Ten monitor ma wszystko! Testujemy Acer Predator X35

Wyczekiwany od kilku lat X35 w końcu trafia na rynek! Wszystkie zapowiedzi okazały się prawdziwe i faktycznie mamy do czynienia z mocarzem wśród monitorów dla graczy. HDR1000, 200 Hz, G-Sync, 10bit kolorów i to wszystko w 35” zakrzywionej matrycy o rozdzielczości 3440x1440.

Image

Acer Predator X35 - Jak wygląda Święty Graal graczy?

Po raz pierwszy o Predatorze X35 mogliśmy usłyszeć ponad 3 lata temu - w lipcu 2016 roku. Wtedy to, co zapowiadano wydawało się nierealne i po prawdzie nawet dzisiaj trudno uwierzyć, że te wszystkie funkcje udało się scalić w jednym wyświetlaczu. Co prawda cena, równa rynkowej wartości czterech całkiem jeszcze zdrowych Passatów TDI, czyli ponad 12 tysięcy złotych, jest jeszcze bardziej nierealna, niż sama specyfikacja, jednak wszyscy wiemy, że spełnianie marzeń ma swoją cenę.

Acer Predator X35 - Prezentacja

Egzemplarz, który do nas trafił jest modelem, który ma niebawem pojawić się na półkach w sklepach. Jego opakowanie jest naprawdę duże i sporo waży. Nie bez powodu przystosowano je do noszenia w dwie osoby.

Jeżeli monitor chcecie odbierać osobiście w sklepie, upewnijcie się, że dysponujecie odpowiednio dużym pojazdem…

W środku opakowania znajdziemy monitor gotowy do postawienia na stole, gdyż podstawa jest fabrycznie zamontowana (należy jednak zaznaczyć, że producent dołożył alternatywnie zestaw do montażu podwieszanego w systemie VESA). Poza monitorem odnajdziemy oczywiście też zasilacz - i to nie byle jaki – 280 W to moc, której nie powstydziłby się zasilacz nawet w porządnym laptopie gamingowym… Ostatecznie doszukamy się też przewodów DisplayPort i USB, a także instrukcji oraz raportu z kalibracji fabrycznej.

Acer Predator X35

Monitor sam w sobie jest dosyć ciężki, jednak da się go samemu wyjąć z pudełka, dzięki temu w jaki sposób się ono rozkłada. Rozmiar 35” w formacie UltraWide (21:9) odpowiada mniej więcej 28” w formacie 16:9, zatem musimy przyznać, że po postawieniu obok redakcyjnego Predatora 27” nie wygląda na przesadnie duży - taki wręcz w sam raz, biorąc pod uwagę, że realnie nie mamy tutaj do czynienia z rozdzielczością 4K, a jedynie tzw. 2,5K, czyli 1440 linie w poziomie.

Acer Predator X35

Na powyższym zdjęciu monitor jest już po kalibracji i odpowiednim ustawieniu wyświetlania w sterownikach, widać wtedy jaką przewagę ma pod względem kolorów nad, przecież wcale nie kiepskim, monitorem IPS obok. Ale o kolorach będziemy jeszcze więcej się rozwodzić na kolejnej stronie, teraz zajmiemy się omówieniem testowanego Predatora z zewnątrz.

Acer Predator X35 - wygląd zewnętrzny

Acer Predator X35 - Prezentacja

Pierwsze, co rzuca się w oczy, to dosyć duża (ale jednak nie ogromna) podstawka. Jej głębokość to dokładnie 30 cm, a rozstaw ramion w najszerszym miejscu (z przodu monitora) to 55 cm. Nasze biurko, mające 80 cm głębokości, idealnie ten rozmiar nóżki przyjęło, ale nawet na typowym biurku głębokim na 60 cm nie powinno być problemu, aby monitor zmieścić razem z klawiaturą przed sobą. W nóżce przewidziano miejsce do przeprowadzenia kabli, a na samej górze wyprofilowano całkiem wygodny uchwyt do podnoszenia monitora. Niestety fizyki nie da się oszukać i monitor nie jest idealnie sztywno osadzony, przez co bywa, że przejmuje wstrząsy z blatu biurka.

