Acer Nitro 5 Spin - konwertowalny laptop do gier
Acer Nitro 5 Spin to laptop interesujący z wielu powodów. Łączy konwertowalną konstrukcję obudowy, smukłość i lekkość oraz mocne i wydajne podzespoły – z procesorem Intel Core i5 ósmej generacji 8250U i grafiką Nvidia Geforce GTX 1050, co czyni go wszechstronnym notebookiem.
Wygląd i specyfikacja
Znacie powiedzenie, że jak coś jest do wszystkiego, to jest...do niczego? Cóż, bardzo często tak właśnie to wygląda, ale nie oznacza to, że trzeba się poddawać i ustawać w próbach osiągnięcia tego celu. Z taką właśnie myślą podszedłem do testów Acer Nitro 5 Spin, czyli notebooka konwertowalno-gamingowego. Nazwa równie karkołomna jak zadanie, które producent sobie postawił.
Jak bowiem połączyć smukłą i lekką konstrukcję, solidną obudowę i zmieścić jeszcze w środku podzespoły wystarczająco wydajne, aby pozwalały na swobodną rozgrywkę w nowe tytuły? I może jeszcze frytki do tego? Przekonajmy się, czy laptop spełni te oczekiwania.
Specyfikacja techniczna Acer Nitro 5 Spin:
| Model | Acer Nitro 5 Spin |
| Cena w dniu testu | 5399 zł |
| Gwarancja | 2 lata |
| System operacyjny | Windows 10 |
| Klawiatura | wyspowa, regulowane, czerwone podświetlenie |
| Touchpad | matowy, gładki |
| Ekran | » 15,6", 1920x1080 » IPS, błyszczący, dotykowy » maksymalny kąt odchylenia ekranu - 360 stopni |
| Procesor | » Intel Core i5-8250U » 4 rdzenie/8 wątki » 1.6 GHz, Turbo 3.4 GHz, 6MB cache » technologia 14 nm, TDP 15W |
| Pamięć | » RAM: 8 GB, DDR4, 2133 MHz » max: 32 GB RAM |
| Karta graficzna | » Nvidia Geforce GTX 1050, pamięć 4GB DDR5 » Intel HD 620 |
| Dysk twardy | » 256 GB SSD model: Micron MTFDDAV256TBN |
| Napęd optyczny | brak |
| Bateria | 54 Wh |
| Wymiary | 38 x 26 x 1.79 cm |
| Waga | 2,2 kg |
| Materiały pokrycia obudowy | » pokrywa - matowa, aluminium » ramka ekranu - matowa, tworzywo sztuczne » panel roboczy - matowy, aluminium » spód i boki - matowe, aluminium |
| Komunikacja bezprzewodowa | » Wi-Fi 802.11 a/b/g/n/ac » Bluetooth 4.1 |
| Złącza | » 2x USB 3.0 » 1x USB 2.0 » 1x USB 3.1 typ C / Thunderbolt » 1x HDMI » czytnik kart pamięci SD » gniazdo audio como |
| Dodatkowe funkcje i oprogramowanie | » rysik Acer Active Stylus » kamerka internetowa » złącze blokady Kensington » oprogramowanie: Acer: Collection, Care Center, Quick Access, Recovery Management, Portal |
Wygląd i jakość wykonania
Zacznę standardowo od wyglądu, bowiem Acer Nitro 5 Spin wygląda naprawdę świetnie. Pod względem stylistyki bardziej przypomina ultrabooka niż typowego laptopa do gier. Jest smukły, lekki i poręczny. Waży zaledwie 2,2 kg, co czyni go jednym z lżejszych notebooków w tym segmencie rynku.
Obudowa została wykonana z aluminium i jest solidna, dobrze spasowana. Do gustu przypadła mi też ogólna estetyka - czarna obudowa z czerwonymi akcentami, w tym z czerwoną, błyszczącą obwódką wokół jednostki zasadniczej prezentują się po prostu bardzo dobrze.
