Zastosowanie Fusion, czyli układów scalonych, które zawierają w sobie rdzenie zgodne z architekturą x86 i procesor graficzny, w konsolach ma - według Robisona - sens. Przyszłe jednostki Fusion typu System-on-chip można by stosunkowo łatwo dostosować do wymagań każdego z trzech graczy rynku konsol - Microsoftu, Sony, czy Nintendo.
Jak widać AMD nie wątpi w siłę swojej idei, bo - jak wynika z wywiadu - nie mówi "nie" także tabletom, smarfonom, czy serwerom. Robison zastrzega, że na pewno łatwiej będzie przeskalować rdzeń x86 wraz z dobrym układem graficznym do potrzeb smarfonów, niż przejść w górę z ARM od telefonów do komputerów stacjonarnych. Wydaje się więc, że Fusion można dopasować do wszystkiego, jednak nadal potrzeba na to czasu. Zapewne takich rewelacji doczekamy się dopiero w następnej serii.
Z drugiej strony wyłaniają nam się zupełnie inne plany konkurencji. Ken Brown, przedstawiciel NVIDII, przedstawia projekt Denver, jako ten, który swoim zakresem obejmie zarówno laptopy, jak i superkomputery. Byłoby to scalenie ze sobą jednostki graficznej "Maxwell" z rdzeniami typu ARM. Podobne połącznie możemy już spotkać w innym produkcie "zielonych", mianowicie platformie Tegra 2. Ten produkt, który miałby ukazać się w 2013 roku, również mógłby znaleźć miejsce w konsolach gier. Czy, a jeżeli to który z pomysłów będzie strzałem w dziesiątkę? Na odpowiedź przyjdzie nam jeszcze poczekać.
Źródło: X-bit labs