60% konsol Xbox zawiera wady?

To nie żart. Jeśli chcesz kupić Xboxa, a nie lubisz bliskich spotkań trzeciego stopnia z serwisem, to może lepiej dopłać do konkurencyjnego PlayStation 3.

RRoD

Aż 60% wszystkich modeli sprzedanych na terenie Wielkiej Brytanii trafiło na serwis! Co ciekawe, na ponowne spotkanie z technikami Microsoftu trafia 32% serwisowanych wcześniej Xboxów!  To nie koniec szokujących danych. Trzy lub więcej napraw (po)gwarancyjnych  zalicza 19% uszkodzonego sprzętu.

Kiedy spojrzymy na konkurencję, to najlepiej wypada Nintendo Wii. Jedynie 6% konsol trafia na serwis. Nieco gorzej prezentuje się produkt Sony, bo 16% PS3 musi skorzystać z pomocy "uzdrowicieli sprzętu". To i tak lepiej niż w przypadku Xboxa - tutaj ilość tzw. RRoD (Red Ring of Death) jest ponad wszelkie normy.

Pocieszyć można się jedynie tym, że serwis chyba pogodził się z awaryjnością i nie ma większych problemów z otrzymaniem nowego białego pudełka. Ważne jest również, to że przeprowadzona próba dotyczyła graczy, którzy sami zgłosili się do udziału w akcji. Tym samym należy założyć, że wyniki awaryjności Xbox 360 może być nieco mniejszy. Druga sprawa dotyczy samych użytkowników Xbox 360, którzy _częściej_ 'modyfikują' swoje konsole niż użytkownicy PS3.

A jak sprawują się Wasze konsole Xbox 360? Czy też macie powody do narzekania?

Źródło: Kotaku

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE