Na „99,9%” zniknie abonament RTV, ale…
...wcale nie oznacza to, że media narodowe nie będą opłacane z pieniędzy podatników. Tyle tylko, że ci ostatni nie będą mieć nad tym kontroli.
Wiele było prób i propozycji dotyczących zmiany abonamentu radiowo-telewizyjnego na nowszy, bardziej skuteczny system poboru pieniędzy dla mediów narodowych. Żadna z nich – z tego lub innego powodu – nie została zrealizowana i wygląda na to, że ostatecznie ta opłata za telewizor i radio zniknie całkowicie. Przynajmniej w pewnym sensie.
Jak poinformował Krzysztof Czabański pełniący funkcję przewodniczącego Rady Mediów Narodowych, na 99,9 proc. abonament radiowo-telewizyjny zostanie zniesiony. Zamiast niego pojawi się dotacja budżetowa – krótko mówiąc: to wciąż podatnicy będą opłacać działalność narodowej telewizji czy Polskiego Radia, ale nie będą oni musieli wykonywać żadnych przelewów na ten cel.
Według Czabańskiego konieczne jest solidne i stabilne finansowanie mediów narodowych, czyli takie, które nie będzie uzależnione od „łaskawości” (to nie słowa przewodniczącego) Polaków. Konkretnie proponuje on kwotę od 2,5 do 3 miliardów złotych rocznie z budżetu. To naprawdę dużo, szczególnie gdy weźmie się pod uwagę fakt, że w 2016 roku z abonamentu RTV uzyskano… 750 milionów.
Nowe przepisy mogą zacząć obowiązywać już w 2019 roku. Na razie aktualny jest obowiązek opłacania abonamentu RTV, który w 2018 roku wynosi 7 zł miesięcznie za radio lub 22,70 zł za telewizor (i radio). Płacąc z góry za dwa miesiące, kwartał, pół roku czy rok można oszczędzić, nie płacąc w ogóle zaś można otrzymać karę – najczęściej w wysokości kilkuset złotych.
Źródło: Wirtualnemedia, inf. własna. Ilustracja: Kidaha/Pixabay (CC0)