
Pekiński półmaraton był szczególny nie tylko ze względu na udział aż 12 tys. biegaczy z całego świata. Po raz drugi w imprezie wzięły udział humanoidalne roboty, a jednemu z nich udało się nawet pobić rekord ustanowiony przez człowieka.
Chińskie roboty potrafią coraz więcej i stają się coraz popularniejsze, także w Polsce, dzięki wyczynom Edwarda Warchockiego. Ten sam producent odpowiedzialny za memicznego Edwarda, Unitree, rozwija się także roboty biegające na krótkim dystansie z prędkością zbliżoną do najlepszych sprinterów.
Humanoidalne roboty na półmaratonie w Pekinie pojawiły się po to, by zmazać plamę po ich poprzednim występie. W pierwszej edycji najlepszy rezultat spośród 21 robotów uzyskał Tiangong Ultra, który pokonał trasę w dwie godziny i 40 minut. Robotowi towarzyszyli operatorzy, którzy biegli obok niego i sterowali jego ruchami podczas całej trasy oraz pomagali się podnosić podczas licznych upadków. Drugi robot trafił na metę po ponad 3 godzinach i 35 minutach.
To zdecydowanie poniżej ludzkiego rekordu półmaratonu, który w Lizbonie 8 marca 2026 r. ustanowił Jacob Kiplimo z Ugandy, a który wynosi 57 minut i 30 sekund. Ten rezultat był o 10 sekund lepszy od poprzedniego rekordu. W przypadku drugiego półmaratonu w Pekinie z udziałem robotów maszynom udało się przebić poprzedni rekord o znacznie więcej, choć nie obyło się bez upadków i obijania band.
Robot firmy od smartfonów biega szybciej od człowieka
W tym roku producenci robotów postawili sobie za cel, by jak najwięcej z nich autonomicznie pokonało całą trasę i według danych BBC udało się to w 40 proc. przypadków. Na starcie pekińskiego półmaratonu znajdowało się ponad 100 zespołów inżynierów, którzy wystawili ponad 300 maszyn. Większość z nich stanowiły konstrukcje zbudowane w Chinach, ale swoje roboty zaprezentowało też pięć zespołów z innych krajów.
Zwycięzcą okazał się robot marki specjalizującej się w smartfonach. Honor Lightning pokonał trasę mierzącą 21 km i 97,5 metra w 50 minut i 26 sekund. Rezultat mógłby być lepszy, gdyby w kluczowym momencie robot nie zaliczył kontaktu z barierkami. Mierząca 169 centymetrów maszyna nie jest ostatnim pokazem możliwości tej firmy – po wygranym maratonie producent zapowiedział produkcję robotycznego psa oraz precyzyjnej dłoni podobnej do ludzkiej.
Osiągnięcie Honora jest o tyle wyjątkowe, że robot pokonał całą trasę (choć były to dwa szerokie pasy drogi) autonomicznie. W przypadku robota sterowanego pilotem Honor osiągnął jeszcze lepszy rezultat – 48 minut i 19 sekund. W porównaniu do poprzedniej edycji, najlepszy rezultat autonomicznej wersji jest lepszy o blisko dwie godziny - w 2025 roku Tiangong Ultra pokonał trasę w dwie godziny 40 minut i 42 sekundy.




Komentarze
0Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!