Agentowa AI to kolejny etap rozwoju sztucznej inteligencji. Zamiast jedynie odpowiadać na pytania użytkownika, może planować kolejne kroki, korzystać z zewnętrznych narzędzi, wykonywać kod i operować na danych przedsiębiorstwa.
Problem w tym, że do działania takiej infrastruktury nie wystarczą same potężne procesory graficzne (GPU). Procesory (CPU) również mają sporo pracy – uruchamiają agentów, koordynują ich zadania, obsługują pamięć i komunikację, a także dostarczają dane akceleratorom.
AMD twierdzi więc, że centra danych przyszłości będą potrzebowały kilku różnych rodzajów procesorów, dopasowanych do konkretnych zadań. Podczas konferencji Advancing AI 2026 producent zaprezentował modele z serii Epyc 9006.
Zen 6 dla serwerów
Procesory AMD Epyc 9006 oferują do 256 rdzeni i 512 wątków już na bazie nowej architektury Zen 6. W zależności od wariantu układy mogą korzystać z instrukcji AVX-512 oraz oferować nawet 1 GB pamięci podręcznej L3.
Za obsługę pamięci odpowiada 16-kanałowy kontroler, który współpracuje z modułami MRDIMM o szybkości do 12 800 MT/s oraz pamięciami DDR5 do 8000 MT/s. AMD podkreśla również obsługę technologii SDXI, która ma przyspieszać transfer danych i odciążać procesor z części zadań związanych z szyfrowaniem.
Nowe jednostki zostały też przygotowane z myślą o współpracy z akceleratorami, w tym przede wszystkim GPU wykorzystywanymi w infrastrukturze AI. Procesory oferują obsługę PCIe 6.0 oraz CXL 3.1, a w konfiguracji dwuprocesorowej mogą zapewnić nawet 160 linii PCIe. Ma to ułatwić budowę serwerów wyposażonych w dużą liczbę akceleratorów i szybkie połączenia między poszczególnymi elementami infrastruktury.
Nawet 256 rdzeni i 512 wątków
Procesory Epyc 9006 SP7 (Venice SP7) w wybranych konfiguracjach zaoferują nawet 256 rdzeni i 512 wątków, dzięki czemu mają pozwalać na uruchamianie dużej liczby agentów AI przy jednoczesnym ograniczaniu zużycia energii i miejsca w serwerowniach. W wariantach nastawionych na wysoką częstotliwość taktowanie ma sięgać 5 GHz.
AMD przygotowało też układy Epyc 9006X SP7 (Venice X), przeznaczone przede wszystkim do obliczeń HPC, symulacji, modelowania i analizy dużych zbiorów danych. Ich wyróżnikiem jest rozbudowana pamięć cache – w niektórych wariantach ma być jej trzykrotnie więcej na rdzeń niż w standardowych Epyc 9006 SP7.
Według danych przedstawionych przez AMD, nowy Epyc 9996 "Venice" (256 rdzeni Zen 6) ma wyraźnie zwiększać wydajność względem poprzedniej generacji Epyc 9965 "Turin" (192 rdzenie Zen 5). W zależności od rodzaju obciążenia wzrost wynosi około 18–72 proc. Największą poprawę widać w zadaniach związanych z budowaniem kontekstu, planowaniem, routingiem i weryfikacją.
Na slajdzie AMD podkreśla również przewagę EPYC 9996 nad konkurencyjnymi procesorami. W porównaniu z Intel Xeon 6980P wydajność w poszczególnych zadaniach jest od około 2,38× do 3,45× wyższa, natomiast względem Graviton5 wzrost wynosi od 1,77× do 2,98×. AMD zaznacza przy tym, że są to wyniki własnych testów i porównania dla konkretnych obciążeń agentowej AI.
Lepsze osiągi i wyższa efektywność energetyczna to nie wszystko. Nowa generacja układów oznacza również mniejsze zapotrzebowanie na przestrzeń, niższe zużycie energii, a w efekcie także niższe koszty utrzymania całej infrastruktury.
Nie każdy serwer potrzebuje 256 rdzeni
Rodzina Epyc 9006 będzie znacznie szersza. Modele Epyc 9006 SP8 (Venice SP8) mają oferować od 8 do 128 rdzeni i być kierowane m.in. do klasycznych zastosowań biznesowych, mniejszych klastrów oraz miejsc, w których szczególnie liczy się efektywność energetyczna.
Ciekawą konstrukcją jest również Epyc 9006 LP, wcześniej znany pod nazwą kodową "Verano". To procesor projektowany jako tzw. AI host node, którego zadaniem jest przede wszystkim dostarczanie danych i obsługa komunikacji z potężnymi akceleratorami GPU. Ma to znaczenie zwłaszcza w rozbudowanych systemach AI, gdzie nawet bardzo wydajne GPU mogą być niewystarczająco wykorzystywane, jeśli procesory nie nadążają z dostarczaniem im danych.
AMD chce dopasować procesor do konkretnej pracy
Najciekawsza w nowych Epyc-ach jest więc nie sama liczba rdzeni, ale pomysł stojący za całą rodziną. AMD chce odejść od podejścia, w którym jeden uniwersalny procesor próbuje obsłużyć wszystkie zadania. Jedne układy mają być stworzone do uruchamiania agentów AI, inne do "karmienia" akceleratorów, a jeszcze inne do obsługi baz danych, usług firmowych czy klasycznych obliczeń naukowych.
To może być ważny kierunek rozwoju centrów danych (taki sprzęt trafi m.in. do nowych centrów Anthropic obsługujących model Claude). Wraz z rozwojem agentowej AI coraz więcej pracy będzie wykonywane nie przez pojedynczy model, ale przez całe systemy współpracujących ze sobą agentów. A to oznacza, że za kulisami potrzeba będzie również znacznie więcej mocy obliczeniowej po stronie CPU.