Nie minęło wiele czasu od ostatniej aktywności Anonimowych, a już grupa hakerów po raz kolejny daje o sobie znać. Tym razem podczas piątkowej akcji #FuckGOVFriday związanej z chęcią nagłośnienia i niedopuszczenia do wdrażania postanowień projektu INDECT.Projekt INDECT jest inteligentnym systemem informatycznym wspierającym obserwację, wyszukiwanie i detekcję dla bezpieczeństwa obywateli. Jest to międzynarodowy projekt badawczy mający na celu wykorzystanie innowacyjnych algorytmów i metod z zakresu informatyki do wykrywania oraz walki z przestępczością.Czym jest projekt INDECTDziałanie projektu zakłada powstanie narzędzi do inteligentnej obserwacji i zautomatyzowanego wykrywania niepożądanych, podejrzanych zachowań w środowisku miejskim. Czyli jednym słowem inwigilacja na potęgę i w dodatku finansowana ze środków Unii Europejskiej i sygnowana przez partnerów projektu takich jak Polska i Irlandzka Policja, czy też kilka szkół wyższych takich jak: Akademia Górniczo-Hutnicza, Politechnika Poznańska i Gdańska oraz wiele innych zagranicznych szkół, a także organizacji.Czym może grozić projekt INDECTGrupa Anonymous Polska, swoimi ostatnimi atakami chciała ukazać opinii publicznej niebezpieczeństwo jakie niesie za sobą wspomniany projekt oraz zmusić jego partnerów do zaniechania jego rozwijania i wdrażania. W piątek, dokładnie o godzinie 17 ruszyła akcja #FuckGOVFriday, która zakładała ataki na liczne witryny rządowe i organizacje prywatne związane z projektem.Anonimowi tym razem przeprowadzili ataki na strony ZUS i NFZ, które przez długi czas były niedostępne. Bardziej jednak ucierpiały serwery wielu sądów rejonowych, prokuratur czy też Krajowej Rady Sądowniczej m.in. Sądu Rejonowego w Inowrocławiu, Szubinie, Nakle, Tucholi, Mogilnie czy też Bydgoszczy.Dodatkowo padły strony Prokuratury Okręgowej w Poznaniu, Apelacyjnej w Białymstoku, czy też kilku wydziałów uczelni wyższych wspierających projekt. Zaatakowane zostały Politechnika Gdańska i Poznańska, Częstochowski Portal Ekonomii Społecznej, strona Izby Notarialnej w Warszawie czy chociażby strona projektu Indect. Na liście hakerskich podbojów znalazło się ponadto jeszcze wiele innych witryn.O ile takie ataki dużych szkód zapewne nie wyrządziły, hakerzy w wielu przypadkach weszli również w posiadania baz danych, w których zawarte były niekiedy prywatne dane, adresy, e-maile, hasła i loginy. Anonimowi listę swoich ataków oraz bazy danych, gotowych do pobrania prokuratur, sądów czy też szkół umieścili na swoim fanpagu na Facebooku.Anonimowym jak zawsze przyświecał cel walki o wolność, w myśl słów Thomasa Jeffersona -"Ci którzy rezygnują z Wolności w imię bezpieczeństwa, nie zasługują na żadne z nich."Anonimowi protestują również przeciwko działaniom mediów, które ich zdaniem w dużej mierze przyczyniły się do obecnej sytuacji, w odpowiedzi na to proszą o rozpowszechnianie powyższego materiału wideo, który jest notorycznie kasowany z Internetu mimo, iż nie łamie przepisów.Czy to szczytna idea i słuszna sprawa? Na pewno tego nie będziemy oceniać, każdy ma prawo zrobić to we własnym zakresie. Co dalej? Jak twierdzą sami hakerzy jeszcze wiele piątków przed nimi, a więc możemy być pewni, że nie był to jednorazowy epizod. Swoje piątkowe wyczyny podsumowali jedynie słowami "kropla drąży skałę" oraz cytatem z Horacego -"Kto żyje w strachu, nie będzie dla mnie nigdy wolny." Więcej o grupie Anonymous: Anonimowi zaatakowali stronę Watykanu ACTA ratyfikacja umowy zawieszona, czy Polska może jej nie przyjąć? Megaupload zamknięte, właściciele aresztowani, Anonymous atakują Anon+ Anonymous tworzą serwis społecznościowy
Źródło: Inf. własna, Facebook