Acer Predator X35 - Nóżka

Regulacja na nóżce monitora jest całkiem mocno rozbudowana – możemy ustawić prześwit między dolną krawędzią a biurkiem w zakresie 5,5 - 18 cm oraz przechylić monitor o około 45 stopni w lewo lub prawo. Oczywiście ze względu na zakrzywienie ekranu, ale także jego proporcje, nie zastosowano funkcji pivota. Ekran można za to odchylić – nieco w dół (5 stopni) i całkiem mocno (35 stopni) do tyłu, co zapewne przydaje się, jeżeli nie zmieści się na biurku i musimy go trzymać na podłodze.

Acer Predator X35 - Regulacja

Zakrzywienie, o którym już wspomnieliśmy, wykonano w standardzie R1800, co oznacza, że jest to niejako wycinek z okręgu o promieniu 1800 mm (1,8 m) – jest to najczęściej spotykane zakrzywienie w tego rozmiaru monitorach. Siedząc naprzeciw monitora wydaje się być on dosyć płaski, gdyż od poszczególnych jego obszarów dzieli nas (a konkretnie nasze oko) podobna odległość.

Acer Predator X35 - Krzywizna

Monitor ma bardzo cienkie dwumilimetrowe ramki po bokach i na górze. Pozwala na to zastosowana technologia podświetlenia strefowego LED – dokładnie rzecz biorąc producent zastosował 512 stref niezależnego podświetlenia umieszczonego bezpośrednio za matrycą (podświetlenie korzysta z Quantum Dots). Niestety same ramki może i są cienkie, jednak realna powierzchnia wyświetlania obrazu zaczyna się około 9 mm od krawędzi – okazuje się zatem, że reszta ramki jest po prostu za szkłem :)

Acer Predator X35 - Ramki

Na samej górze umieszczono czujnik natężenia oświetlenia, dzięki któremu monitor automatycznie reguluje siłę podświetlenia w zależności od tego, jak jasno mamy w pomieszczeniu. Oczywiście można to wyłączyć, ale w praktyce działa to całkiem dobrze, zwłaszcza jeżeli pracę na komputerze zaczniemy za dnia, a skończymy w nocy.

Acer Predator X35 - Czujnik

Obudowa z tyłu wygląda groźnie i agresywnie - aż się prosi, aby nie stawiać monitora zaraz przy ścianie, tylko raczej przy oknie w stronę sąsiada. Z tyłu też umieszczono głośniki (2 x 4 W) dumnie okraszone nazwą Acer TruHarmony – nie będziemy jednak do nich już wracać, bo najczęściej osoby kupujące monitor w tej cenie, mają osobne urządzenie do odtwarzania dźwięku. Napiszemy tylko, że samo ich umieszczenie z tyłu sprawia, że nie mogą grać dobrze i tak właśnie jest w rzeczywistości – o ile niskie pasma są słyszalne w miarę w porządku, tak średnie są już stłumione, a górne zakresy częstotliwości dźwięku są zupełnie niesłyszalne. Awaryjnie mogą posłużyć za nagłośnienie, ale z pewnością nie nadają się do codziennego użytkowania.

Acer Predator X35 - Tył

Z tyłu też umieszczono podświetlenie LED – ponownie zdaje się, aby sąsiad za oknem dobrze widział, co mamy na biurku, ponieważ po przystawieniu monitora do ściany, aura od tego oświetlenia nie jest za bardzo widoczna. Oświetleniem można sterować z poziom OSD i do wyboru mamy trzy podstawowe kolory RGB oraz jeden specjalny „Predator niebieski” (widoczny na zdjęciu poniżej). Wybrać też możemy, czy podświetlenie ma migać, „oddychać”, czy też świecić się bez przerwy. Możemy też zdecydować, czy po uśpieniu monitora nadal ma działać.

Acer Predator X35 - LED

Ostatecznie z tyłu też znalazły się otwory wentylacyjne. Należy tu wspomnieć, iż monitor ten posiada aktywny system chłodzenia – oznacza to, że zastosowano tu wentylator dbający o to, aby nic się nie przegrzało. Nie dziwi nas to – przy takiej mocy dołączonego zasilacza, gdzieś ta energia musi ujść w postaci ciepła. Wentylator nie jest jednak odczuwalnie słyszalny podczas typowego użytkowania – przynajmniej u nas w klimatyzowanym pomieszczeniu.

Acer Predator X35 - LED

Złącza w Acer Predator X35

Zestaw złączy dostępny jest od spodu i tu pojawia się pierwszy zgrzyt estetyczny, gdyż złącza są wyprowadzone prosto z metalowej obudowy elektroniki monitora. Oczywiście widać to tylko, gdy spojrzymy na nie od spodu, jednak przy tej cenie naprawdę można było zaopatrzyć monitor w dodatkową maskownicę. Samych złączy nie ma zbyt wiele, jak na monitor dla graczy przystało – ot mamy DisplayPort 1.4 oraz HDMI 2.0 - dla zachowania kompatybilności, gdyż jego przepustowość nie pozwoli na wykorzystanie pełnego potencjału tego monitora (ale o tym jeszcze napiszemy w dalszej części artykułu). Znajduje się tu też HUB USB 3.0 (3 porty) oraz wyjście na słuchawki (3,5 mm jack stereo). Zasilanie również podpinamy do tego panelu. 

Acer Predator X35 - Złącza

Acer Predator X35 - Specyfikacja

Przekątna: 35"
Proporcje: 21:9
Rozdzielczość: 3440 x 1440 @ 180 Hz
Czas reakcji: 2 ms (Over Drive)
Maksymalne odświeżanie: 200 Hz (Overclock) 
Obsługiwane kolory: 1.07 miliarda (8 bit + FRC) 
Jasność: 600 nit SDR, 1000 nit HDR
Podświetlenie: LED - 512 stref, Quantum Dots
Kontrast: 2500:1
Typ matrycy: AMVA (matowa)
Regulacja ułożenia: obrót +/- 45 stopni
pochylenie 5 stopni w dół i 35 w górę
wysokość 5,5 - 18cm 
Głośniki: 2x4W
Porty: 1x Displayport 1.4
1x HDMI 2.0
1x 3,5mm Jack dla słuchawek
1x wejście USB 3.0
3x wyjście USB 3.0
Synchronizacja: G-Sync Ultimate
Zakrzywnienie matrycy: 1800R
Kąty widzenia: 178/178
Podświetlenie: 4 kolory
Waga: 13,4 kg ze nóżką, 10,3 kg bez nogi
Wymiary: 833 x 582 x 310 mm (szerokość x wysokość x głębokość) 
Standard VESA: Tak, 100 x 100
W zestawie dodatkowo: Przewód Displayport 1.4
Przewód USB 3.0
Adapter do montażu VESA
Kolor: Czarny + szara (metalowa) noga

To było by na tyle, jeżeli chodzi o wygląd zewnętrzny. Na kolejnej stronie przyjrzymy się bliżej ustawieniom OSD, a następnie dokładnie sprawdzimy wszystkie parametry testowanego monitora. 

Acer Predator X35 - Obsługa menu OSD

Acer Predator X35 - OSD

Panel sterowania OSD umieszczono z tyłu. Składa się on z 4 przycisków oraz „gałki”. Przycisk na samej górze, nieco oddalony od reszty, służy do włączania i wyłączania monitora. Wszystkie pozostałe przyciski oraz „gałka” wywołują menu szybkiego dostępu, z którego można następnie przejść do pełnego OSD.

