Valve ogłasza po cichu. Steam Machine i Steam Frame coraz bliżej

Bez szumnej zapowiedzi ani nawet osobnego komunikatu, Valve zapowiedziało przybliżoną datę premiery Steam Machine i Steam Frame. Choć premiera jest bliska, firma nadal nie podała ceny swoich urządzeń.

Steam MachineSteam Machine
Źródło zdjęć: © Valve
Michał Mielnik

Informacja o terminie debiutu nie pojawiła się w osobnym komunikacie o premierze. Według wpisu Valve na blogu dla deweloperów okno premiery ujawniono przy okazji zapowiedzi rozszerzenia programu Verified. Firma potwierdziła, że oba urządzenia mają pojawić się latem 2026 r., ale nadal nie odsłoniła cennika.

Steam Machine i Steam Frame mogą okazać się ofiarami kryzysu na rynku podzespołów. Nie tak dawno firma wypuściła na rynek nową partię konsol Steam Deck OLED, a ceny wzrosły o 680 zł dla wersji 512 GB i 780 zł dla wariantu 1 TB.

Zrecenzowałem Honor 600. Dobry, ale trudny do polecenia w tej cenie

Co oznacza program Verified dla Steam Machine i Steam Frame?

O przybliżonym okresie premiery dowiedzieliśmy się z informacji o dodaniu nowych sprzętów do programu Verified. W przypadku Steam Machine zasady przyznawania oznaczenia mają być niemal takie same jak przy Steam Decku. Program ma pokazywać graczom, jak dobrze konkretne tytuły działają na urządzeniu jeszcze przed zakupem.

W odniesieniu do Steam Frame firma zapowiada podobny sposób oceny, ale z naciskiem na działanie urządzenia po uruchomieniu w trybie samodzielnej pracy. W praktyce liczyć się mają trzy elementy: sprawność domyślnych ustawień grafiki, czytelność tekstu i interfejsu na wbudowanym ekranie oraz dobre działanie standardowego układu sterowania z kontrolerami Steam Frame. Te same testy obejmą gry VR i produkcje bez VR.

Steam Frame
Steam Frame © Steam

Brak ceny nie kończy spekulacji, zwłaszcza że od zapowiedzi Steam Machine, Steam Frame i Steam Controllera w listopadzie 2025 r. rynek mocno się zmienił. Według dostępnych informacji niedobór pamięci na świecie wyraźnie podbił w 2026 r. ceny konsol i pecetów dla graczy. Xbox, Sony i Valve podniosły już ceny dotychczasowych urządzeń. Jedynym oficjalnym punktem odniesienia pozostaje Steam Controller, sprzedawany od 4 maja za 419 zł.

Równolegle Valve odświeżyło stronę główną sklepu Steam. Firma wprowadziła szersze obrazy w wyższej rozdzielczości i więcej szybkich podglądów przy kartach gier. Wróciły też sekcje listy życzeń i dodatków DLC, a nowy Personal Calendar ma pokazywać kolejne promocje na podstawie historii grania. Discovery Queue można teraz otworzyć w nakładce, a na stronie głównej działa już przewijanie bez końca. Być może te zmiany mają wspomóc firmę w wyższej wycenie sprzętu.

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY