Laptopy

Relacja wideo. Podsumowanie

z dnia 2009-11-19

I tak zakończyliśmy wizytę w serwisie Asus. W serwisie, w którym dominuje pełen profesjonalizm, brak możliwości popełnienia błędów i sprawność na poziomie minimum 97%. Zdecydowanie można stwierdzić, że Asusowi naprawdę zależy na dobru klienta, czego dowodem może być np. darmowa wymiana niesprawnej baterii w notebooku podczas serwisowania innego elementu. Taka sytuacja wystąpi, gdy okaże, się że dana bateria jest uszkodzona lub nadmiernie zużyta, a jest jeszcze na gwarancji. Jeżeli takowej nie ma, klient zostanie poinformowany, że bateria jest sprawna w 60% i, że istnieje możliwość odpłatnej wymiany jej.

Sprzęt z gwarancją dla użytkownika końcowego jest zgłaszany poprzez infolinię, która obsługiwana jest przez ASUS Polska Sp. z o.o. i dostępna pod numerem 22 571 80 40. Głównym zadaniem Call Center jest pomóc wszystkim klientom, którzy nie muszą wysyłać swojego sprzętu do serwisu w celu naprawy. Dlatego:

  • oprócz kontaktu telefonicznego Asus udostępnia możliwość chatu z konsultantami, zadania pytania za pomocą specjalnie przygotowanego systemu mailowego oraz kontakt z serwisem i innymi użytkownikami sprzętu Asus poprzez forum internetowe
     
  • Asus przygotowuje materiały, które mają pomóc użytkownikom w rozwiązywaniu ich problemów - są to filmy dostępne na stronie firmy i YouTube, PDF-y z instrukcjami opartymi na zdjęciach i zrzutach ekranowych, zbiór najczęstszych problemów i ich rozwiązań w postaci FAQ
     
  • bardzo dokładnie analizowane są treści usterki wpisane w każde zgłoszenie serwisowe
     
  • kontakt z każdym klientem, którego opis sugeruje, że usterkę można rozwiązać bez wysyłania sprzętu do serwisu
     
  • jeśli to możliwe, Asus łączy się z komputerem klienta i pomaga zdalnie

Okazuje się więc, że serwis nie jest niczym strasznym. W wypadku firmy Asus nie trzeba mieć najmniejszych obaw o powierzony serwisowi sprzęt.



 

marketplace

Komentarze

124
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    plyty glowne, grafiki kupuje posledniejszych firm... jak sie zepsuje to dostajesz nowy egzemplarz z nowa gwarancja. Ze sie nie podkreca jak markowa? Ze ma o 5% nizsza wydajnosc? Mam to gdzies wole bezproblemowy serwis niz odsylanie np. karty graficznej 5 razy w ciagu 3letniej gwarancji z tym samym uszkodzeniem.
  • avatar
    Jesli dobrze kojarze, to w najnowszym benchmarkowym odcinku jest mowa, iz Asus produkuje drugie, tuz po Apple, najczesciej psujace sie notebooki. Zatem przetestowanie serwisu jak najbardziej na miejscu. :D

    A tak powaznie, to tak troche jak w Urzedzie Skarbowym. Jest kontrola, to wszystko zrobione na cacy. Potem ni ma, to wracamy do poprzedniego (nie)porzadku. ;>
    Zaloguj się
  • avatar
    sorcia ale mam dość marketingowej papki
    Asusowi NIE zależy na dobru klienta tylko na sprzedaży, nie respektują obowiązującego w Polsce prawa
    dlatego przy każdym pojawiającym się newsie o ich lapach wklejam info co robią jak się skończy gwarancja - chcą jeszcze wyciągnąć od polaków ekstra kasę - żenada i tyle
    na czacie i forum nie wiadomo kompletnie kto siedzi po drugiej stronie, ja optuję za sprzątaczką :P – papka
    Asus nie przygotowuje żadnych materiałów…, na forum jeden z ... (no właśnie nie wiem kto) wpisał, że to tajemnica handlowa ściśle strzeżona - znów papka...
    a już wpisywanie, że kontakt z każdym klientem... to totalna ściema, ja nie chce swojego lapa wysyłać do serwisu i się pozbawiać na nie wiem jak długo sprzętu tylko kiepskiej jakości zawias samemu zmienić, tak samo cienki zatrzask od baterii, by było śmieszniej baterię może z 10 razy wyciągałem, bo w domu mam wyjętą a sporadycznie go zabierałem gdzieś ze sobą i to ... (w kropki wstawcie adekwatny epitet) się rozsypało
    dopóki serwisy (oba) Asusa nie będą przestrzegać polskiego prawa to dla mnie obojętnie jak to będzie wyglądać na obrazkach będę ta firmę każdemu odradzać każdemu
    dla zainteresowanych mogę podać linka do forum "vipASUS" ten vip na tym forum mnie rozbawił hahaha, jesli wykasują, mam zapis strony, też moge przesłać :)
    a jesli ktoś ma podobne problemu to zapraszam, wyjaśnię jakie podjąć kroki ;)
    Dura lex sed lex :)
    Zaloguj się
  • avatar
    Matko ludzie dajcie spokój, to że wy macie złe doświadczenia z serwisem to nie znaczy, że jest on do niczego!

