Ciekawostki

Na luzie: rower napędzany silnikiem odrzutowym

z dnia 2011-05-28
Dawid Kosiński | Redaktor serwisu benchmark.pl
14 komentarzy Dyskutuj z nami

Z całą pewnością ogromna część czytelników Benchmark.pl posiada rower. Musicie przyznać, że choć jazda nim jest całkiem przyjemna, to zwykle brakuje tej czynności odrobiny polotu i oryginalności. Receptą na to może być to, co zrobił prezenter programu Top Gear Jeremy Clarkson.

Zdecydował się on na zamontowanie miniaturowego silnika odrzutowego w rowerze i dzięki temu rozwiązaniu rower jeździ bez wysiłku rowerzysty, a także wydaje fantastyczny dźwięk. Nie wiem jak wam, ale nam ta idea bardzo się podoba. Wszystko możecie zobaczyć na poniższym materiale wideo.
 


Zamontowalibyście w swoim rowerze taki silnik? Ja chętnie, ale wystarczyłby mi też głośnik imitujący dźwięk tego silnik.
 

Więcej na luzie:


Źródło: Top Gear

marketplace

Komentarze

14
Zaloguj się, żeby skomentować
avatar
Dodaj
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.
  • avatar
    Heh takim do pracy ;D
  • avatar
    Dla mnie ma tylko jedną zaletę: ludzie sami schodzą z ścieżki rowerowej.
    Zaloguj się
  • avatar
    drogie takie silniki sa ;) ale fajan sprawa :D
  • avatar
    Babcie by ogłuchły xD
  • avatar
    ja bym zamontowal takie 2 i by wstarczylo i jakis bak na paliwo wiekszy zeby gdziekolwiek dojechac anie do sklepu i spowrotem ;)
    Zaloguj się
  • avatar
    Koncepcja jak najbardziej ciekawa i oryginalna :] Niesamowity dźwięk, zdziwienie oraz zainteresowanie ludzi.
  • avatar
    Ile lat ma to wideo? Jeremy ma jeszcze włosy.
    Zaloguj się
  • avatar
    To się nazywa jechać na dopalaczach.
  • avatar
    Niech sobie gość kupi pieski zaprzęgowe.
  • avatar
    a ja mam korbę 48, 85 kg i też jak odrzutowiec latam.
  • avatar
    ee to pewnie nie oryginalne co napisze ale ja tam wole meczyć miesnie jak sie wyslugiwać silnikami mechanicznymi