Chyba nikogo to nie dziwi - taka właśnie jest polityka Apple. By firma zarabiała, co roku ulepszają i wypuszczają nowe wersje swoich najlepszych gadżetów. Niemniej od premiery iPada minęło zaledwie... pół roku. A Apple - podobno - już intensywnie pracuje nad następcą.
Informacje docierają do nas prostu z jednej z fabryk zlokalizowanych w Chinach. Nowego iPada czeka spora zmiana, ekran zostanie bowiem pomniejszony do rozmiaru 7 cali. Jest to efekt kompromisu powstałego na drodze wyeliminowania kilku projektów konkursowych. Ponadto miałyby pracować w rozdzielczości 1024 x 768, ważyć pół kilograma i działać dzięki mocy procesora Cortex A9.
Przypominamy - dotychczas iPad pracował na procesorze Cortex A8, a ekran liczył sobie 9,7 cala. Tym samym minimalizacja urządzenia niebezpiecznie zbliża go do innego projektu firmy - iPhone'a. Zmniejszenie tabletu wydaje się nieco bezsensowne, więc jeśli Apple mimo wszystko zdecyduje się na taki krok - prawdopodobnie będzie to druga, alternatywna wersja, a nie kolejna edycja gadżetu.
Źródło: Gizmodo