AMD Ultrathin odpowiedzią na Ultrabooki Intela

AMD na nowo definiuje ten segment

Od jakiegoś czasu w internecie pojawiały się głosy, iż AMD może wejść na rynek Ultrabooków, kiedy jednak głos w tej sprawie zabrał Brian Slattery stało się jasne, że AMD wejdzie niebawem na ten lukratywny rynek.

Niedawno informowaliśmy, iż AMD nie zamierza ślepo podążać za Intelem, a przecież segment Ultrabooków został w zasadzie wykreowany przez Intela, który na jego rozwój przeznaczył ogromne pieniądze, które wspomagane specjalnie utworzonym funduszem, nie przyniosły zauważalnego wzrostu popularności tych urządzeń.


DLA CIEBIE
Samsung - przegląd oferty lodówek


AMD nie będzie tworzyć produktów pod marką Ultrabook lecz pod własną - Ultrathin. Tym samym nie zamierza "pomagać" w promocji marki, którą stworzyła i zastrzegła firma Intel.

układ AMD trinity - przy pamięci flash

Układ AMD Trinity

W założeniu Ultrabooki miały być niewielkich rozmiarów notebookami oferującymi dosyć wysoką wydajność przy zachowaniu niewielkiej ceny.

ultrabook wygląd z boku

Przykład Ultrabooka

Ultrathin to wprawdzie nie jest nowa koncepcja, lecz została ona na nowo zdefiniowana przez AMD, ma czerpać pełnymi garściami z tego co najlepsze w Ultrabookach, a jednocześnie zastępując to co nieudane własnymi pomysłami. Urządzenia te mają być wyposażone w wydajny APU - procesor AMD Trinity, zawierający oprócz procesora głównego również i zintegrowany układ graficzny Radeon HD 7000.

AMD będzie w pełni liberalne, zezwalając i oddając producentom możliwość samodzielnego doboru specyfikacji i dodatkowych komponentów, takich jak choćby dedykowane karty graficzne.

ultrathin amd z trinity

Inżynieryjny AMD Ultrathin z procesorem Trinity prezentowany na CES

Kolejnym atutem przemawiającym za Ultrathin będzie niezwykle atrakcyjna cena, wynosząca w przypadku najwydajniejszych modeli około 500 dolarów.

ultrabook AMD reneder Ultrathin

Czy notebooki Ultrathin odniosą sukces?

Więcej o koncernie AMD:

Źródło: PCPer

Wybrane dla Ciebie
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