Uważaj, żeby Black Friday nie skończył się kacem Ciekawostki

Uważaj, żeby Black Friday nie skończył się kacem

opublikowano przez Tomasz Duda w dniu 2019-11-20

Czarny Piątek 29 listopada 2019 może być dniem wielkiego sukcesu dla osób, które oszczędzają z głową. Może też być czarnym dniem dla osób, które widzą przekreśloną cenę i od razu sądzą, że trafili na wielką promocję. Korzystaj z Black Friday, ale rób to w sposób przemyślany.

Black Friday to święto, które może skończyć się kacem

Większość ludzi do zakupów podchodzi w bardzo prosty sposób - im taniej, tym lepiej. Nie ma w tym nic dziwnego, a już na pewno nic złego. Możemy skorzystać z wyprzedaży i kupić coś taniej, ale powinniśmy pamiętać o tym, że Black Friday to nie tylko święto klientów, ale również sezon żniw dla sklepów.

Wyprzedaż za 3... 2... 1...

Łudzisz się, że w Czarny Piątek sklepy po prostu zapominają o zarabianiu pieniędzy, litują się nad nami maluczkimi i obmywają nas wartkim strumieniem dobroci, płynącej prosto z serca Korporacji? Hehehe... Paradne!

Czarny Tydzień to mokry sen wszelkich możliwych sklepów. To czas w którym największe rekiny najedzą się do syta, a piranie dojedzą resztki i obgryzą kości. A my im jeszcze za to podziękujemy!

Black Friday 2019 - kupuj rozsądnie

Tacy jesteśmy wdzięczni, że chwilę przed Świętami możemy kupić prezenty dla siebie lub dla rodziny, a przy tym wydać mniej pieniędzy. Tacy jesteśmy szczęśliwi, że zaoszczędziliśmy. W końcu ceny są takie niskie.

No właśnie, niskie, czy może normalne? Albo, o zgrozo, wyższe niż były wcześniej?

Człowieku, zrób rozeznanie!

Widziałeś reklamę ze świetnymi okazjami na Black Friday 2019? Czytałeś gazetkę z promocjami? W oczy świeci Ci kolejny baner z wyprzedażami? No i pięknie, tylko zastanów się najpierw, czy ta promocyjna cena nie jest przypadkiem wyższa od wcześniejszej, niepromocyjnej.

Prawda jest brutalna - dla sklepu liczy się tylko kasa

Firmę tworzą ludzie, którzy są różni, ale załóżmy, że w większości mają dobre zamiary i mnóstwo empatii. Jednak nadrzędnym celem każdej komercyjnej firmy jest zarabianie pieniędzy. Im więcej kasy, tym lepiej.

Jeśli sklep może w danym czasie zarobić więcej, to NIE-MA-OPCJI, żeby z tej okazji nie skorzystał.

Czarny Piątek 2019

Dlatego wcześniejsze rozpoznanie cen jest nie tylko przydatne, ale wręcz konieczne. Może bowiem zdarzyć się, że sklepy podniosą ceny niektórych produktów, tylko po to, żeby na Black Week je obniżyć do standardowego poziomu. Potem będą chwaliły się wspaniałymi okazjami, jakich jeszcze świat nie widział.

Tak, jasne! Jedyne czego świat nie widział, to handlarz, który mówi "Tyle pieniędzy mi wystarczy. Więcej nie potrzebuję!".

Idziemy na zakupy!

I żeby nie było - absolutnie nie twierdzę, że wszystkie sklepy są złe i zawsze próbują wykorzystać naszą naiwność. Czasami wyprzedaże są całkiem opłacalne.

Owszem, każdy sklep chce zarobić, ale niektóre robią to w bardziej cywilizowany sposób. Oferują prawdziwe obniżki. Za sztukę zarabiają mniej, ale za to liczą na efekt skali. Jeśli na daną wyprzedaż rzuci się tysiące osób, to i tak zarobią bardzo dużo, a przy okazji może jeszcze coś kupią?

