Nowy gracz na rynku obudów. Testujemy model ADATA XPG Invader

Sprawdziliśmy pierwszą obudowę firmy ADATA. XPG Invader to jeden z ciekawszych modeli, które ostatnio mieliśmy okazję testować – jest efektowny, funkcjonalny i wykorzystuje pomysłowe rozwiązania. Jest w nim też kilka rzeczy, które wypadałoby poprawić.

Image
Paweł Maziarz

ADATA wchodzi na rynek obudów komputerowych

Z czym Wam się kojarzy firma ADATA? Większości z Was pewnie z pamięciami RAM, dyskami SSD i pamięciami flash. Wkrótce może się to zmienić. Niedawno producent postanowił poszerzyć swój asortyment o obudowy... i to od razu dla graczy – na początek w jego ofercie pojawiły się modele XPG Invader oraz XPG Battlecruiser.

Byliśmy ciekawi nowości, więc postanowiliśmy ją sprawdzić - do naszej redakcji trafiła czarna wersja modelu XPG Invader.

Model ADATA XPG Invader ADATA XPG Battlecruiser
Typ Midi Tower Midi Tower
Standard płyt głównych mini-ITX, mATX, ATX mini-ITX, mATX, ATX, E-ATX
Miejsca na napędy/panele brak brak
Panel I/O » 1x audio
» 2x USB 3.0
» 1x audio
» 2x USB 3.0
» 1x USB 3.1 typ C
Miejsca na dyski 2,5 i 3,5 cala » 2x 2,5 cala
» 2x 2,5/3,5 cala
» 5x 2,5 cala
» 1x 2,5/3,5 cala
» 2x 3,5 cala
Miejsca na karty rozszerzeń 7x 400 mm 7+2x 400 mm
Miejsca na wentylatory » Przód: 3x 120 mm lub 2x 140 mm
» Góra: 2x 120 mm
» Tył: 1x 120 mm
» Prawy bok: 2x 120 mm
» Dół: 1x 120 mm
» Przód: 3x 120 mm lub 2x 140 mm
» Góra: 3x 120 mm lub 2x 140 mm
» Tył: 1x 120 mm
Fabrycznie zainstalowane wentylatory » Przód: 1x 120 mm
» Tył: 1x 120 mm
» Przód: 3x 120 mm
» Tył: 1x 120 mm
Miejsca na chłodnice » Przód: 120/140/240/280/360
» Bok: 120/240
» Góra: 120/240
» Tył: 120
» Przód: 120/140/240/280/360
» Góra: 120/140/240/280/360
» Tył: 120
Maksymalna wysokość chłodzenia CPU 170 mm 170 mm
Filtry przeciwkurzowe » Przód: nylonowy (magnetyczny w ramce)
» Góra: plastikowy (magnetyczny)
» Bok: plastikowy (magnetyczny)
» Dół: 2x plastikowy
» Przód: nylonowy (magnetyczny w ramce)
» Góra: plastikowy (magnetyczny)
» Dół: nylonowy (w ramce)
Maty wyciszające brak brak
Maksymalna długość zasilacza 270 mm 225 mm
Boki » Lewy: okno z hartowanego szkła (4 mm)
» Prawy: pełny metalowy
» Góra: maskownica/filtr powietrza
» Lewy: okno z hartowanego szkła (4 mm)
» Prawy: okno z hartowanego szkła (4 mm)
» Góra: hartowane szkło/filtr powietrza
Dodatkowe brak brak
Materiały stal, tworzywa sztuczne, szkło stal, tworzywa sztuczne, guma, szkło
Wymiary 470 x 206 x 482 mm 485 x 225 x 506 mm
Cena 349 zł 649 zł

XPG Invader to tańsza propozycja producenta. Obudowa jest adresowana do entuzjastów, którzy składają efektowny, nowoczesny i niedrogi zestaw. Czy rzeczywiście spełni ich oczekiwania? Postanowiliśmy to sprawdzić!

