Firma AMD została niedawno oficjalnie potwierdzona, jako producent podzespołów dla najnowszej konsoli Sony. Główny rywal – Nvidia – wydaje się „nieco” rozgoryczony.
Dla najnowszej konsoli Sony firma AMD przygotowała procesor z ośmioma, niskonapięciowymi rdzeniami Jaguar (x86-64) plus karta graficzna Radeon HD, co łącznie dać ma 18 jednostek obliczeniowych. Zamiast umieszczania w urządzeniu dwóch pojedynczych elementów – producent połączył je w jedno, tworząc APU.
„To nie jest takie zwykłe rozwiązanie x86. To procesor APU z rdzeniami Jaguar, który jest kombinacją karty graficznej i procesora w jednym, i który jest czymś znacznie wspanialszym niż po prostu wstawienie do konsoli sprzętu z PC” – powiedział Neal Robinson z AMD.
W niedawnym wywiadzie dla serwisu TechRadar, Tony Tamasi – starszy wiceprezes ds. treści i technologii w firmie Nvidia nie wypowiedział się o całej sytuacji zbyt przychylnie. Specyfikację konsoli PS4 skwitował: „niskiej klasy CPU oraz GPU z niskiej lub średniej półki”. Powiedział też, że wnętrzności konsoli już teraz są przestarzałe i nie są żadną konkurencją w porównaniu do komputerów.
Nie musieliśmy zbyt długo czekać na odpowiedź Robisnona – w znacznie łagodniejszym tonie. W kwestii komentarza powiedział – „oczywiście, że będą to robić. Są trochę rozgoryczeni”. Pokusił się także na jeszcze nieco tłumaczeń i rozjaśnień (dla prezesów Nvidia i nie tylko):
„Gdy spoglądamy na zaprojektowane przez nas procesory APU, to nie można tak po prostu wyciągnąć poszczególnych ich komponentów i powiedzieć: to jest podobne do tego czy tego. To połączenie dwóch elementów, które wraz z wybraną przez Sony pamięcią 8 GB GDDR5 (176 GB/s) będą mogły zdziałać znacznie więcej razem, dzieląc się danymi po obu stronach. To po prostu więcej niż tylko procesor i karta graficzna - teraz można swobodnie przesuwać różne zadania pomiędzy nimi”.
Teraz czekamy na odpowiedź firmy Nvidia.
Źródło: TechRadar, Partner of Promotion