Sprzęt do gier

Premiera Hammerhead V3 HyperSpeed. Razer celuje w mobilnych graczy

przeczytasz w 2 min.

Czy da się pogodzić mobilność z bezkompromisowym dźwiękiem w grach? Razer Hammerhead V3 HyperSpeed próbuje odpowiedzieć na to pytanie, oferując szybką łączność i funkcje znane z dużych headsetów – zamknięte w małej, dousznej formie. 

Rynek słuchawek gamingowych przez lata był zdominowany przez duże, nauszne konstrukcje. Nic dziwnego – przestrzeń, bateria i anteny robią swoje. Tymczasem Razer idzie w przeciwnym kierunku i próbuje zamknąć doświadczenie "pełnoprawnego” headsetu w kieszonkowym formacie. 

Razer Hammerhead V3 HyperSpeed nie są kolejnymi “pchełkami do muzyki”, którym dorzucono tryb gamingowy. To sprzęt projektowany od podstaw pod granie – także to szybkie, wymagające refleksu i precyzji.

ANC, które ma sens w grach

Słuchawki oferują wsparcie dla THX Spatial Audio, czyli wirtualnego dźwięku 7.1. W praktyce ma się to przekładać na lepszą orientację w przestrzeni – a więc dokładniejsze określenie, skąd nadchodzi przeciwnik. 

Producent zastosował też aktywną redukcję szumów (ANC). Funkcja ta w słuchawkach gamingowych bywa dyskusyjna. Tu jednak ma mieć uzasadnienie – szczególnie jeśli sprzęt jest użytkowany poza domem. Hybrydowe ANC w Razer Hammerhead V3 HyperSpeed skutecznie odcina od tła. Nie chodzi tylko o komfort, ale też o skupienie. Mniej hałasu z zewnątrz to łatwiejsze wychwytywanie detali w grze – kroków, przeładowania, subtelnych sygnałów. 

Poprawa względem poprzedniej generacji ma być odczuwalna, choć nadal nie jest to poziom topowych modeli audiofilskich. Ale to też nie jest ich rola.

Razer Hammerhead V3 HyperSpeed

Razer stawia na łączność 2,4 GHz 

Największą różnicę robi tutaj łączność. Bluetooth, nawet w nowszych wersjach, nadal potrafi wprowadzić opóźnienia odczuwalne w grach. Producent dodał tryb 2,4 GHz w standardzie HyperSpeed Wireless. Ma on sprawiać, że dźwięk nadąża za obrazem. Strzał ma być słychać wtedy, kiedy padnie, a nie ułamek sekundy później. W dynamicznych grach – od FPS-ów po battle royale – to robi realną różnicę. 

Co ważne, przełączanie między 2,4 GHz a Bluetooth nie jest uciążliwe. Sprzęt nie zmusza do grzebania w ustawieniach – zmiana trybu odbywa się płynnie, co doceni każdy, kto w ciągu dnia przeskakuje między PC, telefonem i konsolą.

Razer Hammerhead V3 HyperSpeed

Etui, które robi więcej niż tylko ładuje

Ciekawym elementem jest etui HyperSpeed. To nie tylko powerbank do słuchawek, ale też pełnoprawny odbiornik bezprzewodowy. W praktyce zastępuje klasyczny dongiel USB i pozwala podpiąć się do różnych urządzeń bez kombinowania. 

To rozwiązanie brzmi jak detal, ale w codziennym użytkowaniu ma robić sporą różnicę. Mniej kabli, mniej przejściówek, mniej chaosu na biurku. A przy tym możliwość grania i ładowania jednocześnie przez USB-C – coś, czego często brakuje w mobilnych rozwiązaniach. 

Ile słuchawki działają na baterii? Producent deklaruje ok. 10 godzin na samych słuchawkach. Etui dokłada kolejne 30 godzin, co sprawia, że sprzęt spokojnie wytrzyma kilka dni intensywnego użytkowania bez szukania ładowarki.

Sterowanie bez frustracji

Słuchawki Razer Hammerhead V3 HyperSpeed mają dotykowe panele, które pozwalają w wygodny sposób sterować dźwiękiem. 

Dodatkowa personalizacja w aplikacjach daje możliwość dopasowania sterowania pod własne nawyki, co w dłuższej perspektywie robi różnicę. 

Dwie wersje słuchawek 

Producent przygotował dwie wersje słuchawek: Razer Hammerhead V3 HyperSpeed i Razer Hammerhead V3 X HyperSpeed. 

Różnica sprowadza się głównie do poziomu zaawansowania. Wersja bez "X” to model premium – oferuje nowszy Bluetooth 6.0, hybrydowe ANC oraz bardziej dopracowane brzmienie i funkcje nastawione na wymagających graczy. To sprzęt projektowany z myślą o tych, którzy grają często, na różnych urządzeniach i chcą maksymalnej stabilności oraz możliwie najlepszej immersji. 

Model Razer Hammerhead V3 HyperSpeed został wyceniony na 139,99 euro.

Z kolei wariant z „X” to uproszczona, bardziej przystępna cenowo opcja. Nadal oferują łączność 2,4 GHz HyperSpeed z niskim opóźnieniem, ale kosztem części funkcji premium – jak bardziej zaawansowane ANC czy nowszy standard Bluetooth. W praktyce oznacza to, że model X dobrze sprawdzi się w codziennym graniu, ale jeśli zależy Ci na pełnym pakiecie i większym komforcie w różnych warunkach, lepszym wyborem będzie wersja bez „X”. 

Model Razer Hammerhead V3 X HyperSpeed jest tańszy - jego cena została ustalona na 89,99 euro.

Komentarze

0
Zaloguj się, aby skomentować
avatar
Komentowanie dostępne jest tylko dla zarejestrowanych użytkowników serwisu.

    Nie dodano jeszcze komentarzy. Bądź pierwszy!

Witaj!

Niedługo wyłaczymy stare logowanie.
Logowanie będzie możliwe tylko przez 1Login.

Połącz konto już teraz.

Zaloguj przez 1Login