Acer Predator X35 - OSD

Duży plus dla Acera, że menu obsługuje polski język, choć domyślnie ustawiony jest angielski. Na pierwszej stronie mamy dostęp do ustawień samego wyświetlacza. Z istotnych do omówienia funkcji trzeba wskazać SDR Variable Backlight – funkcja ta pozwala na aktywowanie zmiennego podświetlenia przy wyświetlaniu obrazów SDR (czyli nie HDR) – poprawia to znacznie kontrast obrazu, jednak powoduje występowanie tzw. Efektu Halo – widać go, gdy na ciemnym tle poruszamy kursorem. Oczywiście kursor jest mniejszy od pojedynczej strefy podświetlenia, więc monitor rozświetla spory obszar wokół niego. Niestety trudno spodziewać się innego efektu, mając 512 stref podświetlenia oraz blisko 5 milionów pikseli do podświetlania :)

Acer Predator X35 - OSD

Kolejna zakładka poświęcona jest ustawieniom kolorów. Regulować możemy odchylenie wartości gamma w zakresie +/- 0,6, a także przełączać predefiniowane profile kolorów (zimne, normalne, ciepłe oraz z redukcją niebieskiego), a poza tym ręcznie regulować natężenie składowych barw. Aby uzyskać pełen potencjał testowanego monitora, należy skorzystać z modelu YCbCr. Będzie to możliwe, gdy pozostawimy wyłączone 3 funkcje (widoczne na poniższym zdjęciu), dotyczące modelu przestrzeni kolorów. Dzięki temu przestrzeń ta nie przekroczy sztucznie gamutu sRGB. Niestety tu od razu zdradzimy, że Acer średnio z tym ograniczaniem sobie poradził, gdyż po aktywowaniu tej funkcji gamut został obcięty do około 86% pokrycia sRGB, co sprowadza jakość wyświetlania kolorów do poziomu monitorów 10x tańszych.

Acer Predator X35 - OSD

Zakładka audio jest równie rozbudowana i warta uwagi, co wcześniej opisane głośniki.

Acer Predator X35 - OSD

Kolejne menu dotyczy „grania” – pod tą kategorią ukryto ustawienia, które mogą się faktycznie przydać graczom. Pierwsze z nich wpływa na czas reakcji matrycy – producent obiecuje, że w ustawieniu ekstremalnym będą to 2 ms z szarego do szarego koloru. Funkcja Over Clock pozwala aktywować wyższe, niż natywne odświeżanie – w naszym przypadku działało to bez zarzutu. Nie powstały żadne artefakty obrazu. Ostatecznie można też sobie nieco pomóc w grach, które nie posiadają celownika albo mają skromny celownik i samemu umieścić na środku ekranu jeden z dostępnych wzorów.

Acer Predator X35 - OSD

Następnie mamy ustawienia samego OSD – to tutaj właśnie możemy zmienić język, ustawić czas automatycznego znikania, ale również aktywować wyświetlanie aktualnego odświeżania – w połączeniu z funkcją G-Sync może nam to służyć za miernik FPS w grach :)

Acer Predator X35 - OSD

Ustawienia systemowe kryją kilka ciekawych rzeczy – przede wszystkim tutaj można regulować podświetlenie z tyłu monitora. Możemy tu także przypisać do każdego z dwóch menu szybkiego dostępu jedną z następujących funkcji: względna wartość gamma, tryb, jasność, kontrast, niebieskie światło, Over Driver oraz głośność. Możemy też wybrać, czy monitor ma automatycznie rozciągać obraz tak, aby zająć jak największą powierzchnię matrycy bez zniekształcania proporcji, czy też ma wyświetlić piksele 1:1 (w takim przypadku np. rozdzielczość FHD to okienko o rozmiarze około 20,5” na środku ekranu).

Acer Predator X35 - OSD

Ostatnia zakładka pozwala zapisywać większość powyższych ustawień do jednego z 3 profili, do których następnie mamy szybki dostęp.

