Aktualizacja 2.01 dla God of War Ragnarök
Kilka dni temu, po dość długim oczekiwaniu, zadebiutował God of War Ragnarök. Mamy tu mocnego kandydata do tytułu gry roku, o którego licznych atutach możecie poczytać w naszej recenzji. Twórcom tak naprawdę trudno zarzucić coś poważniejszego pod kątem samej rozgrywki, aczkolwiek Sony zaliczyło wpadkę z szeroko pojętą otoczką całości. Pisaliśmy, iż standardowe fizyczne wydanie gry nie oferuje polskiego dubbingu. Obiecano szybko to naprawić i częściowo się udało.
Sony poinformowało dziś o wypuszczeniu aktualizacji 2.01, która dodaje do gry omawiany element. Póki co problem został jednak rozwiązany wyłącznie na PlayStation 5, posiadacze PlayStation 4 muszą cierpliwie czekać na następną łatkę.
DLA CIEBIESamsung - przegląd oferty lodówek
Sony Interactive Entertainment informuje, że aktualizacja 2.01 jest już dostępna dla gry God of War Ragnarök na PlayStation 5. Aktualizacja 2.02 będzie dostępna dla użytkowników PlayStation 4 już wkrótce. Patch 2.01 i patch 2.02 dodadzą obsługę polskiej ścieżki dźwiękowej dla graczy, którzy zakupili grę w Polsce w wersji na płycie. Prosimy o upewnienie się, że gra i aktualizacja są w pełni zainstalowane. Ubolewamy z powodu opóźnienia dostępności polskiego dubbingu i dziękujemy za cierpliwość podczas dalszych prac nad aktualizacją 2.02 dla użytkowników PlayStation 4. Niezwłocznie poinformujemy o dostępności tego patcha.
Gracze oczekiwali od Sony przeprosin
Powyższy komunikat został rozesłany w notkach prasowych, a także zamieszczony na oficjalnych profilach PlayStation Polska w serwisach społecznościowych. Ich lektura nie przynosi jednak peanów na cześć Sony. Wśród licznych komentarzy nie brakuje sporej dawki ironii, ale też niezadowolenia z tego, iż zabrakło słowa przepraszamy. Oczywiście w najgorszej sytuacji są posiadacze konsol starszej generacji, bo oni nadal muszą czekać.
Swoją drogą takie sytuacje pokazują najlepiej, że jest jednak duża liczba graczy korzystających z polskiego dubbingu. Wbrew temu co niekiedy można pomyśleć przy okazji prezentacji zwiastunów i pojawiających opinii, że oryginalne (angielskie zazwyczaj) głosy brzmią znacznie lepiej.
Źródło: sony