Zastosowane materiały mają niestety jedną, poważną wadę - błyskawiczne pojawiają się na niej odciski placów, które trudno usunąć. Dotyczy to zarówno pokrywy ekranu jak i panelu roboczego oraz przestrzeni wokół klawiatury. Cierpi na tym estetyka Acera.
Acer Nitro 5 Spin może pochwalić się obrotowym wyświetlaczem. Osadzony jest on na dwóch metalowych zawiasach, które są solidne i działają płynnie. Po obróceniu ekranu o ponad 180 stopni, klawiatura i touchpad są automatycznie blokowane, aby zapobiec przypadkowym ich naciśnięciom.
W trybie tabletu Acera można obsługiwać dotykając ekranu palcami lub wykorzystując dołączony do komputera rysik. Dziwić mogą szerokie ramki wokół ekranu, ale to akurat związane jest z obecnością panelu dotykowego. Takie rozwiązanie ułatwia trzymanie komputera w ręce.
Złącza
Wspomniałem już wcześniej, że laptop jest smukły. Zwłaszcza jak na model gamingowy. Nie oznacza to jednak, że nie zdołano tutaj zmieścić najpotrzebniejszych złączy. Po lewej stronie znajdziemy dwa porty USB 3.0, jeden USB 3.1 typ C, pełnowymiarowe HDMI i gniazdo zasilania.
Po przeciwnej stronie mamy jeszcze czytnik kart pamięci SD, USB 2.0, gniazdo audio combo, przycisk do regulacji głośności oraz przycisk zasilania.
Brakuje jedynie gniazda sieciowego, ale na to już niestety zabrakło miejsca.
Klawiatura i touchpad
Czerwone opisy i podświetlenie klawiatury nie pozostawiają wątpliwości, co do tego że jest to sprzęt gamingowy. Klawisze WASD są dodatkowo oznaczone czerwoną obwódką. Podświetlenie nie jeest regulowane, możemy je jedynie włączyć lub wyłączyć.
Sama klawiatura sprawdza się bardzo dobrze. Skok klawiszy jest dobrze wyczuwalny, co pozwala na szybkie pisanie i małą liczbę błędnych wciśnięć. Klawisze są też wykonane z przyjemnego w dotyku tworzywa. Pochwalić należy też ich cichą pracę.
Po prawej stronie znalazło się nawet miejsce dla panelu numerycznego, chociaż konieczne było zmniejszenie rozmiaru tych klawiszy.
Gładzik działa poprawnie. Jest matowy, gładki. Nie miałem do jego pracy większych uwag. W lewym górnym rogu umieszczono czytnik linii papilarnych, co jest miłym dodatkiem. Szkoda tylko, że jest on tak mały, pzez co nie zawsze działa prawidłowo.
Głośniki
Jakość dźwięku jest poprawna. Głośniki mają wystarczającą moc, aby zagłuszyć pracę układu chłodzenia, a to już sporo. Jeśli chodzi o brzmienie, to niskie tony są mało słyszalne, z wysokimi Acer radzi sobie już nieco lepiej. Przy głośności ustawionej na maksimum jakość dźwięku niestety się obniża i pojawiają się nieprzyjemne trzaski.
Na kolejnych stronach znajdziesz szczegółowe wyniki testów wydajności, kultury pracy, wytrzymałości baterii oraz test ekranu.
Wydajność, czas pracy, ekran
Wyniki testów w benchmarkach oraz pomiary czasu pracy na baterii znajdują się w rankingu laptopów.
[kontrolka produkt=acer-nitro-5-spin typ=benchmark smartfony-all]
Wyniki szczegółowe Acer Nitro 5 Spin
Wydajność
Acer Nitro 5 Spin wyposażono w procesor Intel Core i5-8250U. To czterordzeniowy ósmej generacji Coffee Lake o bazowym taktowaniu 1.6 GHz, które w trybie Turbo może zwiększyć się do 3.4 GHz. TDP procesora wynosi 15 W. W teście Cinebench uzyskał on wynik 6,23 pkt.
Z procesorem zintegrowany jest układ graficzny Intel HD 620, ale oprócz niego mamy tutaj jeszcze dodatkową kartę Nvidia Geforce GTX 1050. Konfigurację uzupełnia 8 GB pamięci RAM (z możliwością rozszerzenia do 32 GB).
Wydajność tego zestawu sprawdziłem rzecz jasna w benchmarkach - wyniki znajdują się powyżej.
W najnowszym benchmarku PC Mark10 laptop uzyskał 3884 pkt. Jak wypada na tle innych laptopów o podobnych podzespołach? Tutaj miałem mały problem związany z ograniczoną liczbą laptopów przetestowanych w tym benchmarku, ale mimo wszystko dają one jakiś punkt odniesienia.
- Asus VivoBook S15 (Core i7-7500U i Geforce 940MX) - 2563 pkt.
- Asus ZenBook UX430U (Core i7-8550U i Geforce MX150) - 3276 pkt.
- Asus ZenBook Pro UX550VD (Intel Core i7-7700HQ i Geforce GTX 1050) - 4364 pkt.
Wynik testu wydajności w PC Mark8 Creative to 5068 pkt. Ten test pokazuje ogólną wydajność podzespołów symulując typowe wykorzystanie komputera w codziennej pracy na rozmaitych aplikacjach. Wynik 5068 pkt. jest bardzo dobry - znacznie wyższy od procesora Intel Core i5-7300HQ, co jasno pokazuje, jak duży postęp dokonał się pomiędzy generacjami. Nie zapominajmy bowiem, że Core i5-8250U jest w końcu układem energooszczędnym, a jego wyniki stawiają go na zupełnie innej półce.
- Asus ZenBook UX430U (Core i7-8550U i Geforce MX150) - 5112 pkt.
- Acer Aspire VX 15 (Core i5-7300HQ, Geforce GTX 1050) - 4531 pkt.
- Asus ZenBook Pro UX550VD (Intel Core i7-7700HQ i Geforce GTX 1050) - 5296 pkt.
- MSI GE62 7RE (Core i7-7700HQ, Geforce GTX 1050Ti) - 5127 pkt.
Oto zaś szczegółowe wyniki testu 3DMark.
Wynik w teście FireStrike to 4769 pkt. Oto wyniki innych laptopów mogących stanowić punkt odniesienia:
- Asus ZenBook UX430U (Core i7-8550U i Geforce MX150) - 2825 pkt.
- Acer Aspire VX 15 (Core i5-7300HQ, Geforce GTX 1050) - 5306 pkt.
- Asus ZenBook Pro UX550VD (Core i7-7700HQ i Geforce GTX 1050) - 5432 pkt.
- MSI GE62 7RE (Core i7-7700HQ, Geforce GTX 1050Ti) - 6878 pkt.
W tym teście najbardziej widać różnicę w wydajności graficznej. Wynik testowanego Acera jest wyraźnie niższy od każdego z porównywalnych modeli, chociaż wynik niemal 4800 pkt. obiektywnie nie jest niski. Po prostu wydaje się, że połączenie procesora Intel Core i5-8250U z dedykowaną kartą graficzną sprawdza się nieco gorzej niż typowo gamingowe układy poprzedniej generacji.
Tutaj też widać jak duża różnica jest pomiędzy poszczególnymi kartami graficznymi. Wyposażony w mocniejszy procesor ale słabszą grafikę Asus ZenBook UX430U uzyskał zaledwie 2852 pkt. Z kolei MSI GE62 z grafiką GTX 1050Ti uzsykał aż 6878 pkt.