Acer Predator X35 - OSD

W każdej chwili możemy też sprawdzić, w jakim trybie obecnie pracuje monitor, wybierając przyciskiem ikonę „i”. Tutaj też ukryto funkcję resetowania monitora do ustawień fabrycznych – przyznamy, że dłuższą chwilę tej funkcji szukaliśmy dosłownie w każdym innym miejscu…

Acer Predator X35 - OSD

Ostatecznie mamy też wybór profilu – dostępne są 3 wcześniej przygotowane, ale też w pełni modyfikowalne profile G1, G2 i G3. Poza tym mamy już nieedytowalne profile typowych zastosowań oraz dostęp do ostatniej niezapisanej konfiguracji („użytkownik”).

Acer Predator X35 - OSD

Nie mogło też zabraknąć menu przełączania między wejściami sygnału – nawet jeżeli do wyboru są tylko dwa.

Acer Predator X35 - OSD

Warto tu nadmienić, że aktywowanie trybu HDR dezaktywuje większość ustawień obrazu i kolorów dostępnych w OSD. A na koniec jeszcze wspomnimy, że Acer udostępnia do pobrania aplikację Acer Display Widget, która pozwala na sterowanie OSD z poziomu Windows – tzn. w aplikacji można wprowadzać zmiany, na jakie pozwala OSD. Niestety na tę chwilę monitor ten nie jest rozpoznawany przez ową aplikację. Mamy nadzieję, że wraz z premierą na naszym rynku, sytuacja ta się zmieni.

Acer Predator X35 - OSD

To co jednak działa w przypadku tej aplikacji, to dzielenie obrazu na strefy (gdyż jest to w zasadzie całkowicie uniwersalne narzędzie). Funkcja ta naprawdę się przydaje przy pracy biurowej na monitorze o proporcjach 21:9. Realnie jednak może się przydać nawet graczom – możemy np. wybrać, aby gra była wyświetlana w oknie 16:9 (czyli w rozdzielczości 2560x1440), a obok mamy przestrzeń na pomocniczy ekran, np. do obsługi streamowania albo do oglądania śmiesznych kotków w Internecie.

Acer Predator X35 - OSD

To już w zasadzie wszystko w kwestii ustawień monitora. Zapraszamy na kolejną stronę, gdzie przedstawimy przetestowane możliwości tego potwora.

Acer Predator X35 - Parametry techniczne jak z bajki

Rozpoczęliśmy od sprawdzenia ustawień domyślnych. Monitor przez blisko 2 godziny się rozgrzewał, po czym przystąpiliśmy do pomiarów.

Acer Predator X35 - pomiar ustawień domyślnych

Jasność: 201 cd/m2
Czerń: 0,08 cd/m2
Gamma: 1,95
Kontrast: 2413:1
Punkt bieli: 6490 K
Pokrycie gamutu sRGB: 92,5%
Pokrycie gamutu Adobe RGB: 64,2%
Pokrycie gamutu DCI-P3: 66,0%
Acer Predator X35 - ustawienia domyślne gamut

Jak widać domyślne ustawienia okazały się być całkiem dobrze stonowane, jeżeli chodzi o jasność, kontrast i punkt bieli, jednak były mocno wyprane z kolorów. Głównym powodem takiego stanu rzeczy było ustawienie w systemie reprezentacji pikseli przez RGB. Zmiana na YCbCr 4:4:4 oraz aktywowanie 10-bitowej przestrzeni kolorów (a tak naprawdę to 8 bit + FRC), poprawiły sytuację drastycznie. Ustawiliśmy także gammę na 2,2. Po tej zmianie reprezentacja gamutów wyglądała następująco:

Pokrycie gamutu sRGB: 100%
Pokrycie gamutu Adobe RGB: 78,1%
Pokrycie gamutu DCI-P3: 88,9%
Acer Predator X35 - ustawienia wyregulowany gamut

Okazuje się zatem, że producent nie żartował z 90% pokrycia filmowego gamutu DCI-P3 – to bardzo ważne ze względu na materiały korzystające z HDR10, gdyż właśnie z tego gamutu on korzysta. Poniżej jeszcze wizualizacja na tle gamutów Adobe RGB oraz Apple RGB:

Acer Predator X35 - ustawienia wyregulowany gamut

Kolejne, co sprawdziliśmy, to równomierność podświetlenia. Jako że mamy możliwość korzystania ze stałego lub zmiennego podświetlenia, to sprawdziliśmy oba te warianty.

