Nie milkną echa skandalu z problemami karty graficznej GeForce GTX 970, co też postanowiła wykorzystać konkurencja i rozpoczęła akcję marketingową, zachęcającą do wyboru swoich produktów.
Robert Hallock, a więc specjalista ds marketingu w AMD, umieścił na swoim twitterowym profilu dosyć uszczypliwą grafikę – widać na niej kartę Radeon R9 290, która została podpisana „4 GB znaczy 4 GB”. Grafika odwołuje się do problemów 970-tki, która co prawda też ma 4 GB pamięci, lecz pełnię możliwości oferuje 3,5 GB, a pozostałe 0,5 GB ma niższy priorytet dostępu i oferuje gorszą wydajność.
Przy okazji warto wspomnieć, że AMD planuje udostępnić kolejny odcinek klipu The Fixer, przedstawiającego tajemniczego bohatera, usprawniającego komputery graczy właśnie o karty Radeon. Nazwa FIX3R nawiązuje do tego, że będzie to 3. odcinek z serii.
Niektórzy jednak dopatrują się tutaj głębszego sensu - zapowiedzi serii Radeon Rx 300. Czy mają oni rację? Tego dowiemy się już jutro, bowiem właśnie wtedy ma zostać opublikowany kolejny odcinek „fixera”. Poniżej możecie zobaczyć zwiastun odcinka.
Aktualizacja 30.01.2015 19:55
AMD opublikowało kolejny odcinek przygód tajemniczego bohatera o pseudonimie Fixer. Wprawdzie nie zapowiedziano w nim nowej generacji Radeonów, ale nowy odcinek wygląda znakomicie. Ostrzegamy jednak, aby zwolennicy (czytaj fanboye) kart graficznych Nvidii o słabszych nerwach nie oglądali materiału - może on być dla nich zbyt drastyczny ;-)
Przy okazji warto wspomnieć, że na twitterowym profilu AMDRadeon wystartowała akcja, w ramach której można wygrać jedną z 16 kart graficznych AMD Radeon R9 290X. Akcja potrwa równo 970 minut (przypadek? ;-)), a zwycięzców ogłosi sam Fixer w drugiej części swojego wideo już w najbliższy poniedziałek. Konkurs jest globalny i wszyscy mogą wziąć w nim udział – nawet nasi czytelnicy :) Wystarczy tylko śledzić wpisy na profilu AMDRadeon na Twitterze. Życzymy dobrej zabawy.
To jednak nie koniec dobrych wiadomości, bo AMD postanowiło wykorzystać problemy GeForce'a GTX 970 jeszcze w inny sposób - obniżając cenę Radeona R9 290X, a więc jego głównego konkurenta. W zachodnich sklepach część modeli jest dostępnych w cenie poniżej 300 dolarów - o około 30 dolarów taniej niż model konkurencji.
Źródło: Twitter, YouTube, AMD, Sweclockers