Wydajność w grach
Skoro Acer Nitro 5 Spin jest laptopem gamingowym, trzeba wreszcie sprawdzić, jak radzi sobie w kilku grach.
Rise of the Tomb Raider
Na początek Rise of the Tomb Raider. Płynną animację w rozdzielczości Full HD można osiągnąć przy wysokich ustawieniach graficznych - średnio 33 kl./s. Przy bardzo wysokich liczba ta spada do 27 klatek.
Jeśli zdecydujemy się na obniżenie rozdzielczości, to przy 1366x768 można śmiało grać w bardzo wysokich ustawieniach - 38 kl./s.
Far Cry Primal
Kolejny tytuł to Far Cry Primal. Ustawienia bardzo wysokie przy rozdzielczości FHD - 29 kl./s, wysokie 35, a średnie - 40 kl./s.
Z kolei w rozdzielczości 1366x768 jest jak można się spodziewać dużo lepiej. Ustawienia bardzo wysokie - 41 kl./s, wysokie - 49 kl./s. Spokojnie można grać.
The Division
Test w The Division wyglądał podobnie. Rozdzielczość Full HD i różne ustawienia grafiki. Przy wysokich uzyskałem wynik 27 kl./s, a przy średnich 35 kl./s.
Z kolei w rozdzielczości 1366x768 można pokusić się o wyższe ustawienia: wysokie - 35 kl./s, średnie - 44 kl./s., a przy niskich 52 kl./s.
Wiedźmin 3
Na koniec jeszcze szybki rzut okiem na Wiedźmina. To bardzo wymagający tytuł, więc cudów się nie spodziewałem. W rozdzielczości Full HD konieczne było obniżenie jakości grafiki do najniższego poziomu aby uzyskać ponad 30 klatek na sekundę. Średnio było ich 36, ale ze spadkami do 30 kl./s.
W rozdzielczości 1366x768 wyniki prezentowały się następująco: wysokie - 35 kl./s. średnie - 44 kl./s., a przy niskich 52 kl./s.
Dysk twardy
W testowanej konfiguracji laptop wyposażony został w dysk SSD o pojemności 256 GB.
Zapewnia on szybkie i płynne działanie komputera (co potwierdzają wyniki testów syntetycznych), ale dość szybko się zapełni jeśli będziemy na nim instalować kolejne gry.
Ekran
Acer Nitro 5 Spin wyposażono w wyświetlacz o przekątnej 15,6 cala i rozdzielczości Full HD. Zastosowana tutaj matryca IPS, więc kąty widzenia są szerokie, co należy zaliczyć na plus.
Z kolei jasność maksymalna to zaledwie 235 cd/m2. To naprawdę bardzo skromna wartość, zwłaszcza że mamy tutaj błyszczącą matrycę, na powierzchni której odbija się otoczenie, co obniża czytelność wyświetlanego obrazu. Spodziewałbym się tutaj raczej wyniku 300 cd/m2.
Pod względem odwzrowania kolorów matryca wypada niestety przeciętnie. Test kolorymetrem pokazał, że matryca pokrywa 60 procent plaety sRGB i 41,9 procent palety Adobe RGB. Na pochwałę zasługuje za to wysoki kontrast (1505.1:1) oraz fabryczna temperatura kolorów na poziomie 6678K, czyli blisko optymalnej wartości 6500K.
Istotnym elementem i funkcjonalnością tego laptopa jest dotykowy ekran. Można go obrócić o 360 stopni i pracować na nim w trybie tabletu. Można też ustawić go w trybie kinowym i wygodnie oglądać filmy. Czy korzystanie z 15,6-calowego tabletu jest wygodne? Szczerze? Nie w każdej sytuacji. Mimo sporego odchudzenia obudowy, Acer wciąż waży 2,2 kg, przez co trzymanie go w jednej ręce stanowi nie lada wyzwanie.