Niepozorny wygląd to tylko przykrywka

Invader wyróżnia się nowoczesnym, aczkolwiek nieprzesadzonym wzornictwem – konstrukcja została utrzymana w stonowanej stylistyce, a całość dopełnia subtelne podświetlenie ARGB LED na dolnej krawędzie przedniego panelu. Warto dodać, że obudowa występuje nie tylko w czarnej, ale i w białej wersji kolorystycznej. Osoby zwracające uwagę na wygląd sprzętu i budujące konfigurację o określonej stylistyce powinny więc być zadowolone.

ADATA XPG Invader

Skrzynka przykuwa uwagę nie tylko ciekawym wzornictwem, ale też przemyślaną konstrukcją oraz kilkoma pomysłowymi rozwiązaniami.

ADATA XPG Invader
ADATA XPG Invader
ADATA XPG Invader

Po pierwsze przedni panel – producent zastosował metalową pokrywę z magnetycznym mocowaniem, a pod spodem znalazły się miejsca montażowe dla wentylatorów, które zabezpieczono filtrem przeciwkurzowym w ramce (też mocowanym na magnes). Takie rozwiązanie zabezpiecza front przed napływem zanieczyszczeń, a przy tym daje możliwość łatwego dostępu do filtra. Boki przedniego panelu pozostały odsłonięte, więc nie ma obaw o zaburzoną wentylację.

ADATA XPG Invader

Panel ze złączami zlokalizowano na przedniej krawędzi górnego panelu – wyprowadzono tutaj złącze combo audio (wejście i wyjście), dwa porty USB 3.0, a także przycisk do sterowania podświetleniem, restartowania i włączania komputera.

ADATA XPG Invader
ADATA XPG Invader

Dalej znalazły się dwa miejsca montażowe dla górnych wentylatorów, które zabezpieczono plastikowym filtrem z magnetycznym mocowaniem. Napływ zanieczyszczeń też jest ograniczony, a w razie potrzeby filtr można łatwo zdjąć i oczyścić.

ADATA XPG Invader

XPG Invader to obudowa zaprojektowana z myślą o graczach. Nie mogło więc zabraknąć panelu z hartowanego szkła, przez który można wyeksponować wnętrze maszyny. Ścianka jest wsuwana i przykręcana za pomocą szybkośrubek.

ADATA XPG Invader
ADATA XPG Invader

Drugi bok został wykonany z blachy, ale producent przewidział tutaj dodatkowe otwory wentylacyjne dla bocznych wentylatorów (od spodu zabezpieczono je magnetycznym filtrem powietrza). Także i w tym przypadku scianka jest przykręcana za pomocą szybkośrubek.

ADATA XPG Invader

Z tyłu bez większych niespodzianek. Znajdziemy tutaj otwór na tylny panel płyty głównej, siedem zaślepek dla kart rozszerzeń i otwór wentylacyjny dla tylnego wentylatora. Jest też miejsce do przykręcenia ramki, do której przykręcamy zasilacz.

ADATA XPG Invader

Całość spoczywa na czterech plastikowych nóżkach z piankowym wykończeniem – pozwolą one wytłumić drgania, ale nie zapewniają takiej stabilności jak guma. Miejsce na zasilacz i dolny wentylator wyposażono w najzwyklejsze, plastikowe filtry powietrza. Oszczędności, oszczędnościami, ale wolelibyśmy tutaj wysuwany filtr w plastikowej ramce (byłby on na pewno łatwiej dostępny).

Obudowa XPG Invader skrywa kilka ciekawostek

Wnętrze obudowy skrywa kolejne ciekawostki. Mamy tutaj do czynienia z dwukomorową konstrukcją, która nie tylko pozwala lepiej wyeksponować najciekawsze komponentów, ale też poprawia wentylację najgorętszych podzespołów.

ADATA XPG Invader

W głównej komorze przewidziano miejsce dla płyty głównej w formacie mini-ITX, mATX lub ATX, a także siedmiu kart rozszerzeń – maksymalnie mogą one mieć około 410 mm, więc bez problemu zmieszczą się tutaj nawet najpotężniejsze karty graficzne.

