Produkty z logo Apple, najdelikatniej mówić, nie należą do najtańszych. Każde informacje o podniesieniu cen wywołują zetem duże zainteresowanie, a właśnie z takowymi mamy teraz do czynienia.
Mało przyjemna niespodzianka czeka niemieckich klientów, którzy na początek tego roku zaplanowali zakup smartfona lub tabletu z logo nadgryzionego jabłka. Od 1 stycznia urządzenia te są bowiem za naszą zachodnią granicą droższe o odpowiednio 6,25 oraz 8,75 euro.
Czy podobnego skoku cenowego spodziewać można się również u nas? Raczej nie. Podwyżka wynika bowiem z nowych przepisów prawnych, które zaczęły obowiązywać na terenie Niemiec. W wyniku ich przyjęcia, a właściwie rozszerzenia, od wczoraj obowiązuje tam dodatkowa opłata dotycząca praw autorskich między innymi od smrtfonów i tabletów, która wprowadzona została w wyniku działań organizacji Bitkom oraz ZPÜ (Zentralstelle für private Überspielungsrechte).
Co ciekawe, już od 2010 roku podobną opłatą obciążone były inne produkty Apple, a mianowicie komputery Mac. W ich przypadku mowa o kwocie 10,55 euro.
Źródło: digitaltrends, macrumors