Czarny tydzień 2019 w Polskich sklepach

Bardzo częstą metodą na zdobycie zainteresowania jest tworzenie zestawów. Kupujesz laptop, co prawda w "normalnej" cenie, ale a to dostajesz myszkę i klawiaturę gratis. To nic, że ta myszka i klawiatura zalegają na magazynie od roku lub dwóch i nikt ich nie chce kupić, ale na pewno dodadzą uroku temu laptopowi.

Podobnie jest ze smartfonami, do których dodawane są plecki ochronne, szkła i powerbanki. Inne sprzęty też kuszą gratisami - nawet kupując pralkę lub telewizor możesz liczyć na bonusy w Black Friday.

Paczka od Wujka z Ameryki

Black Friday wywodzi się ze Stanów Zjednoczonych Ameryki. Tam kwestie wyprzedaży, okazji, promocji są dużo bardziej dojrzałe i ustabilizowane niż w Polsce. W USA można naprawdę liczyć na hardkorowe przeceny. Zdarza się, że limitowana partia konkretnego sprzętu w Czarny Piątek kosztuje o 80-90% mniej niż zwykle. Ma to miejsce w wielu sklepach, również internetowych, a co za tym idzie - z części okazji mogą skorzystać także osoby spoza USA.

Niektórzy pewnie wykorzystają do tego celu "swoich ludzi" w Ameryce. Dlaczego? Bo tak się opłaca! Brat, szwagier, wujek, babcia, ktokolwiek w USA kupuje i ma zapewne przesyłkę za darmo. A potem pakuje sprzęt i wysyła cały karton elektroniki w "prezencie" do Polski najtaniej jak się da. Czasami nawet z dodatkowymi podatkami się opłaca, z dużą nawiązką.

Black Friday - wielkie wyprzedaże

Możesz się przelecieć!

Wizy do USA zostały zniesione, więc możesz wybrać się na krótkie zwiedzanie Nowego Jorku, a przy okazji kupić sobie i rodzinie parę dobrych smartfonów, słuchawek, głośników itp. A jakby się ktoś pytał dlaczego masz po pięć zegarków i smartwatchów na rękach, to mówisz, że każdy jest na inną strefę czasową, albo, że chcesz znać dokładny czas i wyliczasz średnią z dziesięciu. ;)

Zyski czy straty?

Korzystaj z wyprzedaży na Black Friday, bo czasami można na nich sporo zaoszczędzić. Pamiętaj jednak o trzech podstawowych zasadach.

Po pierwsze upewnij się, że cena promocyjna nie jest przypadkiem taka sama lub wyższa niż była np. dwa miesiące wcześniej. Od stycznia wiele cen wróci do normy.

Po drugie kupuj tylko to co jest Ci realnie potrzebne, lub co będzie potrzebne innej osobie jeśli to dla niej kupujesz prezent. Nie ma sensu korzystać z promocji tylko dla tego, że jest promocja.

Po trzecie zwróć uwagę na jakość produktu i opinie. Często promocją objęte są towary, które po prostu się nie sprzedają. Dlaczego się nie sprzedają? Może dlatego, że są słabe i nie warto ich kupować, nawet na wyprzedaży.

Jeśli po zakupach na spokojnie usiądziesz i stwierdzisz: "tak, to były dobre decyzje", to znaczy, że Czarny Piątek się udał. Tego Ci życzę! Miłych zakupów!

PS. Napisz co Ty sądzisz o tym całym Czarnym Piątku i Czarnym Tygodniu? Czy faktycznie uważasz, że wydajesz znacznie mniej, czy nadal czujesz, że przysłowiowo "robią Cię w konia"?

marketplace

Komentarze

15
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    W Polsce Black Friday? buahahahaahahahah dobre :) Prawda taka, przecenione najgorszej jakości, wychodzące z obiegu, przestarzała cary. To co nowe i wartościowe zazwyczaj przed BF kosztują 100 zł, na BF podniesione na 150 zł a w czasie BF cena 120 zł ;)
  • avatar
    Pamiętajcie - korzystajcie z historii cen w serwisach jak skąpiec czy ceneo - chociaż to ostatnie w zeszłym roku odwaliło chamską zagrywkę i tą opcję wyłączyło na życzenie sklepów, zasłaniając się problemami technicznymi.
    Zaloguj się
  • avatar
    Hipokryzja z Waszej strony drogi Benchmarku i festiwal żenady. Śmieszne jest to, że tutaj ostrzegacie przed takimi zagrywkami, a mimo wszystko publikujecie artykuły sponsorowane sklepów z "wyprzedażami" które właśnie tak wyglądają - przykład sprzed 2 tygodni: single day w gearbest i przecena odkurzacza Roborock S50 z ~2500zł na ~1300zł, czyli przecena z ceny modelu półkę wyżej (2500zł) na cenę regularną tego modelu (1400zł).
    Druga kwestia, mam rodzinę mieszkającą w USA od wielu lat i w rzeczywistości BF wygląda tam niemal identycznie jak u nas. Owszem, można dorwać fajne przeceny, ale nadal 90% jeśli nie więcej to po prostu podniesienie cen np. o 50% a następne obniżenie o 20%, gdzie konsument wydaje znacznie więcej niż przed rzekomą przeceną. Dalej zachłystujmy się tymi cudownymi stanami, w końcu tam jest tak super.
    Zaloguj się
  • avatar
    Bum! W zeszłym roku polowałem na telewizor na BF. I faktycznie była fajna cena w markecie. Ale sprzątnął mi ktoś ostatni model sprzed nosa. Pomyślałem, no trudno, kupię go w styczniu. Ale w styczniu nadal był droższy ~200 zł od tej ceny, jaka była na BF, więc fajne promocje się faktycznie zdarzają. Ale prawda jest taka, że są to obniżki o 10-15%, nikt nie sprzeda czegoś za 1500 jak kosztowało wcześniej 3000.
  • avatar
    Z Black Friday głównie korzystam na Steam. Tu realnie widzę, że gra została przeceniona i warto kupić bo za chwilę wróci do starej, wyższej ceny.
    Zaloguj się
  • avatar
    chcę kupić TV od kilku miesięcy i czekam na czarny piątek. Zobaczymy co będzie się działo nie mam konkretnego modelu ale interesuje mnie coś około 3000 zł miło by było gdyby przecenili z 3600 na 3000 zł. Jeśli cena przy spadnie o 10% lub 15 % to nie kupię tylko dlatego że nie będę uczestniczył w tej farsie. To żadna obniżka dzisiaj rozmawiając w sklepie uzyskuje taki rabat około 10 % jasne że nie na każdy sprzęt. Mam obawę że nie będzie takich promocji ludzie pójdą do sklepów kierując się reklamą która niema za wiele wspólnego z prawdziwymi obniżkami
  • avatar
    hahaha, 2 zdjęcia pod tym artykułem:

    "Black Friday dopiero za kilka dni, ale mega okazje w Media Expert są już teraz"
    Zaloguj się
  • avatar
    oglądajmy historię cen w porównywarkach. przecież miesięcznym wyprzedzeniem nie będziemy obserwowali cen iluś tam produktów, bo to nie ma sensu. jak w jednym serwisie porównywarka zdechła (problemy techniczne? ściema), to inny serwis okaże się pomocny. jak i to nie pomoże to darujmy sobie zakup. nie dajmy się zmanipulować.
  • avatar
    Ja zawsze stawiam na zakupy online gdzie mogę sobie porównać ceny albo skorzystać z takich promocji jak weekendowa w empiku :) Przynajmniej prezenty na święta mam dzięki temu zapewnione