Podświetlenie stałe:

Acer Predator X35 - jednolitość podświetlenia stałego

Podświetlenie zmienne:

Acer Predator X35 - jednolitość podświetlenia zmiennego

Wyniki są w obu przypadkach całkiem dobre, choć wyraźnie widać, że prawa krawędź jest gorzej podświetlona, podobnie jak lewy górny narożnik. W tych sektorach różnica względem środka monitora przekracza 10%, a w prawym górnym narożniku potrafi przekroczyć nawet 20%! Na niedomiar złego odchylenie w barwie bieli również przekracza w tych obszarach rekomendowaną (jako granica zauważalności gołym okiem) wartość 3.0:

Podświetlenie stałe:

Acer Predator X35 - DeltaE podświeltenie stałe

Podświetlenie zmienne:

Acer Predator X35 - DeltaE podświetlenie zmienne

To oczywiście już zależy od konkretnego egzemplarza, nasz najwyraźniej nie był pod tym względem szczególnie udany. Z drugiej strony podczas grania nie powinno to przeszkadzać. Następnie sprawdziliśmy różne poziomy jasności i kontrastu z niej wynikającego (wszystkie pomiary wykonano przy ustawieniu kontrastu na domyślne 50 w OSD monitora):

Ustawienie jasności Iluminancja środka ekranu
(białe światło) [cd/m2]
Iluminancja środka ekranu
(czarne światło) [cd/m2]
Kontrast
100  551 0,21 2623:1
80 447 0,17 2629:1
60 334 0,13 2569:1
40 231 0,09 2566:1
20: 119 0,05 2380:1
0 19 <0,01 >1900:1

Nominalnych 600 cd/m2 nie udało się osiągnąć, a w typowych ustawieniach (dających najlepszą jakość obrazu) maksymalna jasność nie przekracza 550 cd/m2 – to oczywiście nadal wyśmienity wynik. A gdzie te 1000 Nit? - się zapytacie. Otóż taką jasność producent zastrzega osiągać jedynie z wykorzystaniem HDR na niewielkich powierzchniach (cały ekran nie jest w stanie aż tak dużo światła generować). Sprawdziliśmy zatem jasność na poszczególnych rozmiarach obszarów z wykorzystaniem tego filmu: link.

Rozmiar obczaru świecenia (% pixeli) Iluminancja środka ekranu
(białe światło) [cd/m2]
Iluminancja środka ekranu
(czarne światło) [cd/m2]
Kontrast
1% 1280 <0,01 >128 000:1
4% 1150 <0,01 >115 000:1
9% 1023 <0,01 >102 300:1
25% 870 <0,01 >87 000:1
49% 684 <0,01 >68 400:1
100% 574 <0,01 >57 400:1

Okazuje się, że tym razem wyniki znacząco przekroczyły to, co obiecywał producent. Nie jest to jeszcze poziom HDR 4000, który faktycznie wymaga używania okularów przeciwsłonecznych oglądając Słoneczny Patrol, ale zdecydowanie widać różnicę względem materiałów SDR. Warto jeszcze zaznaczyć to, co niekoniecznie od razu jest widoczne na podstawie powyższych tabelek. Testowany monitor ma niesamowicie dobre odwzorowanie czerni. Jesteśmy wręcz w stanie zaryzykować stwierdzeniem, że jest to poziom bliski technologii OLED. Przynajmniej tak długo, jak patrzymy na monitor siedząc na wprost niego. Sprawdziliśmy dodatkowo, czy aktywowanie HDR będzie okupowane spadkiem wydajności w grach i poniżej przedstawiamy wyniki:

Test wpływu HDR na wydajność w grach [średni FPS]

