Możliwe będzie podłączenie tu do 4 bezprzewodowych padów i 4 zestawów słuchawkowych Bluetooth
To za pośrednictwem owego "modemu" (lub też komputera) użytkownicy OnLive będą mieli dostęp do całej zawartości tejże usługi. Co ciekawe, już teraz wiadomo, że do gry w rozdzielczości SD wymagane będzie łącze o minimalnej prędkości 1,5Mbs. Jednak, aby cieszyć się „pełnym” 720p w 60 klatkach na sekundę potrzebne będzie łącze 5Mbs. Twórcy zapewniają ponoć, że dzięki specjalnie przygotowanej metodzie kompresji video ewentualne lagi podczas gry zostaną zredukowane do 1 ms.
I choć sam pomysł takiej usługi wydaje się być naprawdę niezły, to jednak trudno oprzeć się wrażeniu, że wszystko to brzmi dobrze jedynie w teorii. Nie odstrasza to jednak większości dużych firm wydawniczych takich jak Atari, Eidos, Codemasters, EA, Epic, Take-Two, THQ, Ubisoft czy Warner Bros. , które już teraz zapowiedziały swój udział w tym przedsięwzięciu polegający na dostarczaniu doń nowych i starych produkcji i to nie tylko tych przygotowywanych z myślą o komputerach PC, ale także tytułów stricte konsolowych.
Cóż, to czy pomysł wypali i jak przekonamy się zapewne jeszcze w tym roku. Start usługi OnLive w USA zapowiedziany został bowiem na końcówkę 2009 roku. Ciekawie jednak jak na tle ewentualnego sukcesu OnLive będzie rysować się dalsza przyszłość całej branży komputerowej z coraz to nowszymi i bardziej wydajnymi kartami graficznymi, szybszymi procesorami czy innymi podzespołami, które do tej pory miały znaczący wpływ na tworzenie bardziej realistycznych gier, a w przypadku opisywanej usługi tracą one na znaczeniu.