Wiele razy podkreślaliśmy, iż SmartWatch nie jest urządzeniem, którego pragnąłby każdy z nas. Mimo tego producenci widzą tzw. inteligentnych zegarkach coś, co wkrótce stanie się tak samo popularne jak smartfony. Do tej pory trudno było w to uwierzyć, ale być może część osób zmieni teraz zdanie.
Od dawna mówiło się o tym, iż wkrótce w ten sektor rynku na poważnie wkroczyć może Google. Tak się właśnie stało, ale nie ze względu na to, czego wszyscy się spodziewali. Gigant z Mountain View nie zaprezentował bowiem urządzenia, a Android Wear - system operacyjny, jaki zawitać ma na elektroniczne gadżety, które nosić będziemy na naszych nadgarstkach.
Nazwa wyraźnie sugeruje, iż jest to platforma bazująca na Androidzie. Google zapewnia jednak, iż postara się zmodyfikować ją tak, by można było wreszcie w pełni wykorzystać potencjał zegarków czy opasek noszonych na rękach. Android Wear to nie tylko bieżąca kontrola aktywności fizycznej użytkownika, ale również powiadomienia z wielu aplikacji czy możliwość wydawania komend głosowych w najróżniejszych celach.
Jak ma to wyglądać w praktyce? Dokładnie tak, jak na poniższych materiałach promocyjnych przygotowanych przez producenta.
Z ujawnionych informacji wynika, iż pierwszymi (ale absolutnie nie jedynymi) producentami, którzy wprowadzą do sprzedaży urządzenia pracujące pod kontrolą Android Wear będzie Motorola oraz LG. Szczegóły na temat ich specyfikacji nie są jeszcze znane, ale wygląda na to, że obydwie firmy zdecydują się przyłożyć dużą wagę do wyglądu zegarków.
Motorola już to zresztą potwierdziła, ponieważ opublikowała w sieci materiał wideo i zdjęcie (widoczne na wstępie newsa) promujące Moto 360. Można powiedzieć o nim wszystko, ale nie ulega wątpliwości, że bardzo różni się od tych SmartWatchy, które do tej pory pojawiły się na rynku.
Więcej informacji na temat Android Wear poznać mamy w czerwcu, kiedy to odbędzie się konferencja Google I/O 2014.
Źródło: theverge