Wbrew nazwie nie powstanie tu linia montażowa, lecz wielkoskalowe centrum obliczeniowe o skali niespotykanej dotąd w Europie. Jego zadaniem będzie trenowanie i wdrażanie najbardziej zaawansowanych modeli sztucznej inteligencji, które w przyszłości będą wspierać lekarzy, urzędników oraz inżynierów.
Polska ubiega się o realizację projektu tzw. średniej skali (LOT 1), co w świecie superkomputerów oznacza moc obliczeniową odpowiadającą około 75 tys. procesorom graficznym – odpowiednikom najnowocześniejszych układów NVIDIA H100 (Hopper). Inwestycja ma być realizowana etapami: w pierwszej fazie powstanie infrastruktura o mocy 25 tys. jednostek, a docelowo jej potencjał zostanie zwiększony trzykrotnie.
Przetestowaliśmy prawdopodobnie najlepszy telewizor w 2026 r. - Sony BRAVIA 9 II
Miliard euro na stole
Skala finansowa projektu dorównuje jego ambicjom technologicznym. Publiczne dofinansowanie może sięgnąć nawet 1 mld euro, z czego połowę ma pokryć budżet Unii Europejskiej. Co istotne, model finansowania jest nowatorski – państwo i Unia Europejska nie będą finansować samej budowy, lecz zagwarantują zakup usług przez pięć lat. Dzięki temu sektor publiczny stanie się stabilnym odbiorcą usług, co znacząco ograniczy ryzyko inwestycyjne dla firm budujących to centrum obliczeniowe.
Potężna moc obliczeniowa
Aby zrozumieć potęgę planowanej gigafabryki, należy przyjrzeć się jej "sercu" – karcie NVIDIA H100. W unijnej nomenklaturze projektowej karta ta została przyjęta jako oficjalna jednostka miary (ekwiwalent) mocy obliczeniowej dla tego typu centrów.
NVIDIA H100 to jeden z najpotężniejszych akceleratorów obliczeniowych na świecie, zaprojektowany przede wszystkim z myślą o sztucznej inteligencji i superkomputerach. Układ bazuje na architekturze Hopper, zawiera około 80 mld tranzystorów i wykorzystuje ultraszybką pamięć HBM3, dzięki której może błyskawicznie przetwarzać ogromne ilości danych potrzebnych do trenowania modeli AI.
H100 oferuje wydajność sięgającą około 4 PFLOPS w obliczeniach AI i jest kilkukrotnie szybszy od poprzedniej generacji NVIDIA A100. Stał się jednym z najważniejszych akceleratorów dla centrów danych, obsługujących rozwój generatywnej sztucznej inteligencji, badań naukowych i zaawansowanych symulacji. Warto jednak podkreślić, że w międzyczasie na rynku pojawiły się nowsze generacje kart NVIDII (np. NVIDIA B100).
Co zyskają obywatele?
Gigafabryka AI to nie tylko prestiżowa inwestycja, lecz przede wszystkim realne korzyści dla gospodarki i społeczeństwa:
- Medycyna i finanse – szybsze diagnozy, skuteczniejsze leczenie oraz bezpieczniejsze transakcje dzięki zaawansowanym rozwiązaniom opartym na sztucznej inteligencji.
- Wsparcie dla nauki i biznesu – model "GPU jako usługa" umożliwi polskim przedsiębiorstwom i instytucjom naukowym korzystanie z ogromnej mocy obliczeniowej bez konieczności inwestowania we własną, kosztowną infrastrukturę.
- Bezpieczeństwo – rozwój nowoczesnych systemów ochrony danych i cyberbezpieczeństwa.
Polska w europejskiej drużynie
Polska nie realizuje tego projektu samodzielnie. Jak poinformował wiceminister cyfryzacji Dariusz Standerski, rząd przyjął już uchwałę gwarantującą dostęp do Gigafabryki AI zlokalizowanej na terenie naszego kraju. Obecnie trwają zaawansowane rozmowy z sześcioma lub siedmioma państwami członkowskimi w sprawie wspólnego złożenia wniosku do Komisji Europejskiej.
W całej Europie ma powstać zaledwie siedem takich ośrodków. Jeśli polska kandydatura zakończy się sukcesem, kraj stanie się jednym z filarów europejskiej infrastruktury sztucznej inteligencji, wzmacniając pozycję Polski jako ważnego centrum nowoczesnych technologii oraz przyczyniając się do budowy silniejszej i bardziej niezależnej cyfrowo Europy.