    I jakbyście nie zauważyli autor przeprowadził relację, zachwycony był tym, jak wszystko jest tak zautomatyzowane, jak wszystko się dzieje itp. Nie mówił, że z różnych powodów serwis może nawalać.

    Gdyby opisywał jego jakość, to zepsuł by kilkanaście lapków i płyt głównych, odesłał i sprawdził jakość po naprawie. On zaś opisywał procedury całej akcji, być może wyrobił sobie dobre zdanie po uprzejmości serwisantów itp.

    Więc skończcie już z komentarzami, że "odesłałem i mi przysłali zepsute! Powinni mi wymienić na nowy, 3x silniejszy model! I co z tego, że zalałem go wodą lub wypadł mi z okna na 6-tym piętrze, mają naprawić!". Przez takie gadki sprawiacie, że jest jeszcze gorzej. Bo po co tu się starać, skoro i tak ktoś cię zrówna z błotem?

    Co do artykułu: dla mnie w porządku. W końcu ciekawa odskocznia od ciągłych testów i recenzji ;)

    Pozdrawiam
    Zaloguj się
    -1
  • avatar
    Moja plyta byla 3 razy w serwisie asusa i ciagle cos sie w niej spuje, tak wiec serwis do bani, powinni wymienic na nowy model, wiekszosc sprzedawcow komputronika tak powie..
    Zaloguj się
  • avatar
    Przypomiało mi się jak to ja pracowałem w serwisie :) sporo się wtedy nauczyłem (to byłserwis odtwarzaczy dvd i mp3).
  • avatar
    Wszystko fajnie pięknie, tylko komuter po wymianie touchpada wraca z systemem postawionym od zera... Po opisanej wymianie głośniczków pewnie też... Procedury procedurami, a zdrowy rozsądek poszedł w las.
    Zaloguj się
  • avatar
    jakie trzeba miec wykształcenie < jakie studia skonczyc ??> żeby zostać serwisanetem?? Jakie są wynagrodzenia??
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja dwa razy wciągu ostatnich 2 tygodni wysyłąłem laptopa do Oriki we Wrocławiu - nie naprawili usterki za każdym razem.
    Dziś wysłałem do NMC i zobaczymy czy ten filmik mówi prawdę.
  • avatar
    Bardzo fajny artykuł. Dawno tak dobrze mi się nie czytało. Teraz będę wiedział co za kilka dni czeka moją płytę główną:).
  • avatar
    Cóż ja mam nie miłe doświadczenia z serwisem Asusa. Miałem problemy, których nie rozumieli, a odesłali mnie do Taiwanu, a ci robili całkowicie odwrotnie jak im pisałem.

    Zresztą:

    1: Napisałem, że są drobne problemy z Ubuntu i Fedorą.
    Odpowiedź ta płyta, nie wspiera oficjalnie tych systemów, więc jakiekolwiek problemy nie będą rozpatrywane. Posłużyłem się tylko tymi OS-ami aby przedstawić problem. Problem polegał na tym, że komputer resetował się przy naciśnięciu jakiegokolwiek klawisza. Błąd się ujawniał np. przy niepoprawnym uruchomieniu systemu.

    Jak to zrobić? Np uruchomiłem tryb ACHCI i zapomniałem wyłączyć przy wejściu do XP, xp nie załaduje i błąd się uruchamia. Nie można oczywiście wejść do biosu by to zmienić. Rozwiazanie to reset CMOS.

