Z badań "Pokolenie wyżu demograficznego", przeprowadzonych na zlecenie dziennika Metro wśród dwudziesto- i trzydziestolatków, wynika, że ściągania z Internetu nie traktujemy jako kradzieży. Z kolei z "Diagnozy Internetu 2009" widać, że również programy komputerowe ściągamy bez zażenowania i właściwie nie interesujemy się, czy plik jest do pobrania za darmo, czy za opłatą.
"Wymiana seriali generuje 50 procent ruchu wszystkich plików w Internecie" - mówi specjalizujący się w badaniach Internetu dr Mirosław Filiciak ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej. Z jego analiz wynika, że coraz więcej młodych ludzi ogląda seriale telewizyjne nie w telewizorze, ale w Internecie (aż 87 proc. osób do 24. roku życia).
"Chcemy znać losy bohaterów ulubionych seriali natychmiast". - "Gdy na imprezie opowiadamy coś, na co inni czekają, to jesteśmy w centrum zainteresowania" - uważa dr Jarosław Milewski, psycholog ze Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej i jeden z współautorów "Diagnozy Internetu 2009".
Co ściągamy?
Najczęściej ściągane seriale zagraniczne:
- "Dr House" - 48 proc.
- "Gotowe na wszystko" - 27 proc.
- "Chirurdzy" - 22 proc.
- "Prison break" - 21 proc.
Najczęściej ściągane polskie seriale:
- "Świat według Kiepskich" - 27 proc.
- "Włatcy móch" - 26 proc.
- "Kryminalni" - 19 proc.
Źródło: informacja prasowa