Kilka dni temu AMD wydało sterowniki graficzne Radeon Software, które zastąpiły dotychczasowy pakiet Catalyst. W sieci jednak od razu zawrzało – wszystko za sprawą rzekomego porzucenia wsparcia dla starszych kart Radeon HD 5000 i HD 6000. Czy rzeczywiście jest tak, jak piszą branżowe media i użytkownicy starszych modeli będą pomijani przez producenta?
Na początku warto zauważyć jedną, bardzo istotną rzecz – już od jakiegoś czasu producent skupia się na architekturze GCN, którą po prostu uznaje za przyszłościową (zwłaszcza pod kątem nadchodzącego DirectX 12). Z tego też powodu technologie i optymalizacje są przygotowywane głównie z myślą o nowych kartach bazujących właśnie na architekturze GCN.
No dobrze, ale co ze starszymi modelami z serii Radeon HD 5000, HD 6000, a także budżetowymi z serii HD 7000,HD 8000 i R5 200, które nie bazują na architekturze GCN – czy producent porzuci dla nich wsparcie? Nie do końca, bo wraz z wydaniem sterowników Radeon Software Crimson Edition, pojawiła się też wersja dla starszych modeli (tyle tylko, że beta - bez oficjalnego certyfikatu WHQL).
Znamy też oficjalne stanowisko producenta w tej sprawie: „Osiągnęliśmy poziom dojrzałości dla kart bazujących na architekturach wcześniejszych niż GCN i zdecydowaliśmy się wprowadzić je w tryb konserwacji. Oznacza to zatem, że aktualizacje sterowników będą obejmować tylko najważniejsze poprawki.”
Wychodzi więc na to, że kolejne sterowniki nie będą już optymalizowane pod starsze modele, ale producent zobowiązuje się do dostarczania ważnych poprawek. Nie można więc mówić o porzuceniu wsparcia, a raczej o zaniechaniu dalszej optymalizacji (co zresztą nastąpiło już jakiś czas temu). Jeżeli jeszcze nie wypróbowaliście nowych sterowników, znajdziecie je tutaj.
Źródło: AMD, inf. własna