    Nawet próbowali odwtorzyć ten błąd:
    "Everything you have done like me except one thing. Set your sata controller to ACHCI mode and turn off jmicron controller. Window will not boot and that is clearly because Xp do not support ACHCI. After computer reset in my case I do not have access to bios......" -> dalej było więcej szczegułów

    odpowiedź
    "We Set sata controller to ACHCI mode and turn off jmicron controller and installed Win7-64bit.
    There’s no problem at all. See attached picture."
    Zaloguj się
  • avatar
    Moja karta się popsuła się i odesłali mi naprawioną ,ale wydajność była 5 razy mniejsza.Odesłałem jeszcze raz i oddali mi hajs.Natomiast płyta główna 2 tygodnie po naprawie znów się Popsuła i czekam.sprzęt wysłałem w oryginalnym opakowaniu a odesłali w zastępczym
    Zaloguj się
  • avatar
    Na zachodzie serwis Asusa postrzegany jest jako jeden z najgorszych, a to ze wzgledu na.. brak serwisu na miejscu. W takiej Anglii np. trzeba wysylac plyte glowna do bodajze GLasgow (16 funtow) i potem czekac 5-6 tygodni na naprawe. Czemu tak dlugo ? Bo oni ja wysylaja albo do Chin, albo do ktoregos z "emerging markets", czyli Polski np, gdzie dokonywana jest naprawa, po czym plyta jest zwracana. Asus ostatnio chwalil sie, ze wprowadza 5-dniowy system RMA.... Ciekawe gdzie i ciekawe na jakie produkty - chyba w Polsce ;-)
    Ech.. jedna z tych niewielu rzeczy, ktore w Polsce sa robione po prostu lepiej.
  • avatar
    Ja też miałem niemiłe doświadczenia z serwisem ASUSA. Problem dotyczył sławnej STRIKER EXTREME. Mi po roku pracy zaczęła się wieszać. Wymieniałem wszystko po kolei, od zasilacza po dyski twarde. Najlepsze, że w serwisie im zawsze działała i przysyłali mi z powrotem. W końcu przesiadłem się na inną. A ASUSowym produktom na dłuższy czas powiedziałem dziękuję.
  • avatar
    trzeba było wpaść do serwisu Asusa we wrocławiu :D
  • avatar
    Ja jestem ciekawy, jaki procent usterek powodują użytkownicy przez swoją głupotę tudzież "fachowość" którą się chętnie dzielą potem ;) :D

    (te które nie podlegają naprawie gwarancyjnej)

    Pozdrawiam D.
  • avatar
    Ostatnio laptop był ponad miesiąc w serwisie po 2 h uzytkowania obsługa paranoja, podczas rozmowy z obsługą ciągle tylko trzeba czekać i czekać 1 miesiąc czekania na płyte główną S!C do lapa pełen profesjonalizm nie ma co !
  • avatar
    Też mam niemiłe doświadczenia z serwisem Asusa. Kiedyś problemy sprawiała mi płytka A7V8X-X, wysłałem na gwarancję, oczywiście czekałem 21 roboczych, po których okazało się, że płyta jeszcze nie przyszła z serwisu. Na szczęście sklep stanął na wysokości zadania i wziął na siebie kłócenie się z serwisem, a ja otrzymałem nowy egzemplarz. Od tamtej pory miałem jeszcze tylko jedną płytę Asusa, która na szczęście sprawowała się bez problemów i nie musiałem już korzystać z "profesjonalnego" serwisu Asus.
  • avatar
    A jeśli można zapytać, na jakim sprzęcie pracują? Tzn. głównie preheater i hot-air, pace, czy coś innego? Maja podczerwień, czy tylko hotem lutują?
    Zaloguj się
  • avatar
    a ja sie do nich zraziłem.
    wyslalem monitor bo zaczeły strasznie piszczec cewki w zasilaniu, w zamian dostałem ten sam model ale zmasakrowany fizycznie.. apele, pisma czy zdjecia gówno wniosły do sprawy.

    to, ze moj monitor był w IDEALNYM stanie raczej nikt nie zauwazył, dostałem trupa z porysowaną i uszkodzoną powłoką i martwymi sub-pixelami :
    Zaloguj się
  • avatar
    Serwis absolutnie nie dla ludzi,chyba dla robotów wszystko automatycznie(infolinia tonowo)a na koniec automatyczne rozłączenie przez sieć musisz człowieku podać wszysko o swoim sprzęcie informacje które po padzie kompa są często nie do uzyskania (taki marketingowy sposób na powiedzenie odwal się!!).

