Oficjalna zapowiedź systemu Android L, a także udostępnienie jego wersji deweloperskiej już dawno za nami. Cały czas czekamy jednak na premierę finalnej wersji, a także na podanie przez producenta ostatecznej nazwy nowej platformy. Ta ostatnia kwestia budzi, wbrew pozorom, całkiem spore zainteresowanie i chyba dlatego Google postanowiło się z nami nieco podroczyć.
Ostatnie doniesienia wskazywały, iż producent zdecydował się na przedłużenie umowy z firmą Nestle, która nawiązana została już przy okazji Androida 4.4 KitKat. W związku z tym spodziewać należałoby się nazwy związanej z jednym z produktów korporacji działającej w branży spożywczej i z oczywistych względów wskazywano na Androida 5.0 Lion. Teraz nie jest to już jednak takie pewne.
Google jest właśnie po obchodach swoich 16 urodzin. Z okazji tego typu święta nie mogło zabraknąć tortu, a ten został w tym przypadku udekorowany nie świeczkami, lecz lizakami. Nie trzeba szczególnie długo zastanawiać się nad tym do czego mogło być to nawiązanie.
Obserwatorzy rynku mobilnego zgodni są co do tego, iż Android L otrzyma jednak nazwę Lollipop, o której spekulowano już kilka miesięcy temu.
Źródło: phonearena, phandroid