Pod koniec targów CeBIT pisaliśmy o GeForce GT 530, którego oficjalna premiera ma nastąpić prawdopodobnie w czerwcu bieżącego roku. Firma Afox postanowiła jednak nie czekać na NVIDIĘ i już teraz zapowiedziała wprowadzenie do oferty tej konstrukcji z dolnej półki. Warto zaznaczyć, że nie jest to pierwszy taki "wyskok" Afoksa. Firma wcześniej zapowiedziała Radeona HD 6750 - domyślnie przeznaczonego na rynek OEM.
Afox GT 530 różni się od karty z targów CeBIT tylko naklejkami, a więc można sądzić, że jest to referencyjny egzemplarz. Co ciekawe został on wyposażony nie w układ graficzny GF118, tak jak podejrzewaliśmy, a w GF116 znany z GeForce GTX 550 Ti. Niestety jeszcze nie wiemy jak bardzo został on "przycięty". Znane są za to taktowania karty - 750 MHz dla GPU i 1333 MHz dla pamięci. Na pokładzie GT 530 znalazło się, w zależności od wersji, 1 GB lub 2 GB pamięci DDR3 o 128-bitowej magistrali. Pomimo dosyć wysokich taktowań, karta nie wymaga dodatkowego źródła zasilania. Wiemy jednak, że w układzie GF116 drzemie duży potencjał podkręcania, a więc można przypuszczać, że standardowe taktowania karty mogą być jeszcze bardziej podniesione przez innych producentów.
Jeżeli zaś chodzi o wydajność karty, to nie dysponując danymi na temat jednostek zawartych w układzie graficznym, nie można nic pewnego na ten temat powiedzieć. Biorąc jednak pod uwagę numerację karty, można się spodziewać czegoś pokroju GT 440. Za chłodzenie konstrukcji odpowiada aluminiowy radiator wraz z dosyć dużym, przezroczystym wentylatorem. Na śledziu umieszczono po jednym wyjściu DVI, HDMI i D-Sub. Jako że jest to konstrukcja z niższej półki cenowej, ze względu na brak złącza SLI nie można będzie połączyć w jednym komputerze dwóch tego typu kart.
Cena Afoksa GT 530 nie jest jeszcze znana, ale przypuszczamy, że będzie oscylować w okolicach 100 dolarów.
Źródło: hw-lab.com, afox