    Nie wiem za co te 5 gwiazdek chyba za sponsorowany artykuł, nie ma możliwości odesłania płyty przez użytkownika!!! na nieszczęście byłem częstym klientem sklepu apollo który ogłosił upadłość i rwij teraz włosy człowieku.Dla znajomych zakupiłem tam sprzętu za ponad 10 tyś.zł, na razie mam na koncie jedną płytę w plecy
    Zaloguj się
  • avatar
    Proszę przejrzyjcie wszystkie zdjęcia. Głównie chodzi o to co dzieje się po kliknięciu nań. Przynajmniej dwa są źle zlinkowane.
    A artykuł bardzo dobry i całkiem ciekawy.
    Zaloguj się
  • avatar
    czy tylko ja mam takie szczescie bo w ciagu 6-9 lat zawsze kupowalem do nowego kompa plyty gl. Asus i jak narazie jesto moja 4 plyta. jestem bardzo zadowolony bo zadna nie mialem problemow!!! wiec bardzo chwale plyty ASUS-a.
    Zaloguj się
  • avatar
    A ja mam takie pytanie, pojawil sie tam pewien model "pancernego" laptopa, calkiem ciekawy imo. Mozemy kiedys liczyc na jakis test lub chodzby prezentacje takiej maszynki :>
    Zaloguj się
  • avatar
    coz w kazdym serwisie ludzi uwazaja za debili(w wiekszosci sa),jak co nauczylem sie juz by nie podawac, ze jestem z pl,tylko z uk i zwracam sie o serwis do uk. duzo sprawniej to przebiega choc zawsze pisalem po ang a odpisywali po polsku(polski serwis)
    w pl mysle, ze wiekszosc co tam siedzi to debile co kiedys robili na niebieskiej lini telepsa.
    Zaloguj się
  • avatar
    "Najpierw, przy pomocy specjalnego urządzenia, należy ściągnąć starą warstwę cyny, "

    Tia. Plecionka miedziana i hotair. rzeczywiście szczyt techniki. :D

    "Natomiast do testów sprzętowych – specjalne urządzenia, za pomocą których sprawdza się poprawność połączeń. "