Testy wykazały, że spadek wydajności jest raczej znikomy, a wrażenia wizualne, zwłaszcza np. w najnowszej odsłonie przygód panny Croft, są nieporównywalnie lepsze. Jedynie implementacja w HDR w tasiemcu od Ubisoft nie zrobiła na nas ogromnego wrażenia, choć imersja i tak się podniosła. Zanim przejdziemy do aspektów jeszcze bardziej związanych z graniem, przedstawiamy jak prezentuje się Efekt Halo w testowanym monitorze, porównując zmienne i stałe podświetlenie:

Acer Predator X35 - Halo Efect

Zastosowano tu 512 stref podświetlenia, to całkiem dużo nawet jak na 35” monitor, jednak daleko tu do ilości, która znacząco by zredukowała ten efekt poświaty. Samo podświetlenie też nie reaguje idealnie szybko, zatem wykonując szybkie ruchy myszką na czarnym tle można zaobserwować efekt komety. Pochwalić za to należy producenta za znikomy efekt „VA Glow”.

Acer Predator X35 - Halo Efect

Ostatecznie jeszcze należy wspomnieć, że monitor ten nie posiada układu PWM i całe podświetlenie pracuje na stałym napięciu, zatem jest całkowicie wolny od migotania (Flicker-Free).

Dzięki wejściu DP 1.4 monitor ten nie tylko działa z funkcją G-Sync na kartach Nvidii, ale również pozwala aktywować FreeSync dostępny dla kart od AMD

Przechodząc zatem do testów szybkości samej matrycy, rozpoczęliśmy od zmierzenia tzw. Input Lag, czyli opóźnienia. W tym celu użyliśmy narzędzia SMTT 2.0, co zaowocowało wynikiem na poziomie 4,78 ms (co daje około 1 klatkę przy użytym odświeżaniu 200 Hz). Wynik jest ponadprzeciętny i z pewnością nawet najbardziej wyrafinowani gracze nie odczują tego opóźnienia, ale przede wszystkim nie mamy tu do czynienia z „pustymi Hz odświeżania” – obraz jest naprawdę ostry przy szybkim ruchu, co potwierdziliśmy testami „UFO”:

Poprawa względem 144 Hz jest zdecydowanie widoczna, zwłaszcza w trybie Extreme funkcji Over Drive. Subiektywnie jest to jeden z najpłynniej działających monitorów, jakie mieliśmy okazję testować. To jednak nie wszystko, co dla graczy przygotował Acer. W testowanym monitorze nie mogło zabraknąć implementacji Nvidia G-sync Ultimate. Samo „Ultimate” w nazwie oznacza w zasadzie tylko gwarancję wsparcia dla HDR 1000 Nit, a to, jak już wyżej opisaliśmy, zostało spełnione z nawiązką. Czym zatem jest G-Sync? Więcej informacji znajdziecie w tym artykule. My tymczasem sprawdzimy, jak działa ta funkcja w Predatorze X35.

Zaczęliśmy od sprawdzenia granicznych wartości odświeżania, z jakimi działa tu G-Sync, i ku naszemu zdziwieniu udało się zmusić monitor do pracy z odświeżaniem poniżej 20 Hz, pomimo iż specyfikacja mówi tu o 30 Hz. Górną granicą było samo odświeżanie monitora, czyli 200 Hz. To rewelacyjny wynik, o którym np. monitory z Free Sync mogą tylko pomarzyć. W przypadku gdy wydajność komputera spadła jeszcze niżej, monitor zaczął wyświetlać idealną wielokrotność odświeżeń każdej klatki tak, aby utrzymać odświeżanie powyżej 30 Hz i jednocześnie zapobiegać rozrywaniu obrazu.

Na koniec zostawiliśmy jeszcze testy poboru energii, i te nie są aż tak straszne, jak by sugerował zastosowany zasilacz:

Acer Predator X35 -Test poboru energii [W]

Pozostało już tylko podsumować nasza recenzję i wystawić ostateczną ocenę – zapraszamy na kolejną stronę.

