Pendrive PQI Connect 201 16 GB
W poniższej recenzji prezentujemy trzy ciekawe akcesoria do urządzeń mobilnych, które znalazły się wśród rekomendowanych produktów tegorocznej akcji Benchmarkowy powrót do szkoły. Testowane akcesoria charakteryzują się kompaktowymi rozmiarami i łatwością podłączenia, a koszt ich zakupu wynosi około 100 zł.
Pendrive PQI Connect 201 16 GB
Każdy użytkownik smartfona, czy tabletu z pewnością nie raz przenosił dane między urządzeniem mobilnym, a komputerem. Dostępne jest wiele metod wykonania tej czynności, począwszy od połączenie przewodowego obu urządzeń, a skończywszy na synchronizacji za pośrednictwem dysków chmurowych na przykład Google Drive. Jednak co zrobić jeśli nie dysponujemy połączeniem sieciowym, a w danym momencie nie mamy dostępu do komputera i smartfona jednocześnie, tak aby połączyć je kablem? Pomysłowym rozwiązaniem w takiej sytuacji będzie pendrive PQI Connect 201 wyposażony w standardowe złącze USB oraz microUSB. Po podłączeniu go do portu OTG smartfona lub tabletu będzie on widoczny w dowolnym menadżerze plików jako pamięć zewnętrza.
Producent udostępnia za pośrednictwem Google Play dedykowaną aplikację PQI Connect + umożliwiającą wykonanie standardowych operacji związanych z zarządzaniem zasobami. Bez problemu utworzymy katalog, skopujemy do niego muzykę oraz usuniemy obejrzany już film.
Innowacyjny pendrive waży zaledwie 4 gramy, a jego rozmiar ledwo przekracza gabaryty złącza USB. Port micro USB zabezpiecza plastikowa osłonka dopasowana do kształtu srebrnej obudowy pendrive. Urządzenie nie wymaga instalacji sterowników zarówno w komputerze oraz urządzeniu mobilnym, dzięki czemu po podłączeniu PQI Connect 201 do smartfona od razu uzyskujemy dostęp do plików. Ze względu na małe wymiary urządzenia może być ono podłączone do tabletu przez dłuższy czas bez znaczącego wpływu na ergonomię tabletu. Na pendrive można również przechowywać cenne, choć rzadko używane pliki, którymi nie warto zajmować wewnętrznej pamięci tabletu, a w razie potrzeby można z nich w każdej chwili skorzystać podłączając pendrive.
Testowany przez nas egzemplarz udostępnia 16 GB przestrzeni na dane, w sprzedaży znajdziemy również wersję 8 i 32 GB. Producent deklaruje prędkość odczytu na poziomie 22 MB/s i zapis do 15 MB/s. Testy syntetyczne wykonane za pomocą benchmarka ATTO pokrywają się z wartościami podanymi na opakowaniu.
Kompaktowy pendrive wyposażony w dodatkowe złącze microUSB docenią użytkownicy często przenoszący pliki między komputerem, a urządzeniami mobilnymi oraz właściciele smartfonów pozbawionych slotu na kartę SD rozbudowującą pojemność urządzenia. Pendrive wygląda elegancko i jest przy tym odporny na uszkodzenia mechaniczne, choć dość szybko się zarysowuje. Dobry transfer kopiowania plików sprawia, że zgranie albumu muzycznego zajmie kilkanaście sekund.
| Pendrive PQI Connect 201 16 GB | |
| plusy: • małe rozmiary • zadowalająca prędkość przesyłu danych | |
| minusy: • podatność na zarysowania | |
| Szacowana cena w dniu publikacji testu: ok. 79 zł | |
PQI i-Power 3300 PowerBank 3300 mAh
Podstawową wadą większości urządzeń mobilnych jest mała pojemność baterii, co przekłada się na stosunkowy krótki czas pracy. Wybierając się na wycieczkę pod namiot, już po kilku dniach słuchawka zacznie informować nas o rozładowaniu baterii. W skrajnych przypadkach na przykład podczas ciągłego korzystania z odbiornika GPS przez aplikację nawigacyjną rozładowanie baterii może nastąpić już po kilku godzinach. Z tego powodu coraz bardziej popularnym akcesorium stają się tak zwane „power banki” pozwalające naładować baterię dowolnego urządzenia mobilnego za pośrednictwem portu micro USB.
Testowany przez nas model to PQI i-Power z akumulatorem o pojemności 3300 mAh. Wartość ta od razu wskazuje, że i-Power dedykowany jest głównie smartfonom. Czas oraz ilość cykli ładowania zależy oczywiście od pojemności ogniwa zasilającego smartfon lub tablet. W przypadku mniejszych modeli na przykład Sony Ericsson Neo V wyposażonego w baterię o pojemności 1500 mAh i-Power starcza na dwa pełne cykle, a czas ładowania jest nieco dłuższy niż w przypadku korzystania z klasycznej ładowarki sieciowej.