    to specjalne urządzenie to interfejs JTAG jak sądzę.
    Zaloguj się
  • avatar
    ja wyslalem ostatnio poprzez sklep plyte glowna do asusa i problem byl specyficzny bo w mojej P5K PRO niemoglem zwiekszyc szyny fsb a jak sie przestawilo o pare mhz np 3-20 to byl gong plyta niewstawala i wogule no ciekwe w jakim stanie i czy w oryginalnym pudelku mi to przysla
    mialem kiedys scinke z serwisem gigabyta i po tamtym razie niekupuje juz zadnych ich produktow i odradzam kazdemu ta firme, jezeli asus zawiedzie to przesiade sie zapewne na MSI badz cos podobnie dobrego lub lepszego od asusa,
    jak mi mobo wruci z serwisu to napisze komenta czy sie postarali czy moze wyslali mi jakies dziadostwo ;-)
    Pozdro
  • avatar
    Pracuję w jednej z największych firm któa zajmuje się serwisem bezpośrednim producenta. mam 12 lat doświadczenia a szkołe mam tylko zawodową skończoną. Wystarczy umieć się uczyć i logicznie myśleć, naprawiam serwery za kilkaset tysięcy złotych. Wszystkiego w zasadzie nauczyłem się dzięki szkoleniom w polsce i poza polską która organizuje firma. Na zarobki nie narzekam, zarabiam więcej niż ludzie po studiach na zmywaku.
    Zaloguj się
  • avatar
    a ja chcę pochwalić serwis fujitsu-siemens...ostatnio miałem problem z internetem, mam łącze 8MB i strasznie mi net mulił oraz restartowało mi karte sieciową w laptopie fj. nie pomogły nowe instalki xp ani visty działo sie to samo. dostawca internetu twierdził że u nich wszystko w porządku no ta nie mając wyjścia oddałem lapka do serwisu wkońcu był na gwarancji. opisałem problem i serwis bez żadnych problemów wymienił od razu całą płytę główną i odesłał lapka spowrotem kurierem, nawet załączył pismo z przeprosinami itp. i co się okazało ??? dalej to samo, w końcu przydusiłem operatora internetu (VECTRA) i przyznali że jakies tam parametry odbiegały od normy blebleble... BRAWO dla serwisu FJ wykazali się profesjonalizmem...
  • avatar
    ...szczerze mówiąc po obejżeniu NIE DO KOŃCA :) tego filmu odniosłem wrażenie TANIEJ REKLAMY jaki to asus jest the best...nie jestem zwolennikiem tego rodzaju reklamy, dajmy szansę pokazać się wszystkim !!! spamowaniu mówimy NIE !!!
  • avatar
    Ta ocena w moich oczach jest za to jak pracują pracownicy w serwisie Asusa: za to że wszystko tam sprawnie idzie, wg procedur, za to że pracownicy to profesjonaliści. Pewnie tak jest. Ale ocena serwisu powinna być również, a nawet przede wszystkim wystawiona na podstawie zadowolenia klienta z naprawionego sprzętu. A jak widzę po komentarzach sporo ludzi nie jest zadowolonych. Sam mam teraz grafikę w serwisie, więc niedługo się dowiem, czy serwis Asusa jest wart 5 gwiazdek. Bo jeśli zamiast spokojnego używania produktu będę musiał go ciągle znów reklamować, to serwis nie jest wart tych 5 gwiazdek.
    Zaloguj się
  • avatar
    a swoją drogą nie wiem czy wiecie ale Asus Polska sp. z o.o. to nie Asus? ten polski tworek (bo nie wiem jak to inaczej nazwać) sam nie sprowadza żadnego sprzętu, robią to indywidualni importerzy, nie jest to przedstawicielstwo handlowe, jeśli chcesz dostać jakąś wiążącą odpowiedź to można jedynie napisać pismo na W-wa Al.Jerozolimskie, nigdzie nie znajdziecie w sieci jakiegokolwiek maila czy telefonu do pracownika Asus Polska,
    LIST? do firmy zajmującej się komputerami? w dobie Internetu? gratulacje dla tego co to wymyślił – nie chcą brać odpowiedzialności za swoje słowa kolejny kwiatek na ich grób
    pomijam czat, forum i infolinię gdzie nie wiadomo kto jest po drugiej stronie, nikt tam z imienia i nazwiska się nie przedstawia, sadzę wręcz, że w przypadku tej ostatniej jest to jakaś firma zewnętrzna, coś jak pomoc techniczna neostrady w TP, jadą z pytaniami według listy wyświetlanej na kompie a nie mają pojęcia o czym mówią i nie są związani żadną umową prawną z samą firmą
    żenada i jeszcze raz żenada
  • avatar
    Naprawdę świetny art. Tylko gdzie i jakie kursy trzeba skończyć aby zostać takim serwisantem ;]
    Zaloguj się
  • avatar
    Hmmm rzeczywiście fajny art, sam pracuję w identycznym profesionalnym serwisie z tymże jest to serwis w Wielkiej Brytanii no i zajmujemy się naprawianiem telefonów komórkowych, około 750 000 komórek rocznie naprawiamy... :) Ogólnie pracuje na linni RIM (Research In Motion) odpowiedzialną za telefony BlackBerry, czyli telefony biznesowe. Jakby ktoś miał jakieś pytania to spokojnie można pisać, odpowiem w miarę możliwości... Pozdrawiam
    Zaloguj się
  • avatar
    super artykuł, 5!
    Zaloguj się
  • avatar
    Ja mam takiesz szczescie ze jeszcze nic nie musialem wysylac do serwisu, ale nie o to mi chodzi mam takie pytanko: co ta za myszka na 2 stronie ostatnie zdjecie?
    I oczywiscie pozazdroscic ekipie benchmark-a takiego wysjscia szkoda ze u mnie w szkole takiego czegos nie ma mimo iz jestem na profily informatycznym...
    Zaloguj się
  • avatar
    a ja mam świetna opinię o serwisie Asusa,wysłałem sprawny router i wymienili mi na nowy po 10 dniach,w czasie naprawy znalazłem w necie co robiłem źle ,a i tak dali mi nowy sprzęt
    Zaloguj się
  • avatar
    Procedury, szkolenia, super urządzenia itp. jedno, kontakt z klientem i sposób jego obsługi to drugie a jakość sprzętu to trzecie. Niestety tak może być, że pod jednym względem kosmos a pod innym zupełnie inaczej. To tak co do skarg z wątków powyżej.

    Dziwi mnie trochę, ze takie rzeczy jak płyta główna czy karta graficzna się naprawia - koszt takich specjalistycznych napraw zwykle jest zbyt duży w stosunku do rzeczywistej wartości sprzętu. No ale widać tu się opłaca (widocznie tania siła robocza ;) ).