Jeśli jednak zamierzamy korzystać z niego bardziej stacjonarnie (siedząc w fotelu, czy leżąc w łóżku) to będzie o wiele lepiej.
Warto też wspomnieć, że Acer dorzuca gratis rysik - Acer Active Stylus. Nie jest on może mistrzem precyzji, ale do prostych zastosowań będzie ok. Narzekać więc nie zamierzam, zwłaszcza, że otrzymujemy go w komplecie z notebookiem.
Czas pracy
W trybie maksymalnego oszczędzania energii (przyciemniony ekran, wyłączona komunikacja bezprzewodowa) Acer Nitro 5 Spin laptop wyłączył się po ok. 15 godzinach, co jest doskonałym wynikiem, zwłaszcza jak na laptopa o gamingowym zacięciu. Z kolei przy pełnym obciążeniu podzespołów czas ten skraca się do niespełna dwóch godzin.
Realny czas pracy, czyli przeglądanie internetu, słuchanie muzyki, pisanie w edytorze tekstu, czy oglądanie filmów będzie możliwe przez ok. 5-5,5 godziny.
Kultura pracy
Wnętrze laptopa chłodzone jest przez dwa wentylatory. Spodziewałem się, że w tak smukłej obudowie będą mocno słyszalne, ale na szczęście tak nie jest. Nawet przy pełnym obciążeniu podzespołów ich szum pozostaje na w pełni akceptowalnym poziomie. W trakcie przeglądania internetu Acera praktycznie w ogóle nie słychać.
Inaczej ma się sprawa z ich wydajnością. O ile w stanie spoczynku i przy normalnej, biurowej pracy panel roboczy i klawiatura pozostają chłodne (ok. 30 stopni Celsjusza), to w trakcie grania wartości te znacząco rosną osiągając miejscami niemal 50 stopni Celsjusza.
Temperatury podzespołów, taktowanie
Sprawdziłem również jak prezentują się temperatury procesora i karty graficznej oraz jak zmienia się ich taktowanie przy różnym obciążeniu. Test trwający 30 minut wykonałem za pomocą programów OCCT oraz HWiNFO.
Przy półgodzinnym teście średnia temperatura procesora wyniosła 66 stopni Celsjusza z maksymalną wartością 94 stopni. Z kolei średnia częstotliwość taktowania CPU wyniosła 3200 MHz.
Jeśli chodzi o analogiczny pomiar dotyczący układu graficznego, to za obiekt testowy posłużył Wiedźmin 3 uruchomiony na 30 minut. Średnia częstotliwość taktowania GPU w jego trakcie wyniosłą 1100 MHz, a temperatura 75 stopni Celsjusza.
Podsumowanie
Acer Nitro 5 Spin to laptop, który naprawdę może się podobać i może przypaść do gustu szerokiej grupie użytkowników. Dlaczego? Bo bardzo wiele rzeczy robi po prostu dobrze. W dyskusjach na temat laptopów do gier, często podnoszona jest kwestia sensowności ich istnienia - a to że są za drogie, a to że nieporęczne, a to że za mało wydajne.
Nitro 5 Spin nie udaje, że jest najwydajniejszym notebookiem na rynku, ale oferuje za to coś znacznie moim zdaniem cenniejszego. Faktycznie jest laptopem na którym można pograć. Co dokładnie mam na myśli? Acer jest smukły, ma solidną obudowę, a przy tym jest lekki - spełnia podstawowe warunki, aby określić go mianem mobilnego. Bez trudu widzę siebie zabierającego go ze sobą na dłuższy wyjazd lub na weekend, bez obaw, że zbytnio obciąży mój bagaż i będzie bardziej balastem niż przydatnym urządzeniem.
Jego podzespoły nie są może najmocniejsze - trudno tak określić kartę Geforce GTX 1050, ale mimo wszystko oferuje ona naprawdę niezłą wydajność i możliwość grania w większość tytułów w natywnej dla laptopa rozdzielczości Full HD. Trudno oczekiwać pełnej płynności w najwyższych detalach w Wiedźminie, ale na mobilne granie od czasu do czasu wystarczy aż nadto.
Dużą zaletą laptopa jest procesor Intel Core i5-8250U, który znacząco podniósł poprzeczkę wydajności, w stosunku do siódmej generacji, a zarazem nie skrócił czasu pracy na baterii. Nieco większy mógłby być za to dysk. Wprawdzie jest to szybki nośnik SSD, ale 256 GB łatwo zapełnić, jeśli mamy zamiar na nim instalować kolejne gry. Cóż, zawsze można go wymienić na większy model, jeśli zajdzie taka potrzeba lub też bardziej uważnie dobierać gry.
Wspomniałem już wcześniej, że Nitro Spin 5 może się podobać. I faktycznie tak jest. Jego stylistyka jest nowoczesna, estetyczna. Nie mam też żadnych zastrzeżeń odnośnie jakości wykonania. Tylko dlaczego obudowa musi tak bardzo się palcować? To w końcu notebook stworzony z myślą aby go przenosić, dotykać, a nie ustawić na stałe na biurku w jednym miejscu. Tymczasem Acer brudzi się błyskawicznie i co gorsza, nie jest tak łatwo usunąć tłuste ślady.
Pozostając przy dotykaniu, jest to laptop konwertowalny, wyposażony w dotykowy ekran, który można obrócić o 360 stopni. Rzadko spotykana cecha w laptopach o przekątnej 15,6 cala. Czy wygodna i potrzebna? Cóż, dotykowy ekran jest przydatny, w niektórych sytuacjach łatwiej i szybciej jest się nim posługiwać zamiast touchpadem, np. w trakcie przeglądania internetu, czy zdjęć lub filmów. Na dłuższą metę jednak trzymanie Acera w ręce i praca w trybie tabletu jest po prostu męcząca i mało wygodna. Mimo wszystko jednak, ekran dotykowy jest miłym dodatkiem (chociaż zdaję sobie sprawę, że podwyższa cenę laptopa).
Sam wyświetlacz też nie jest idealny. Przede wszystkim jego jasność powinna być wyższa - 235 cd/m2 to wynik co najwyżej przeciętny. Odwzorowanie kolorów też nie jest idealne, ale za to kąty widzenia są szerokie - to zasługa matrycy IPS. Cienka obudowa oznacza też zazwyczaj niedogodność w postaci wysokich temperatur do jakich może się nagrzać. I faktycznie tak też tutaj jest. Szczególnie w środkowej i górnej części klawiatury. Da się ją wytrzymać, ale jest odczuwalna przy dłuższej pracy w trybie maksymalnej wydajności.
Czy biorąc to wszystko pod uwagę, mogę polecić zakup tego laptopa? Tak. Muszę jednak jasno zaznaczyć, kto będzie z niego zadowolony - osoba, która szuka nowoczesnego, stylowego komputera, który łatwo zabrać ze sobą, a który jednocześnie jest na tyle wszechstronny, że można na nim pracować i zrelaksować. Nie polecam go osobom, które nastawiają się na ultra wydajność i które z zamkniętymi oczami widzą różnicę 3 klatek na sekundę w płynności animacji w grze. Oni mogą poczuć się zawiedzeni. Jeśli jednak potrafi się przymknąć oko na mniejszą liczbę detali, ale za to doceni uniwersalność laptopa, jego mobilność i estetykę, to Acer będzie dobrym wyborem.
Ocena końcowa:
- smukła i lekka konstrukcja
- wysoka jakość wykonania
- wygodna klawiatura
- długi czas pracy na baterii
- dotykowy, obracany ekran
- rysik w zestawie
- mocno nagrzewająca się środkowa i górna część klawiatury
- niska jasność maksymalna
- bardzo palcująca się obudowa