Jesteśmy po premierze trzeciej generacji procesorów AMD Ryzen, która może jeszcze bardziej namieszać na rynku komputerów PC. Duża w tym zasługa nowych rdzeni Zen 2 – mimo zastosowania nowego procesu technologicznego, produkcja układów idzie pełną parą.
Nowe Ryzeny to też nowe podejście do budowy procesora – zamiast jednego dużego, skomplikowanego układu, producent postawił na konstrukcję na bazie kilku mniejszych jąder (chipletów). Układy z rdzeniami bazują na mikroarchitekturze Zen 2 i są produkowane w 7-nanometrowej litografii TSMC, natomiast układ odpowiedzialny za interfejsy został wykonany w 12-nanometrowym procesie przez GlobalFoundries. Więcej o budowie jednostek przeczytacie w naszej premierowej recenzji.
Według informacji serwisu Bits and Chips, przez ostatnie trzy miesiące uzysk układów Zen 2 zwiększył się z 70 do 85% (tyle produkowanych chipów jest w pełni sprawnych). Dla porównania, przy produkcji starszych konstrukcji Zen na ten moment przekroczono już 90%.
Trzeba przyznać, że wynik TSMC i tak robi wrażenie - wszak to dopiero pierwsze miesiące seryjnej produkcji w 7 nm. Większy uzysk przełoży się na mniejsze straty i pozwoli obniżyć koszta produkcji procesorów Ryzen i Epyc (nowe rdzenie będą wykorzystywane również w nowych modelach z generacji Rome).
Źródło: Bits and Chips