Ubiegłoroczne odświeżenie serii Apple MacBook dla wielu nie było tym, czego można się było po firmie spodziewać. Układy M5 po prostu wsadzono do tej samej obudowy, co w przypadku modeli M4 oraz M3. Do tego nie pokazano mocniejszych wersji jednostki M5, przez co dostaliśmy wyłącznie odświeżoną wersję 14-calowego Macbooka Pro, która nie jest istotnym ulepszeniem względem poprzednich odsłon.
Najpewniej samo Apple jest świadome tego, jak długo nie rozwijało swoich laptopów z dopiskiem Pro. Przecieki z grudnia sugerowały największe zmiany od lat. Ważną kwestią jest to, czy przy okazji wprowadzenia nowych ekranów Tandem OLED oraz ulepszeń w konstrukcji zyskamy znacznie lepszą wydajność układów obliczeniowych. Być może dowiemy się tego szybciej, niż moglibyśmy się tego spodziewać.
MacBooki Pro z układami M5 Pro i M5 Max trafią do nas już za chwilę?
Użytkownicy zauważyli, że Apple dokonało pewnych zmian na swojej stronie z produktami. Nie zawsze jest to oznaką premiery nowych laptopów czy innych urządzeń, ale w obliczu nagromadzenia informacji z wielu źródeł rychła premiera może być prawdopodobna.
Obecnie trzeba dłużej czekać na laptopy Apple MacBook Pro z jednostkami M4 Pro oraz M4 Max. Dostawa wydłużyła się do okresu 2-3 tygodni. Oznacza to, że na wybrane laptopy trzeba czekać od 4 do 11 lutego. O ile w Polsce ten okres nie wydaje się nieznośnie długi, tak według informacji ArsTechnica nowe laptopy w Stanach Zjednoczonych mogą dotrzeć do klientów między 3 a 24 lutego, w zależności od konfiguracji.
Być może Apple będzie chciało połączyć fakt premiery nowych laptopów z rozpoczęciem subskrypcji Apple Creator Studio. Jej premierę zaplanowano na 28 stycznia, a użytkownicy nowych urządzeń mają otrzymać trzymiesięczny okres próbny bez dodatkowych opłat. Teorię o nowych laptopach może też potwierdzać fakt, że Mac Studio z układem M4 Max niezależnie od konfiguracji nie ma opóźnionej daty dostawy.
Nowe laptopy Apple mogą być największym odświeżeniem w serii od lat, zwłaszcza ze względu na zastosowane ekrany z obsługą dotyku oraz większą smukłość, a także obsługę łączności 5G. Informacje o szybkiej premierze należy traktować z ostrożnością, ale polityka firmy sugeruje, że nowości doczekamy się jeszcze w tym kwartale.
Źródło: ArsTechnica