    Widziałem naprawy sprzętu w fabryce pewnej duuuużej firmy (tutaj ta nazwa pewnie nikomu nic nie powie) i tam faktycznie bawili się w naprawy - zarówno sprzętu wyprodukowanego który nie przeszedł testów fabrycznych jak i takiego który przyszedł od klienta (po wymianie na miejscu na nowy). Tyle, że tam za płytę elektroniki wielkości dwóch płyt głównych do PC klient końcowy płaci 20k euro - wtedy to mas sens.
  • avatar
    Mam dziwne wrażenie, że ten artykuł był pisany pod wpływem emocji (na gorąco), bo momentami jest taki "hurra-optymistyczny", że aż się chce zawiesić na nim kilka bombek, lampeczki i kokardkę. Trochę zabrakło balansu i takiego zdrowego podejścia do tematu... Poza tym trochę błędów stylistycznych, sporo zdań pojedynczych i te wykrzykniki, raz tu, raz tam, heh.

    Co jednak nie zmienia faktu, że powstał całkiem ciekawy materiał prezentujący to, co do tej pory było "nieprezentowalne" ;) I teraz najważniejsze, poproszę częściej takie teksty na Benchmarku! Jestem żywo zainteresowany :)
  • avatar
    Z ciekawością przeczytałem artykuł, prezentacja video interesująca. Interesujące są też komentarze Czytelników... Miałem możliwość skorzystania z serwisu ASUS-a we Wrocławiu - w moim notebooku F5N Ap47H po tygodniu umiarkowanego użytkowania padł dysk, podświetlenie matrycy i dżwięk. Sprzęt wrócił naprawiony i korzystam z niego już ponad rok. Ponieważ nigdy nie byłem we "wnętrzu" serwisu komputerowego, więc dzięki Autorowi mam już jakiś obraz tego "tajemnego" ( dla zwykłego śmiertelnika ) miejsca. Może warto by było odwiedzić serwisy innych producentów ? Pozdrawiam.
    Zaloguj się
  • avatar
    Z tekstu wynik:
    "...czego dowodem może być np. darmowa wymiana niesprawnej baterii w notebooku podczas serwisowania innego elementu. Taka sytuacja wystąpi, gdy okaże, się że dana bateria jest uszkodzona lub nadmiernie zużyta, a jest jeszcze na gwarancji. Jeżeli takowej nie ma, klient zostanie poinformowany, że bateria jest sprawna w 60% i, że istnieje możliwość odpłatnej wymiany jej."

    Mnie zastanawia jedno:
    Skoro bateria jest na gwarancji to niby dlaczego klient ma płacić za jej wymianę ?? Tym bardziej, że kilka linijek wcześniej napisane jest, że wymiana jest darmowa ????
    Zaloguj się
  • avatar
    Moja płyta była 4 x w serwisie, za kazdym razem wracała z usterką. Za 5 razem nalepili na numer seryjny nalepkę z nowym numerem i napisali, że płyta została wymieniona na nową. Totalna żenada. Nigdy więcej ASUSA.
    Zaloguj się
  • avatar
    Każdy serwis wygląda podobnie, jedynie serwis u tzw. "znajomego Mietka" jest inny. Bierze i zapamiętuje skąd sprawdza wymienia podzespół i oddaje za odpłatnością.

