Megapiksele przyśpieszają - następny przystanek 50 Mpix

Coraz częściej pojawiają się doniesienia o planowanych aparatach i smartfonach z tak dużej rozdzielczości sensorami

Karol Żebruń
Sensor aparat cyfrowy

Wojna na megapiksele to coś co jednych cieszy, a innych mocno irytuje. Marketingowcy zacierają ręce z radości bo mają wabik na niezorientowanego w technologiach klienta, fotografujący złoszczą się bo rosnąca gęstość upakowania pikseli na matrycy oznacza coraz większe szumy. Od pewnego czasu w świecie zarówno kompaktów (pomijamy najprostsze modele) jak i aparatów systemowych obowiązują rozdzielczości 20 i 24 Mpix. Są jeszcze lustrzanki Nikon i bezlusterkowiec Sony z sensorem 36 Mpix, ale to dwa chlubne wyjątki. Przyszły rok może w końcu, bo zapowiedzi słyszymy nie od dziś, przynieść kolejny i to znaczący skok w maksymalnej rozdzielczości. Czy pierwsze skrzypce będzie tym razem grał Canon, który, jak się podejrzewa, planuje wprowadzenie na rynek aparatów z sensorami 50 Mpix? A może Microsoft, i to wcale nie jest żart?

Zapewne od razu rozpęta się dyskusja, że to nie ma sensu, że to tylko zachłanność producentów sprzętu fotograficznego, którzy marzą o powrocie do czasów gdy fotografia cyfrowa w tradycyjnej formie rozwijała się w najlepsze. Argumentów za i przeciw można wysunąć wiele. Duża liczba megapikseli to udręka dla fotografa, który musi zapewnić odpowiednią moc obliczeniową i przestrzeń dyskową dla przechowywania swoich dzieł. Z drugiej strony rozwój technologii fotograficznych pokazuje, że można zrobić sensory o tej samej rozdzielczości a różnie zachowujące się na dużym ISO. Przykładem jest wprowadzony w tym roku Canon EOS 7D Mark II, który choć jest aparatem APS-C to w porównaniu z innymi lustrzankami APS-C w obecnym portfolio Canona zachowuje się jak pełnoklatkowy aparat.

Image

Canon jest jednym z producentów, którego nazwa pada w przypadku plotek o sensorach 50 Mpix. Prawdopodobnie w pierwszej połowie przyszłego roku zobaczymy wyposażoną w taki sensor lustrzankę. Ma to być model pozycjonowany pomiędzy serią Canon EOS 1D i 5D, co skłania do podejrzeń, że jego nazwa może brzmieć Canon EOS 3D. Na lustrzance sprawa się nie kończy. Canon w tym roku niewiele działał w sprawie bezlusterkowców. W przyszłym roku ma się to zmienić. Czekamy na nową odsłonę serii EOS M, ale pojawiają się również głosy, że Canon wprowadzi kompletnie nowy system bezlusterkowy, którego pierwszym reprezentantem  będzie aparat właśnie z sensorem 50 Mpix.

Ale nie tylko Canon chce być na świeczniku w 2015 roku. Niedawno usłyszeliśmy, że opóźnienie premiery Fujifilm X-PRO2 to prawdopodobnie wynik oczekiwania na kompletnie nowego rodzaju sensor. Czy również o rozdzielczości 50 Mpix? Tego jeszcze nie wiemy.

Nokia Lumia 1030 tylna ścianka

A skoro fotografia to dziś również i smartfony, nie mogliśmy zapomnieć o Microsoft Lumia 1030. Prawdopodobnie we wnętrzu tego smartfona znajdzie się kolejne wcielenie technologii PureView, również z sensorem 50 Mpix (efektywnie będzie to zapewne kilka Mpix mniej).

Źródło: photorumors, gsmarena

Wybrane dla Ciebie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY