Na naprawdę intrygująco zapowiadające się ADR1FT poczekamy dłużej. Opóźnienie premiery jest niestety spore, ale wedle zapewnień twórców warto czekać.
Debiut gry planowany był na ten miesiąc, ale nic z tego nie wyjdzie. Co gorsza, twórcy postanowili dać sobie dużo więcej czasu na prace i przełożyli debiut gry na pierwszy kwartał przyszłego roku. Premiera symulatora walczącego o przetrwanie astronauty nie przejdzie jednak raczej bez echa - ma być to tytuł startowy Oculus Rift.
„Jesteśmy bardzo zadowoleni z pracy bezpośrednio z zespołem Oculus i możliwości przyniesienia ADR1FT na Oculus Rift. Emocje związane z ADR1FT VR, jakie widzieliśmy już u naszych fanów oraz sama technologia Oculus Rift to wspaniałe połącznie. To będzie najlepszy sposób, aby doświadczyć stanu nieważkości.” - Adam Orth, dyrektor Three One Zero
Pamiętać wypada też, że ADR1FT docelowo pojawić ma się również na konsolach PlayStation 4 i Xbox One. W tych przypadkach oczekiwanie może być jednak jeszcze dłuższe.
Źródło: hardcoregamer, dsogaming, 505 Games