Urządzenie wyposażone jest w dwa porty: standardowy USB oraz micro USB. Pierwszy wykorzystywany jest do ładowania urządzenia mobilnego podłączonego za pomocą dołączonego do zestawu kabla, a drugi służy do ładowania „power banku”. Stan naładowania i-Power sygnalizowany jest za pomocą czterech kontrolek zatopionych w obudowie. Cała konstrukcja jest sztywna, elementy obudowy są dobrze spasowane i nie uginają się. Gumowa zawieszka (dostępna w kilku kolorach) umożliwia wygodne przymocowanie na klipsie na przykład wewnątrz plecaka.
Proces ładowania rozpoczyna się po naciśnięciu przycisku znajdującego się na wierzchniej stronie obudowy i kończy automatycznie po pełnym naładowaniu smartfona lub rozładowaniu akumulatora „power banku”.
Alternatywnym lekarstwem na rozładowany smartfon może być wymiana baterii, jednak jest to dużo bardziej uciążliwe, a w przypadku niektórych modeli wręcz niemożliwe.
| PQI i-Power 3300 PowerBank 3300 mAh | |
| plusy: • smukła i estetycznie wykonana obudowa • prostota obsługi • zadowalający czas ładowania urządzeń mobilnych | |
| minusy: • długi czas ładowania „power banku” | |
| Szacowana cena w dniu publikacji testu: ok. 139 zł | |
Tuner iD4mobile AndroidTV
Wraz z wprowadzeniem na terenie naszego kraju naziemnej telewizji cyfrowej, wachlarz dostępnych kanałów oraz jakość obrazu i dźwięku uległy znacznej poprawie. Producenci sprzętu elektronicznego pamiętają również o użytkownikach tabletów oraz smartfonów. Jednym z przykładów mobilnego tunera cyfrowego jest iD AndroidTV współpracujący z większością średniej klasy urządzeń mobilnych. Producent jako minimalne wymagania wymienia procesor dual-core lub Tegra3 oraz system Android w wersji przynajmniej 4.0.3.
W celu obsługi urządzenia należy pobrać darmowy program „iDTD Mobile TV” ze Sklepu Play, który wedle życzenia może uruchamiać się automatycznie po podłączeniu tunera do tabletu. Konfiguracja aplikacji jest banalnie prosta, wystarczy uruchomić automatyczne strojenie w celu znalezienia wszystkich dostępnych na danym terenie kanałów telewizyjnych.
Metodą przesuwania można dowolnie posortować listę kanałów, dużą pomocą są nazwy widoczne przy numerze każdego kanału.
Aby obejrzeć konkretny kanał wystarczy wybrać go z listy, dla ułatwienia wyświetlane jest logo stacji oraz nazwy i godziny emisji najbliższych audycji. Ta sama lista dostępna jest również w trakcie oglądania telewizji, opcjonalnie można zmieniać stację przesuwając palcem po ekranie w prawo lub lewo.
Zmiany kanałów następują dość płynnie, choć dużo zależy od jakości sygnału. Dla ułatwienia w prawym dolnym rogu wyświetlany jest pięciostopniowy wskaźnik mocy sygnału przydatny podczas szukania optymalnego miejsca na antenkę, ale o tym za chwilę. Po kliknięciu w ekran w dolnej części wyświetlana jest ramówka oglądanej stacji oraz przyciski pozwalające uruchomić nagrywanie obrazu wraz z dźwiękiem lub wstrzymać oglądanie (Time Shift). Maksymalny czas opóźnienia uzależniony jest od pojemności bufora jaką wybraliśmy w ustawieniach.
W zakładce „nagrania” znajdziemy wszystkie zapisane audycje telewizyjne, które po ponownym obejrzeniu możemy usunąć lub zarchiwizować.
Jak widać na poniższym filmie całość działa bardzo płynnie, interfejs jest czytelny i prosty w obsłudze.
Pora wspomnieć o akcesoriach znajdujących się w opakowaniu wraz z tunerem. To właśnie głównie od nich zależeć będzie jakość oglądanych programów. Do dyspozycji mamy małą teleskopową antenkę, która będzie w pełni wystarczająca na otwartym terenie w miejscu gdzie sygnał jest silny.
W innych sytuacjach konieczna będzie przesiadka na nieco większą antenę z metrowym przewodem, która ze względu na magnetyczną stopkę świetnie nada się do przymocowania na dachu samochodu lub do zewnętrznych elementów elewacji budynku.
Jak sprawuje się tuner w praktyce? Ciężko udzielić jednoznacznej odpowiedzi, o ile na otwartym terenie w większości przypadków obraz jest wyświetlany płynnie, to w okolicy budynków występują dość uciążliwe zakłócenia, choć nie jest to regułą. Nie bez znaczenia są również warunki atmosferyczne, dlatego mimo dobrego wykonania urządzenia oraz przyjaznego użytkownikowi oprogramowania nie mamy gwarancji dobrej jakości oglądanych programów.
Pewne rozwiązanie stanowi kupno dodatkowej anteny zewnętrznej zapewniającej jeszcze większy sumaryczny zysk.
| Tuner iD4mobile | |
| plusy: • płynność działania • intuicyjny interfejs programu • dobra jakość dźwięku i obrazu • możliwość nagrywania oraz funkcja Time Shift | |
| minusy: • dość duża podatność na zakłócenia | |
| Szacowana cena w dniu publikacji testu: ok. 179 zł | |