Hon Hai Precision Industry Co., korporacja, powszechnie znana pod nazwą Foxconn, swoją sławę częściowo zawdzięcza współpracy z największymi potentatami rynku IT takimi jak Apple, Microsoft, Intel czy też Sony. Jednak w dużej mierze rozgłos towarzyszący firmie związany jest z tworzącymi się wokół niej kontrowersjami.Pierwsze wzmianki o łamaniu praw pracowników przez Foxconn pojawiły się już w 2006 roku. Jednak prawdziwie złą reputację przedsiębiorstwo zyskało w 2010 roku po serii samobójstw osób zatrudnionych w fabryce, niezdolnych do poradzenia sobie z panującymi w niej warunkami.Od tamtego czasu korporacja usiłuje dokonać poprawy własnego wizerunku - głównie poprzez zapewnienia, iż zły standard pracy zostanie ulepszony. W rzeczywistości, pomimo obietnic, w zakładzie, który daje zatrudnienie dla ponad 240 000 osób, nie zmieniło się wiele.W marcu 2012 roku Fair Labor Association (FLA), niezależna organizacja, kontrolująca między innymi przestrzeganie prawa pracy opublikowała raport, z którego wynika, iż Foxconn wciąż dopuszcza się licznych naruszeń. W efekcie firma ponownie zobowiązała się do dokonania zmian.Tym razem jednak zapowiadana poprawa warunków pracy wydaje się bardziej prawdopodobna. Koszty ulepszenia fabryki mają zostać podzielone pomiędzy Foxconn a Apple. Nie wiadomo jak dokładnie będzie wyglądał ów podział. Również szczegóły dotyczące mających nastąpić przemian nie są znane.Wstępnie wiadomo, iż planowane są: redukcja czasu pracy (likwidacja nadgodzin) oraz zatrudnienie dodatkowych osób. Ponadto część pieniędzy ma zostać przeznaczona na podwyższenie pensji pracowników. Jednak na ile realne są te zamiary okaże się w ciągu kilku najbliższych miesięcy. Więcej o Apple: Foxconn: wycieczka po fabryce iPadów - zobacz warunki pracy Apple i Samsung: firmy zgarniają aż 99% zysków z rynku smartfonów Apple WWDC: mężczyzna zmieni nazwisko by zdobyć bilet na konferencję Apple iPhone 5: smartfon z 4,6-calowym ekranem Retina Apple App Store: pobrano już 25 miliardów aplikacji Nowy iPad już jest - szereg usprawnień i ekran Retina
Źródło: Tom's guide, The Telegraph