Apple jest tym dzieciakiem, który przychodzi do piaskownicy 10 godzin później niż reszta, ale przynosi ze sobą nowe grabki i od tego momentu wszyscy chcą mieć takie same.
iPod nie był pierwszym odtwarzaczem MP3, ale połączenie innowacyjnego kółka nawigacyjnego, niewielkich gabarytów, dużej pamięci i sklepu z muzyką zapewniało doświadczenie nieporównywalne z jakąkolwiek empetrójką konkurencji.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
iPhone nie był pierwszym smartfonem, ale ograniczenie liczby fizycznych przycisków do minimum i zbudowanie całego interfejsu w oparciu o technologię Multi-Touch wywróciło cały rynek komórek do góry nogami i wyznaczyło branżowe standardy na przynajmniej dwie kolejne dekady.
Apple Watch nie był pierwszym smartwatchem, ale Apple wykorzystał masę nowinek technicznych - cyfrowa koronka do nawigacji, ekran reagujący na siłę nacisku czy zaawansowany silnik haptyczny - które zrewolucjonizowały całą kategorię.
AirPodsy nie były pierwszymi bezprzewodowymi słuchawkami, ale wykorzystanie autorskiego czipu sprawiło, że Apple'owi udało się osiągnąć niespotykany dotąd poziom lekkości, komfortu użytkowania i czasu pracy na baterii.
Vision Pro nie były pierwszymi goglami VR na rynku, ale ich poziom zaawansowania technologicznego zrobił wrażenie nawet na mnie, mimo że w chwili ich premiery miałem już 10-letnie doświadczenie z wirtualną rzeczywistością.
iPhone Duo nie jest pierwszym składanym smartfonem, ale... No właśnie, co?
iPhone Duo to po prostu kolejny składany smartfon. Tyle że z iOS-em
Czy iPhone Duo będzie złym smartfonem? Pewnie nie. Głównie dlatego, że składane smartfony nie są złe od jakichś 4-5 lat, więc wystarczyło zrobić to samo, co inni. Ale czy tego oczekujemy od Apple'a? By zrobił to samo, co inni, ale później? Bo nie bardzo rozumiem, co tutaj wymagało czekania do 2026 roku.
Format paszportu? OK, po testach Galaxy Z Folda 8 przyznaję, że takie proporcje są świetne. Ale podobne konstrukcje miały już OPPO Find N z 2021 roku i Google Pixel Fold z 2023, więc nie jest tak, że wcześniej nie dało się zrobić składanego iPhone'a, który byłby krótki, ale szeroki.
Miniaturyzacja? OK, pierwsze składane smartfony były grube i toporne, ale iPhone Duo jest grubszy i cięższy niż Honor Magic V2 z 2023 roku, więc nie wydaje mi się, że Apple musiał czekać lata na dostępność wystarczająco smukłych komponentów.
W składanych smartfonach widzę tylko jeden techniczny kompromis, który udało się usunąć dopiero niedawno - głębokość fałdy w ekranie wewnętrznym. Faktycznie dopiero w tym roku kilka marek osiągnęło poziom, w którym bruzda jest już tylko delikatnie widoczna, a Apple dodatkowo zastosował matową powłokę, która ma ją maskować jeszcze skuteczniej.
Ale czy to naprawdę było warte czekania? Używam składanych telefonów od 2019 roku i fałda jest ostatnią rzeczą, która mi w nich przeszkadzała. To czysta kosmetyka, która nie utrudnia wykonania jakiegokolwiek zadania czy odczytania tekstu.
Istnieją zapewne miliony osób, które od dawna ostrzą sobie zęby na składane smartfony, ale są zbyt przywiązane do ekosystemu Apple'a, by uciec do konkurencji. Czy naprawdę musiały czekać na iPhone'a Duo 7 lat tylko dlatego, że wcześniejsze ekrany nie były wystarczająco płaskie?
No i widzę tu brak konsekwencji. Przecież Apple nie kryje się z tym, że ukryty pod ekranem aparat do selfie jest widoczny, więc jednak w Cupertino są skłonni do estetycznych kompromisów.
Jestem też zaskoczony tym, jak bardzo iPhone Duo jest odtwórczy
Można Apple'a lubić lub nie, ale nie można odmówić firmie tego, że gdy już bierze się za jakiś segment, to zazwyczaj wprowadza do niego tonę świeżych pomysłów. iPhone Duo wydaje mi się jednak wyjątkowo odtwórczy jak na tę markę, bo to zlepek rozwiązań, które widziałem już dawno.
Począwszy od samej formy. Składane ekrany można wykorzystać na wiele różnych sposobów, ale ten konkretny typ telefonu - format książki, składany ekran w środku, ekran pomocniczy na zewnątrz - wymyślił i spopularyzował Samsung. Koreańczycy pokazali prototyp takiego urządzenia już w 2008 roku, a od tego czasu wprowadzili na rynek 8 generacji.
WIDEO
Interfejs reagujący na zginanie ekranu? Galaxy Z Fold 2 miał to w 2020 roku.
Możliwość robienia selfie aparatem głównym? Galaxy Z Fold 2 miał to w 2020 roku.
Aparat do selfie ukryty pod ekranem wewnętrznym? Galaxy Z Fold 3 miał to w 2021 roku (choć akurat z tego rozwiązania Samsung zdążył się już wycofać).
Obsługa rysika, który jest sprzedawany osobno i nawet nie chowa się w obudowie telefonu? Było w Galaxy Z Fold 3.
Do tego dochodzą mniejsze rozwiązania projektowe, jak to, że iPhone Duo - podobnie jak wszystkie Foldy Samsunga - ma czytnik linii papilarnych zintegrowany z przyciskiem zasilania na bocznej krawędzi.
Oczywiście dopuszczam możliwość, że niektóre rzeczy zostały przez Apple'a bardziej dopracowane lub lepiej zaimplementowane. Ale cała koncepcja urządzenia i wszystkich jego kluczowych cech to po prostu powtórka z tego, co już było.
Nie przypominam sobie, żeby Apple kiedykolwiek wcześniej przyszedł na jakąś imprezę tak bardzo spóźniony i przyniósł ze sobą tylko chipsy paprykowe, które już leżały na stole.
No ale przynajmniej iPhone Duo ma ładną animację otwierania
Przeglądam sobie pierwsze opinie na temat iPhone'a Duo i wygląda na to, że póki co największy zachwyt wzbudziła nowa animacja towarzysząca otwieraniu i zamykaniu urządzenia.
Czyli mamy wrzesień, a w tym roku firma zdążyła już pokazać asystenta głosowego, który mówi tylko w jednym języku, ale ładnie wygląda oraz składany telefon, którego sztandarowe wyróżniki to zniwelowana fałda w ekranie i fajna animacja.
Tęsknię za Apple'em, który przywiązywał dużą wagę nie tylko do efektowności, ale i efektywności.