200 mln użytkowników Ubuntu do 2015 roku

Taki właśnie cel postawiło sobie całe Canonical, z Markiem Shuttleworthem na czele. Taką zapowiedź można było usłyszeć podczas szczytu Ubuntu w Budapeszcie, na Węgrzech.

W większości wypadków mówimy jedynie o walce Microsoftu z Apple. O tym, że Windows 7 ciągle jest mniej popularny od Windowsa XP. O tym, iż mimo wszystko to właśnie firma z Redmond ma największą część rynku systemów operacyjnych. MacOS X to ciągle margines, systemy Linuksowe to jeszcze mniej znaczący udział w rynku.

Ubuntu w chwili obecnej jest najpopularniejszą dystrybucją Linuxa. Jest najbardziej przyjazna niedoświadczonemu użytkownikowi i według wielu jest jedyną dystrybucją, która może zawalczyć w przyszłości z Windowsem. Jednak do tego jeszcze długa droga. W ubiegłym roku według pracowników firmy Canonical, która pracuje nad Ubuntu, system ten miał około 12 mln użytkowników rozsianych po całym świecie. Plany zarządu są jednak bardziej ambitne. Do 2015 Ubuntu ma trafić do 200 mln klientów.

Image

Jednak jak przebić się z 0,94 proc. rynku systemów operacyjnych na które składają się wszystkie systemy Linuxowe, do 200 mln użytkowników dla samego tylko Ubuntu? Według Shuttlewortha konieczna jest drastyczna zmiana taktyki. Po nowych dystrybucjach systemu widać, że Canonical idzie w stronę uproszczenia systemu i skierowania go dla mas. Jednak potrzebny byłby jeszcze drugi bodziec. Coś co sprawiłoby, że ludzie zaczną odwracać się od Mac OS X i Windowsa. Patrząc jednak na obecną sytuację, triumfalny pochód Apple i bardzo dobre wyniki sprzedaży Windowsa 7, nic nie zapowiada, że giganci odpuszczą. Wszystko więc w rękach Canonical – musieliby wymyślić coś co sprawiłoby, że ludzie zaczęliby wybierać Ubuntu zamiast znanych systemów.

W zeszłym miesiącu Canonical wypuścił kolejną wersję Ubuntu, oznaczoną numerkiem 11.04. Każdy może sobie go pobrać i samemu sprawdzić czy czasem nie jest to dla niego lepszy wybór niż Windows czy Mac OS X. W każdym razie patrząc realnie i chłodno analizując sprawę: 200 mln do 2015? Będzie trudno.

Źródło: TechSpot, PC Pro

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!