USB-C wydaje się być pozbawione większości wad USB A/B, niestety minie sporo lat, nim zdominuje rynek na tyle, że pecetach będzie wyprowadzone z 1-2 "legacy" USB a reszta te nowe, superaśne. No chyba że ta reszta, to będzie pojedynczy USB-C, jak w niektórych Macach, że potem trzeba sobie dopinać kaskadę przejściówek i rozgałęźników :-D

    Skomentuj

  2. firstmithrandir
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-03-27 02:55

    Niby jest w końcu pięknie. Od 2 lat mam styczność z USB-C, może jakoś tak się nie fortunnie złożyło w moim przypadku:

    - Mam laptopa Della z TB 3.0 / USB C, miałem przejściówkę na monitor 4k, po kilku miesiącach przestała kontaktować, kolejna przejściówka nie działała wcale, po pół roku niby ze złącza powinny wychodzić nawet 2 obrazy 4k, w praktyce, za każdym razem kabel trzeba kilka razy wyjmować i wkładać, aby jakikolwiek ekran działał. Jak się laptop poruszy to obraz znika i czasami trzeba znowu wyjąć i włożyć gniazdko do portu. Czasami normalnie, czasami do góry nogami.
    - Stacje dokująca lepsza Della od początku tak źle działała, że Dell ją wycofał z obiegu. Mniejsza stacja dokująca Della obsługuje tylko USB 3.0 i tylko dwa ekrany FullHD.
    - Na końcu mój zestaw laptopowy to:
    - przejściówka TB 3.0 / USB C - Plugable 2x4 60 Hz DP
    - duplikator portów USB 3.0 na 4 gniazdka: 1 klawiatura, 1 myszka, 1 karta sieciowa, bo komputer jej nie ma
    - plus jedna przejściówka USB 3.0 to 4k adapter, bo lubię mieć czasami 3 ekrany plus laptop, a karta Intela obsługuje tylko 3 łącznie z tym laptopowym
    - w praktyce w laptopie należało by wymienić port USB-C TB 3.0, czyli płytę główną

    - telefon Samsunga S8, był ładowany z oryginalnego kabelka USB-C plus z krótkiego kabelka z przejściówką z USB micro na USB-C, bo bateria Samsunga miała tylko kabelek na USB-micro, port po 4 miesiącach przestał kontaktować na standardowym kabelku Samsunga, kupiłem drugi oryginalny to samo. Czasami na takim kabelku podładuje telefon ale bez fast charching. Działa na niektórych przejściówkach tylko.

    - stacja dokująca HP jest tak zrobiona, że jest gniazdko USB-C / TB 3.0 plus osobny bolec na zasilanie, bo albo USB-C ma za mało W, albo HP nie wierzy w takie rozwiązanie.

    - jak kumplowi padł port USB-C w telefonie to musiał go wyrzucić. Jest elektronikiem, ale były za duże problemy z wlutowaniem nowego portu, wcześniej jak miał problemy z USB 2.0 Micro to sobie sam lutował.

    Czy jest ktoś jeszcze kto ma problemy ze złączem USB-C? Niby piękny standard, ale mam jakieś dziwne podejrzenie, że za wtyczka jest za mała i za mało delikatna jak na transfery 40 Gb/s i 100 W zasilania.

    Skomentuj

  3. pkx616
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-03-27 13:37

    Zapomnieliście opisać w artykule jeszcze 1 możliwej, potwornej kombinacji: w wielu nowych telefonach jest gniazdo USB-C, ale kontroler obsługuje tylko protokół USB 2.0, więc dostajesz nowe gniazdo, a transfery dalej słabe (ok. 27 MiB/s).
    Przykład: Sony Xperia XZ1 Compact

    Skomentuj

  4. mrocznysedes
    Oceń komentarz:

    1    

    Opublikowano: 2018-03-27 19:37

    Jak często korzystasz ze złącza USB? I niektórzy ludziska używający pewnie klawiatur i myszek ze złączami usb odpowiedzieli, że kilka razy w tygodniu albo miesiącu. ;-)

    Skomentuj

Dodaj komentarz

Przy komentowaniu prosimy o przestrzeganie netykiety i regulaminu.

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!