    W dużej firmie musi się to odbywać szybko i sprawnie bo w odróżnieniu od Miecia mają do serwisowania ogrom sprzętu.
  • avatar
    Ja miałem problemy z lapkiem od ASUSa i to już 3 miesiące po zakupie. Został on naprawiony i po 2 tygodniach miałem go z powrotem. Co prawda nie wiem co sie w nim popsuło. Jak do tej pory nic sie z nim nie dzieje. Całkiem dobry sprzęt.
  • avatar
    Podpinam się pod opinię że serwis asusa to dno. I nie dlatego że inni akurat tak piszą. Moja płyta P5K już 3 raz wróciła z serwisu. Dalej ten sam problem tj, komputer za pierwszym odpaleniem nie włącza się. Trzeba wyciągnąć wtyczkę, odczekać 10-20 sec, podłączyć od nowa i uruchomić wtenczas działa. Po uruchomieniu pojawia się info że ustawienia OC są nieprawidłowe chociaż płyta i inne podzespoły nie są przetaktowane. Żeby było śmieszniej gwarancja kończy mi się niedługo i co w takiej sytuacji. Zwalali winę na OC oraz na problemy z innymi podzespołami. Sprawdziłem na innej płycie MSI na takim samym chipie i wszystko śmiga jak złoto. Jest to przykre bo kilka lat temu nie było takich problemów z serwisem ASUSA. Od tego roku coś się powaliło *2 znajomych co prowadzą sklepy ma taką samą opinię. Może właśnie po to jest ten art aby podreperować nadszarpnięty wizerunek. Jak dla mnie niestety jest to rodzaj reklamy bo piszecie w samych superlatywach tak jakby do niczego nie można było się przyczepić. Obecnie pracuję ma płycie MSI a płyte asusa walnąłem do szafy. Niech będzie ku przestrodze że czasami nie warto opierać się na wypracowanej opinii o danej marce a bardziej działać na zasadzie to co jest dobre w danym momencie. Produkt produktowi nie równy. To samo tyczy się serwisu. Ja polecam serwis MSI oraz Gigabyta. Z nimi nigdy nie miałem żadnego problemu.
  • avatar
    Serwis asusa powalil mnie na kolana ciekawe jak przeprowadzaja diagnostyke czy ktos widzial multimetr lub oscyloskop na stole serwisowym raczej bez tak podstawowego sprzetu nie da sie wiele zrobic
    zenada
  • avatar
    Cytuję: "Tutaj nie ma miejsca na żadne błędy, inwencje własne pracowników czy jakiekolwiek nieścisłości."
    A mi odesłali netbooka z częścią zapasową zamiast ją wymienić ...
  • avatar
    oj stary a nie sa? marza mi sie testy po ktorych moglbym z czystym sercem isc i kupic - kiedys tak kupilem plyte gigabyta po lektorze waszego artykulu - moglem kupic lepsza ale jakos innej lepszej nikt nie recenzowal w tym czasie
  • avatar
    noo wiec plyta asusa p5k pro mi wrucila naprawiona byl klopot z oc jak o pare mhz zwiekszylo sie fsb to byly jaja ale z tego co zaowarzylem to byly wylutowywane kondiore te polimerowe niedaleo sekcji procka i ramow
    no w tym wypadku serwis asusa sie sporawdzil i jestem z niego jak narazie zadowolony chodz dalem im plyte w oryginalnym pudelku odeslali mi w jakims kartonie co oni z tymi pudelkami robia\?? moze zjadaja??
    niewarzne wazne ze moja plyta jest cala i zdrowa i ze jeszcze troche potrzyma bo gwara mi sie konczy za 6 miesiecy :-)
    pozdro
  • avatar
    No proszę, Koszalin na tapecie. Torture w USB8 a teraz NMC.
    Mieszkam tuż obok tej firmy :)
    Pracował (pracuję? dawno z nim nie gadałem) tam kiedyś mój kumpel ze studiów. Studia były humanistyczne - to dla kogoś kto pytał o wykształcenie...

    Jak się autorowi Koszalin podobał?
    Zaloguj się
  • avatar
    Jak widzimy kryzys sięgnął do kieszeni Asusa. Firma ratuje się jak może w czasach prosperity nikt by nie wpuścił ludzi z zewnątrz do serwisu. Ciekawe kto następny będzie walczył o miano "User friendly" :D Pozdrawiam i życzę powodzenia ;)
  • avatar
    Przestancie narzekac.......... Zgodnie z najnowszysmi badaniami rynku (11/2009) ASUS jest najmniej awaryjna firma jesli chodzi o laptopy.
    Zaloguj się
  • avatar
    Naprawia się z kilku powodów:
    - przy takiej ilości jest to tanie w naprawie
    - jak naprawiasz tylko jedną grupę produktów (np karty) to jak masz daną usterkę to od razu często wiesz że trzeba wymienić np rezystor R123, idzie to szybko i tanio
    - zepsutą płytę lub kartę trzeba zutylizować a to też kosztuje, czasem taniej jest naprawić niż poddać utylizacji
  • avatar
    ja (poprzez sklep) slalem hd4870 512 do serwisu 4-5 razy
    Problem: wentylator poprostu stawal-dalczego?-wadliwy bios karty. Oni wiedzac o tym poprostu go restartowali i dosylali-karta dziala od 2tyg. do 2 dni.Okazalo sie,ze wszystki te karty maja usterke fabryczna biosu ale znalezli na to rozwiazanie- Rework-cokolwiek to oznacza. Niestety wiedzac to nie zrobili tego 2 razy.Wspomne tylko ,ze za kazdym razem trwalo to okolo 3 tyg. TO prosze sobie policzyc ile lacznie nie mialem grafy. Teraz po tych 4-5 razach dostane nowa...
    NC zobaczymy czy bedzie dzialac...
  • avatar
    1. Overclocker - Kartony nie są zjadane tylko wymiana wynika z optymalizacji przestrzeni na magazynie.

    Wyobraźcie sobie kiedy każdy karton jest inny trzeba to jakoś poupychać. Kiedy nadawane są opakowania

    tymczasowe ale o stałej wymiarówce znacznie efektywniej mozna wykorzystwać przestrzeń magazynową.