Acer Predator X35 - Nasza opinia: "Nie ma róży bez kolców"

Niestety musimy do tej beczki miodu dodać łyżkę dziegciu. A nawet kilka takich łyżek. Pierwszą z nich będzie blokada 120 Hz przy aktywowaniu HDR. Co prawda żadna gra z obsługą HDR na najwyższych ustawieniach nie będzie działać na tyle płynnie, aby wykorzystać 200 Hz, jednak pewien niesmak pozostaje. Kolejny problem to głębia kolorów – tak jest, tutaj także możemy zapomnieć o 200 Hz, jeżeli chcemy cieszyć się głębią 10 bitów, ponieważ limitem będzie odświeżanie 144 Hz. Jeżeli do tego dołożymy, wyżej już opisane, problemy z barwą bieli i jednolitością podświetlenia, to całościowy odbiór produktu nieco się psuje (choć te ostatnie niekoniecznie mają znaczenie dla graczy). Kwestionowalnym rozwiązaniem jest też brak wyprowadzenie w łatwiej dostępne miejsca portów USB z wbudowanego HUB'a, jak np. ma to miejsce a starszych Predatorach (gdzie porty wyprowadzono na boczną krawędź monitora). 

Acer Predator X35 - Prezentacja

Z drugiej strony powyższą cechę ciężko nazwać wadą - raczej lekką redukcją zalet. Bo nie ma się co oszukiwać, nie mieliśmy jeszcze na naszym stole lepszego monitora do grania. Matryca, mimo że niepozorna VA, oferuje niespotykaną głębię kolorów, zarezerwowaną dotychczas głównie dla monitorów z matrycą IPS, a jednocześnie zachowuje główne zalety tego typu matrycy – idealną czerń. I nie jest to wyolbrzymienie – czerń jest naprawdę idealna i w nocy oglądając film w proporcjach 16:9 bardzo łatwo uderzyć ręką w powierzchnię czarnych pasów po bokach filmu, chcąc np. sięgnąć do regulacji głośności na głośnikach. Matryca po prostu nie generuje światła, gdy generować go nie ma po aktywowaniu zmiennego podświetlenia. Efekt ten pogłębia zastosowanie Kropek Kwantowych, właśnie w technice podświetlania matrycy. 

Acer Predator X35 - Prezentacja

Dla kogo w takim razie możemy polecić Acer Predator X35? Z pewnością dla graczy, ale tylko jeżeli mają bardzo głęboką kieszeń. W chwili pisania tego testu cena rynkowa nie jest jeszcze dokładnie znana, ale za oceanem można już odszukać pierwsze oferty za ponad 2500 $, co po doliczeniu podatków zapewne wywinduje cenę powyżej 12 tysięcy złotych… Z drugiej strony obecnie raczej nic lepszego do grania nie znajdziecie. Profesjonaliści zajmujący się obróbką grafiki z jednej strony nie będą aż tak bardzo zszokowani ceną, ale z drugiej strony mimo wszystko nie mamy tutaj 100% pokrycia palety Adobe, a problemy z równomiernością podświetlenia i barwą bieli raczej definitywnie przekreślają ten model w zastosowaniach w pełni profesjonalnych.

Acer Predator X35 - Prezentacja

Podsumowując, chcemy monitor ten wyróżnić odznaczeniem „Super Produkt” oraz „Super Innowacja”, a także „Super Wydajność”. Jest to zarówno bardzo dobra propozycja dla zawodowych graczy, jak i wręcz niezbędna pozycja na liście zakupów każdego szanującego się entuzjasty „grania na ultra”.

Acer Predator X35 - Wady i zalety

  • Odświeżanie 200 Hz
  • 10bit głębia kolorów i blisko 90% pokrycia DCI-P3
  • G-Sync Ultimate
  • Rozdzielczość WQHD idealnie dopasowana do rozmiaru
  • Idealna czerń
  • Niski czas reakcji oraz Input Lag
     
  • Ograniczenia w odświeżaniu dla HDR i 10bit
  • Kiepska Delta E
  • Przeciętna jednolitość podświetlenia
  • Nadal widoczny „Efekt Halo”
  • CENA
Nasza ocena Ocena:
5 / 5
Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!