ADATA XPG Invader
ADATA XPG Invader

Resztę podzespołów przeniesiono na drugą stronę obudowy. W tzw. piwnicy znalazło się miejsce praktycznie na dowolny zasilacz typu ATX (do 270 mm) oraz dwa dyski – nośniki 2,5 cala są przykręcane, a standardowe, 3,5-calowe „twardziele” wkładane do plastikowych sanek. Mały minus za plastikowe podkładki pod zasilacz, bo w tej cenie oczekiwalibyśmy gumowych lub chociaż piankowych.

ADATA XPG Invader

Dwa kolejne dyski 2,5 cala można zamontować za tacką na płytę główną... lub na obudowie piwnicy (są one przykręcane do blaszanych stelaży). Łącznie można więc zamontować cztery dyski i taki zestaw sprawdzi się w większości standardowych komputerów do domu lub grania.

Jakość wykonania obudowy ogólnie rzecz biorąc jest ok. Jakość spasowania elementów jest dobra, szkielet jest sztywny, ale miejscami można natrafić na ostre krawędzie.

Producent zadbał o dobrą wentylację

XPG Invader wyróżnia się również pod kątem wentylacji podzespołów. Na procesorze można zamontować cooler o wysokości do 170 mm, więc w praktyce zmieszczą się tutaj prawie wszystkie wieżowe konstrukcje.

ADATA XPG Invader
ADATA XPG Invader

Oprócz tego przewidziano do dziewięciu miejsc montażowych na wentylatory. Z przodu zmieszczą się trzy modele 120 mm lub dwa 140 mm, u góry dwa 120 mm, z tyłu jeden 120 mm, a na dole można upchnąć jeszcze jeden 120 mm (konieczne będzie jednak zdemontowanie koszyka na dyski).

Ciekawostką są miejsca montażowe z boku obudowy – można tutaj zainstalować dwa wentylatory w rozmiarze 120 mm lub chłodzenie AiO typu 240 mm. Chłodzenie AiO zmieści się również z przodu (240/280/360) i u góry (240). W drugim przypadku należy jednak pamiętać o doborze niskoprofilowych pamięci RAM.

ADATA XPG Invader
ADATA XPG Invader

Standardowe wyposażenie obejmuje dwa 120-milimetrowe wentylatory – jeden wtłacza chłodne powietrze od frontu, a drugi wydmuchuje nagrzane z tyłu. W tej cenie spodziewalibyśmy się trochę bogatszego wyposażenia - dodanie trzeciego wentylatora byłoby w sam raz.

ADATA XPG Invader - podświetlenie

Na kolejnych stronach sprawdzimy jak XPG Invader wypada w praktyce – pod kątem montażu komputera oraz wentylacji podzespołów.

Platforma testowa

Dodatkowy sprzęt pomiarowy:

Termometr: Voltcraft DT 8820 (dokładność ±1° C)

Montaż podzespołów

W obudowie zainstalowaliśmy nowoczesną konfigurację opartą o procesor AMD Ryzen 7 1700 z dużym, wieżowym chłodzeniem SilentiumPC Fortis 3 HE1425, płytą główną Gigabyte Aorus GA-X370-Gaming 5 i referencyjną kartą graficzną GeForce GTX 1080 Founders Edition. Oprócz tego dwa dyski - 2,5-calowy nośnik ADATA Premier SP580 i standardowy, 3,5-calowy dysk twardy WD Blue, a także częściowo modularny zasilacz Chieftec A-135 APS-750CB.

ADATA XPG Invader - montaż podzespołów

Konstrukcja obudowy została dobrze zaprojektowana, więc nie odnotowaliśmy większych problemów przy składaniu komputera. Dostęp do podzespołów ułatwiają boki przykręcane za pomocą szybkośrubek, 3,5-calowe dyski można zamontować bez użycia śrubokręta.

Warto jednak pamiętać o odpowiedniej kolejności montażu części – wtyczki na górnej krawędzi płyty głównej (EPS12V, wentylatory) wygodniej będzie podłączyć przed przykręceniem jej do obudowy, a przewody przy dolnej krawędzi (audio, USB 2.0) przed przykręceniem zasilacza.