    2. Tomto - "A mi odesłali netbooka z częścią zapasową zamiast ją wymienić."
    A mogłeś napisać co to była z część. Nie wszystkie elementy są objęte gwarancją albo uszkodzone z winy

    klienta. W przypadku gdyby technik musiał zamontować w takiej sytuacji daną część zostałbyś pewno scharowany

    za robociznę. A tak dostałeś partsa za friko i we własnym zakresie możez go zainstalować bez tracenia czasu na robienie wycen itd.
  • avatar
    3. klosz007 2009-11-21 16:14
    Naprawa płyt opłaca się ponieważ w większości wypadków koszt komponentów jest dużo niższy niż wymiana na nową

    sztukę. Dla przykładu BGA intela potrafią kosztować po 2-8 EUR - jesteś w stanie za tyle wyprodukować nową

    płytę aby dać klientowi zamiennik ? Oczywiste że koszt robocizny jest istotnym elementem składowym i dzięki

    temu ludzie mają pracę w Polsce, a zarabiają nie najgorzej.

    4.Dla osób które narzekają że ich naprawa była po kilka razy itd. to może Maciej Gan może się spytać o

    oficjalne stanowisko serwisu co mówi procedura w sytuacji kiedy:
    po podniesieniu układu BGA na laminacie są utlenione pola.
    O ile nie usłyszymy wymijającej odpowiedzi, że problem utlenionych pól nie występuje i dlatego procedura tego

    nie przewiduje ;)
  • avatar
    5. Maro71 2009-11-20 21:09
    Powody dla którego tylko sklepy mogą odsyłać płyty a nie osoby prywatne jak ma to miejsce w przypadku lapków wynika ze sprawnej organizacji procesu naprawy.

    Sklepów mamy np 1000 z czego każdy w paczce przysyła kilka kart. Raz wprowadzony kontrahent do bazy pozostaje w systemie i odsyłanie paczek/komunikacja przebiega dużo sprawniej.

    Wyobrażasz sobie gdyby serwis musiałby adresować każdą paczkę na kolejne indywidualne konto:
    Jan Kowalski
    Ul. Kwiatowa 5
    00-123 Junoszyno City
    A w przypadku komunikacji wydzwaniać - że Janek jeszcze ze szkoły nie wrócił i będzie po 16tej.

    Wysyłka 1szt kosztuje rzędu 13 PLN , a kilku kart 20-25 PLN - rozumiesz jakby wzrosły koszta operacyjne które docelowo znalazłby przeniesienie na klientów końcowych ?

    Aby utrzymać konkurencje ceny wsparcie po sprzedażowego które finansowane jest przecież ze sprzedaży trzeba ale z czegoś zrezygnować albo podnieść ceny. W większości przypadków kiedy sklepy działają jako kolektor działa to bardzo dobrze aczkolwiek zdarzają się trudności jak z upadłościom sklepu Apollo. W takich sytuacjach zamiast narzekać lepiej skontaktować się z serwisem Asusa przedstawić zaistniałą sytuację i powinien być Tobie wskazany sklep który pośredniczy w realizacji gwarancji.











  • avatar
    6. MordaL 2009-11-30 02:16

    Rework jest to zmiana konstrukcyjna której nie było w momencie wyprodukowania danego urządzenia.

    W przypadku omawianej karty nieprawidłowa pracy układu chłodzenia mogła wynikać z niekompatybilności z innymi elementami których w momencie wypuszczenia produktu na rynek nie dało się przewidzieć.

    Kiedy odsyłałeś produkt do serwisu był testowany zgodnie z procedurami, w których niestety nie ma miejsca na inwencje własne pracowników a przechodząc test na rekomendowanej platformie problem niewystępowal.

    W końcu jednak issue zostało zidentyfikowane a w konstrukcji wprowadzone działania korygujące które usuwają usterkę czyniąc wyrób zgodny z oczekiwaniami klienta.

    Chodzi o to że serwis domyślnie naprawia a nie jest działem konstrukcyjnym i sprawy designu muszą przejść trochę aby zostały zatwierdzone. Jeśli w międzyczasie urządzenie jest kilka razy odsyłane do serwisu można zrozumieć niezadowolenie bo problem jest dalej nierozwiązany. Niestety nie na wszystkie problemy daje się odnaleźć rozwiązanie od razu.


  • avatar
    Wszystkich oszukanych przez firmę ASUS zapraszam na stronę:
    https://www.facebook.com/Serwis.ASUS.OSZUKUJE
    w celu podzielenia się sposobami, jakimi się parała ta firma.