Jeżeli chcecie aby to marzenie się spełniło... to wystarczy zacząć szkolenie pilota samolotów F-16 w siłach powietrznych Stanów Zjednoczonych - USAF.
A tak poważnie, firma Link Simulation and Training z Arlington w hrabstwie Virginia produkująca niezwykle zaawansowane symulatory lotu, opracowała nowy model bazujący na sprzęcie dostępnym dla wszystkich - podzespołach komputerów osobistych dostępnych w sklepach na całym świecie.
Symulator F-16 SimuSphereHD do przetwarzania danych wykorzystuje klaster składający się z 120 komputerów wyposażonych w procesory dwurdzeniowe firmy Intel oraz karty graficzne w cenie 400 USD - nie ma tu zbyt dużego wyboru. Dodatkowo system wykonuje obliczenia fizyki zachowania obiektów - oczywiście w czasie rzeczywistym. Całość zamontowana jest w przemysłowych obudowach i wyświetla obraz za pomocą dziewięciu rzutników o rozdzielczości FullHD (dokładniej 1920x1200) na specjalnie opracowanej powierzchni imitującej pole widzenia pilota.
Jakość wyświetlanego obrazu nie jest może najlepiej widoczna na załączonych zdjęciach, ale według konstruktorów niezwykle bliskie jest uzyskanie efektów nie do odróżnienia z rzeczywistymi wrażeniami wzrokowymi.
Piloci testujący symulator oczarowani zupełnie nowa jakością obrazu wracali po 4-5 razy aby zasiąść ponownie za sterami symulatora.
System jest niezwykle przyjazny programistom i w niedługim czasie powinny być dostępne wersje symulatora dla innych maszyn - np. F-22, F/A-18 jak również i śmigłowców.
Taki system pewnie chciałby mieć każdy gracz - i do tego małą elektrownie słoneczna zapewniającą zasilanie.
- Źródło: Military
P.S. Cena urządzenia nie została podana i pewnie nie jest dla nas zbyt interesująca... ;)