Premiera kart graficznych AMD z generacji Polaris zbliża się coraz większymi krokami, a w sieci pojawiają się kolejne, nieoficjalne informacje. Ostatnie doniesienia są bardzo zaskakujące – serwis GameDebate wskazuje na to, że model Polaris 10 zaoferuje wydajność porównywalną z konkurencyjnym modelem GeForce GTX 980 Ti, a przy tym będzie o połowę tańszy. Czy to w ogóle możliwe?
Redaktorzy wskazują, że na Tajwanie odbyła się zamknięta konferencja prasowa, na której zaprezentowano nie tylko nadchodzącego (a właściwie stojącego już za drzwiami...) Radeona Pro Duo, ale też nowoczesne modele Polaris 10 i 11 – informacje te są wiarygodne, bo na łamach tajwańskiego serwisu Gamer pojawiły się zdjęcia z owej konferencji, na których znalazły się platformy testowe z nowymi akceleratorami (niestety samych akceleratorów nie dało się podejrzeć).
Znacznie ciekawsze wydają się przecieki o wydajności i cenie modelu o nazwie kodowej Polaris 10, pod którym podobno kryje się Radeon R9 490X – rzekomo uzyskuje on około 4000 punktów w benchmarku 3DMark Fire Strike Ultra, co plasuje go mniej więcej na poziomie topowych modeli Radeon Fury X i GeForce GTX 980 Ti. Niższy proces technologiczny podobno pozwoli znacznie obniżyć cenę akceleratora, przez co miałby on kosztować zaledwie 300 – 400 dolarów. Dla porównania, 980-tka Ti kosztuje około 600 dolarów, a Fury X około 650 dolarów. Mało tego, nowa technologiapodobno pozwoliła też znacznie obniżyć pobór mocy – maksymalne TDP wynosi 175 W, ale karta charakteryzuje się niższym zapotrzebowaniem na energię elektryczną.
Informacje nie zostały w żaden sposób potwierdzone, więc należy je traktować jako plotki. Osobiście podchodzimy do nich sceptycznie, bo w ostatniej rozmowie z inwestorami producent ujawnił szczegóły na temat pozycjonowania nadchodzących modeli - Polaris 10 miałby znaleźć zastosowanie w średnim segmencie w przypadku komputerów stacjonarnych i najwydajniejszym dla laptopów.
Źródło: GameDebate, Gamer (foto), VideoCardz