VGA 2010 - gra roku i inne nagrody

Rozpoczęła się najbardziej prestiżowa impreza growa roku. Nasze branżowe Oscary. W myśl idei nowoczesnego dziennikarstwa specjalnie dla Was prowadzimy relację na żywo! W myśl tego jeszcze nowocześniejszego - powiemy Wam co o tym wszystkim myśleć. Podekscytowani?

Image

DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek

Ja na pewno nie pogardziłbym filiżanką mocnej kawy. Jest godzina druga w nocy, a w Stanach Zjednoczonych bohaterowie gier wygłaszają długie przemowy i opowiadają o wzruszeniu tym, że ktoś docenił ich umiejętności. Na pierwszy ogień poszedł Ezio z Assassin's Brotherhood - Bohater Roku 2010.

Tymczasem studiem roku zostaje BioWare. W imieniu wszystkich fanów Mass Effect i Dragon Age - przyklaskuję z uznaniem!

Bohaterem wieczoru jest również prowadzący - Neil Patrick Harris czyli słynny Barney Stinson z serialu How I Met Your Mother (a pozostając w klimacie "czar lat 90-ych" - Doogie Houser, nastoletni lekarz medycyny). Trzeba przyznać, że z prowadzeniem imprez radzi sobie równie dobrze, co na scenie.

Image

Tytuł "najlepszej gry akcji" wędruje do Assassin's Creed: Brotherhood. Jak najbardziej zgadzam się z wyborem, a Wy? Tymczasem nagrodą dla najlepszego FPS-a wędruje do Call of Duty: Black Ops. Hmm... a Wy?

Liczba reklam śmiało mogłaby wpędzić szefostwo Polsatu w poważne kompleksy. W przerwach między reklamami Guillermo del Toro (tak, ten) zapowiada własną grę! To zasługuje na osobnego newsa!

Tymczasem Neil Patrick Harris (prowadzący naszej imprezy) zgarnia nagrodę za najlepszy głos w ostatnim Spider-Manie jako Peter Parker. Za głos żeński nagrodzona zostaje Tricia Helfer ze StarCrafta.

Image
Image

Tytuł dla gry RPG roku zgarnia Mass Effect 2. "RPG" to w przypadku tej (świetnej - co do tego nie ma wątpliwości) gry jednak bardzo mocne słowa. Dzieło BioWare zgarnia również tytuł najlepszej pozycji na Xbox 360 (co do tego to już naprawdę nie ma wątpliwości - faktycznie wyszła na tę konsolę).

Najlepszą grą na Playstation 3 został God of War III. Konsolowi wielbicie Sony są raczej zgodni z tą decyzją. Głównymi konkurentami były Heavy Rain i gra roku we własnej osobie.

Jeśli chcecie wiedzieć czym próbuje się dobudzić Wasz ulubiony (a na pewno najbardziej niewyspany) redaktor benchmark.pl to jest to najnowsza płyta The Chemical Brothers. Nie mylić z My Chemical Romance, którzy są główną muzyczną gwiazdą VGA 2010.

Image

Porażka! StarCraft 2 musi zadowolić się jedynie mianem "najlepszej pecetowej gry minionego roku". Miejmy nadzieję, że przed premierą Diablo III rozbudzi to nieco ambicje Blizzarda.

Tych pięciu spośród naszych wszystkich czytelników, którzy posiadają Nintendo Wii informujemy, że tytuł gry roku powędrował do Super Mario Galaxy 2.

Najlepszą grą na handheldy zostaje znów God of War, tym razem Ghost of Sparta. Tymczasem tytuł dla najlepszej gry z trybem multiplayer wędruje w ręce Halo: Reach. To miłe i chyba nawet należne uhonorowanie tej słynnej serii, która podobno zakończyła swój żywot. Dziękujemy za wszystkie wspólnie spędzone lata!

Image

Czas na sport. Jeśli chodzi o dyscypliny indywidualne, tryumfuje Tiger Woods PGA Tour 11 (ciekawe co na to jego żona). W kategorii "sporty drużynowe" nagroda wędruje na ręce NBA 2K11. I tak oto pogodzono fanów FIFY i PESa. Wyścigami roku zostają Need For Speed: Hot Pursuit. Wygrywają same gry, które w tym roku rekomendujemy Wam pod choinkę (artykuł pojawi się dziś na stronie o trochę bardziej ludzkiej godzinie). Jest gotowy od kilku dni - żeby nie było, że się sugerowaliśmy!

Image

Najlepszą ścieżkę dźwiękową miał DJ Hero 2. Spoglądam na listę wykonawców, widzę tam Daft Punk i Justice, zgadzam się w ciemno! Kandydowały same gry muzyczne. Czy pamięta ktoś jeszcze czasy soundtracków do Tony'ego Hawka?

Za to najlepszą piosenką z gry zostało "Far Away" z Red Dead Redemption. Uwzględniając jej jakość i kontekst sytuacyjny - wybór doskonały. Posłuchajcie zresztą sami. I ponownie Red Dead Redemption tym razem w kategorii najlepszy soundtrack.

God of War III po raz drugi dzisiejszej nocy (w zasadzie to już niemal poranka). Okazuje się, że eksperci uznali, iż był najładniejszą grą roku 2010. Tytuł najlepszej adaptacji zgarnia z kolei Scott Pilgrim vs The World: The Game. Pierwsze słyszę, ale pokonał Harry'ego Pottera, Spider-Mana i Transformersy!

W kategorii "most downloadable game" wygrywa Costume Quest. Czy fani tej produkcji - jeśli są tacy - powiedzą nam nieco więcej na jej temat? Najlepsze DLC i znowu Red Dead Redemption za Undead Nightmare.

A grą roku zostaje Red Dead Redemption. Nie mógłbym się bardziej zgodzić z tym wyborem! Rockstarowskie GTA na Dzikim Zachodzie (trochę) nieoczekiwanie wykosiło Mafię 2, StarCrafta II i kilka nie mniej głośnych tytułów! Zresztą, te akurat nie były nawet nominowane. Ale Mass Effect 2, Halo: Reach czy Black Ops to też zacne grono!

Image

A najbardziej oczekiwaną grą zostaje Portal 2. I to tyle w kwestii Video Game Awards 2010. Zapraszamy do śledzenia naszego newsroomu, w którym zapowiedzi licznych gier przedstawionych w trakcie gali. Dobranoc!

Wybrane dla Ciebie
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI!