Karty graficzne

AMD podważa wyniki nVidii w benchmarku HD Hollywood Quality Video

przeczytasz w 1 min.

W poprzednim tygodniu firma AMD wydała oświadczenie prasowe dotyczące niedawnego porównania jakości obrazu DVD dekodowanego przez karty Radeon i GeForce. AMD twierdzi, jakoby NVIDIA dopuściła się oszustwa w teście odszumiania. Jest to o tyle ważne, że w wykorzystanym benchmarku HD Hollywood Quality Video firmy Silicon Optix wynik tego testu stanowi o 25% całkowitej oceny.

Co ciekawe, produkty obu firm - Radeon ze swoim Avivo HD oraz GeForce z PureVideo HD - otrzymały maksymalną ilość punktów w teście HD HQV. AMD twierdzi jednak, że NVIDIA wprowadziła do swoich sterowników nadmiernie agresywny algorytm odszumiania, którego wykorzystanie prowadzi do powstawania niepożądanych 'półobrazów'. Zdaniem AMD ich własny algorytm radzi sobie z odszumianiem równie dobrze, a pozwala zachować oryginalną jakość filmu.


Porównanie redukcji szumów


widoczne 'duchy' przy poziomie szumów ustawionym na 75%

Testy przeprowadzone w zaciszu laboratoriów AMD na sterownikach ForceWare 163.11 w wersji beta udowadniają, iż w obu scenkach testowych na kartach NVIDII faktycznie widać cienie sąsiednich klatek filmu. AMD przedstawiło zdjęcia porównujące wygląd tych samych scen na Radeonie i GeForce.
Serwis DailyTech poprosił NVIDIÊ o oficjalne oświadczenie w tej sprawie, jednak graficzny potentat nie uważa, jakoby posunął się do oszustwa. Zdaniem Ricka Allena, dyrektora do spraw public relations działu komputerów przenośnych i multimediów NVIDII, wina leży po stronie sterowników 163.11. Ponoć już w momencie przeprowadzania testu były one przestarzałe i automatycznie stosowały możliwie najsilniejszy algorytm odszumiania, powodując powstawanie podwójnego obrazu.

- W najnowszych sterownikach ForceWare 163.44 standardowe ustawienia algorytmu odszumiania nie są już tak ambitne. Co więcej, użytkownicy mogą przy pomocy odpowiedniego suwaka, opisanego skalą od 0 do 100 procent, ręcznie ustawić poziom korekcji obrazu - dodał Allen.

- Wyznaliśmy testerom bez ogródek, że w zależności od rodzaju dekodowanego filmu, działający na pełnych obrotach algorytm odszumiający może powodować powstawanie niepożądanych 'półobrazów'. Dlatego też doradzaliśmy, by użyli średnich ustawień. Użytkownikom zalecamy, by zainstalowali poprawione, wydane kilka tygodni temu sterowniki 163.44, które w dużym stopniu niwelują ten nieprzyjemny efekt.

NVIDIA szczególnie silnie podkreśla, że sterowniki ForceWare umożliwiają użytkownikom własnoręczne ustawienie poziomu korekcji obrazu, co oznacza między innymi, że jeśli mają taką ochotę, mogą ją zupełnie wyłączyć. Rozwiązanie firmowane przez AMD samo ocenia jakość obrazu i dobiera odpowiedni poziom odszumiania.

Allen dodaje też, iż - niestety - algorytmu odszumiania AMD nie da się wyłączyć, co może stanowić problem w filmach takich jak 300, gdzie ziarnisty obraz jest jednym ze środków artystycznego przekazu.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!