ADATA XPG Invader - montaż podzespołów

Jeżeli chodzi o aranżację okablowania, też nie powinno być problemów. Przewody można ukryć w zatoce serwisowej i piwnicy, a w tacce na płytę główną znalazły się przepusty do wyprowadzenia kabelków. W zestawie znajdziemy też kilka opasek zaciskowych do spięcia przewodów.

Testy chłodzenia

Testy wentylacji przeprowadziliśmy w fabrycznej konfiguracji z dwoma 120-milimetrowymi wentylatorami - jeden wtłaczał chłodne powietrze od przodu, a drugi wydmuchiwał ciepłe do tyłu. Obroty wentylatora na chłodzeniu procesora zostały na sztywno ograniczone do 50% (~850 RPM), a na karty graficznej do 40% (~1600 RPM). W pomieszczeniu testowym temperatura otoczenia wynosiła około 23,8 stopni Celsjusza.

XPG Invader całkiem nieźle poradził sobie z wentylacją podzespołów (jedynie temperatury dysku mogłyby być nieco niższe). Co ważne, wentylatory cechowały się akceptowalną kulturą pracy, a przy obciążeniu komputera były zagłuszane przez inne podzespoły.

Podsumowanie

Musimy przyznać, że byliśmy bardzo ciekawi pierwszej obudowy z oferty ADATA XPG. I wiecie co? Invader wywarł na nas pozytywne wrażenie. Producent wniósł lekki powiew świeżości na rynek, ale do ideału wypadałoby dopracować kilka szczegółów.

ADATA XPG Invader

Obudowa cechuje się nowoczesną i nieprzesadzoną stylistyką. Mamy do czynienia z subtelnym podświetleniem ARGB LED, a z boku znalazł się szklany panel do wyeksponowania podzespołów. Invader na pewno znajdzie swoich zwolenników (tym bardziej, że na rynku jest dostępny jest nie tylko w czarnej, ale też w białej wersji kolorystycznej).

Jeżeli chodzi o funkcjonalność, nie będzie problemów ze złożeniem „typowego” zestawu do grania. Producent przewidział miejsce dla płyty ATX i czterech dysków. Cieszy jednak dużo miejsca dla kart graficznych i chłodzenia. Nie będzie też problemów z instalacją chłodzenia wodnego – można tutaj zamontować nawet trzy zestawy AiO.

Złożenie zestawu nie będzie sprawiać problemów (pod warunkiem, że przyjmiecie odpowiednią kolejność), a esteci będą zadowoleni z możliwości aranżacji okablowania. Fabryczna wentylacja obejmuje dwa 120-milimetrowe wentylatory – taka konfiguracja całkiem nieźle sobie radzi, ale w tej cenie oczekiwalibyśmy już trzech „śmigiełek”

No właśnie, cena. Obudowa XPG Invader kosztuje około 350 złotych, więc mówimy już raczej o średnim segmencie – segmencie, gdzie konkurencja jest naprawdę spora. Czy warto ją wybrać? To zależy od Waszych wymagań. My czekamy na kolejne modele producenta.

ADATA XPG Invader - ocena końcowa:

  • nowoczena, stonowana stylistyka
  • dwie wersje kolorystyczne
  • ciekawy pomysł z montażem frontu
  • efektowne, nieprzesadzone podświetlenie ARGB LED
  • panel boczny z hartowanego szkła
  • dużo miejsca na karty rozszerzeń
  • dużo miejsca na cooler CPU
  • możliwość montażu dziewięciu wentylatorów
  • miejsce na trzy duże chłodnice
  • komplet filtrów przeciwkurzowych
     
  • niektórym może brakować zatoki 5,25 cala
  • miejscami widoczne oszczędności (filtry na spodzie, nóżki)
  • mało miejsca przy górnej ściance
  • w tej cenie przydałby się dodatkowy wentylator 120 mm
Nasza ocena Ocena:
4 / 5

Może Cię również zainteresować:

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!