W grach karta oraz procesor zachowywały się bardzo przyzwoito jak na tą cenę. Przy większych akcjach zaczynał być słyszalny wiatrach od grafiki. Sterowany automatycznie wiatrak uzyskiwał 35-45% obrotów. Cooler CPU nadal cicho. Po katowaniu komputera ok. godziną grania w Crysis'a na ustawieniach Very High (1024x768) należało spojrzeć na temperatury. Bezpośrednio po wyjściu z gry temperatury przedstaiały się następująco:
CPU 32*C , GPU 81*C tak więc niewiele więcej.
Karta graficzna poprzez sterowanie wiatrakiem utzrymuje poziom 80*C, tak samo z procesorem.
Podkręcanie:
Wreszcie postanowiłem trochę podrasować sprzęt. Po zmianie FSB procesora z 333MHz na 375MHz otrzymałem 3GHz na rdzeniu bez zmiany napięć. Bardzo zadowalająco gdyż temperatura podniosła się tylko o 1*C w stanie spoczynku. Dalej narazie nie próbowałem bo jest to mi narazie niepotrzebne. Procek oczywiście pracuje stabilnie. Czas obliczenia liczby PI do 1 mln miejsc po przecinku zajmowało mu 15sek. W tym procesorze jeszcze drzemie wielka moc. Jednak 45nm robi swoje.
Z grafiką za bardzo nie przesadzałem. Zmiana taktów z 625/993 na 650/1000 nie przyniosła zmiany w temperaturze lecz trochę podniosła obroty wiatraczka (mierzone programem GPU-Z) z 29% na 30-31%. Dla tych co chcieliby mieć mniejszą temperaturę GPU na referencyjnym chłodzeniu to mogą zmienić automatyczne sterowanie obrotami na manualne. Wystarczy zmienić wartość w configuracji profilu CCC. Wiatrak przy 100% mocy osiąga ponad 8200 obrotów na minute i schładza zestaw do 50*C (w spoczynku).
Podsumowanie:
Za takie pieniądze opłaca się brać te dwie rzeczy. Jednak AMD/ATI jak i Intel wykonali kawał dobrej roboty.
Procesor - 430zł
Karta graficzna - 500zł
Wrażenia z gry bezcenne.